Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
10002
rok szkolny
2012/2013

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Plakat naukowy (by wycieczka stała się edukacyjna)

Nie tak dawno, bo 3 miesiące temu, dostałam propozycję objęcia funkcji wychowawczyni na 10-dniowym wyjeździe edukacyjnym "Edukacja poprzez poznanie" do Władysławowa, finansowanym z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Zważywszy na fakt, że już parokrotnie miałam możliwość uczestniczenia w wyjazdach finansowanych przez Unię Europejską, zgodziłam się bez wahania. Oprócz tradycyjnego "kolonijnego wychowawstwa" do moich obowiązków miało należeć prowadzenie różnego rodzaju zajęć, co również nie nastręczało problemów, gdyż z wykształcenia jestem nauczycielem - pedagogiem. Program wyjazdu - oprócz wspomnianych zajęć - obejmował zajęcia sportowe, integracyjne, plastyczne, marsz na orientację oraz wycieczki edukacyjne - do Gdańska, Gdyni i Sopotu, Słowińskiego Parku Narodowego, Malborka, oraz Biskupina. Dzięki organizatorowi - Stowarzyszeniu Rozwoju Wsi Skrudzina PRZYJAŹN, projekt został dopięty na ostatni guzik. Drobne wątpliwości pojawiły się przy realizacji założenia, że uczniowie mają wykonać prezentację zgromadzonej wiedzy i przedstawić ją - najpierw na forum kolonii, a później na spotkaniu podsumowującym dla rodziców. Ponieważ nie dysponowaliśmy odpowiednią ilością komputerów, zaczęliśmy się zastanawiać nad takim przygotowaniem prezentacji, który nie wymagałby sprzętu elektronicznego. W głowie zaświtała mi myśl, aby dzieciaki wykonywały plakaty i później je omawiały. Aby dopracować pomysł zaczęłam przeglądać nieocenione zasoby Internetu. Jak się okazało (o dziwo!) w pedagogice istnieje technika zwana "posterem naukowym", mimo, że w ciągu 5-letniego toku studiów pedagogicznych żaden z wykładowców nie wspomniał o niej ani słowem, nie znalazłam jej również w żadnym opracowaniu z metodyki. W samej sieci znalazłam jednak skrawki wiedzy na temat w/w metody, dlatego po zebraniu informacji i zastosowaniu metody w praktyce postanowiłam napisać ten artykuł, aby mógł posłużyć innym pedagogom, którzy chcą nieco urozmaicić proces nauczania, oraz efektywnie wykorzystywać wycieczki, tak by stały się one okazją do poznania i edukacji.


REKLAMA

Poster naukowy jest techniką, w ramach której sporządza się plakat przedstawiający wiedzę, jaką zgromadzili uczestnicy, np. podczas wycieczki, wykładu, projekcji filmu, a później omawia się zagadnienia na nim zawarte. Zlecenie takiego zadania, pobudzi uczniów do koncentracji uwagi, refleksyjności, dostrzegania związków przyczynowo - skutkowych i zależności między zjawiskami. Uczeń staje się badaczem - obserwatorem, a później nauczycielem. Główną zaletą tego sposobu działania jest fakt, że angażuje całą osobę wychowanka, pobudza wiele obszarów działań, aktywizuje (uczeń poszukuje, szpera, rozumie, uczy się, wykorzystuje twórcze myślenie, pracuje manualnie, przekazuje wiedzę, występuje na forum). W zasadzie nie ma takiego przedmiotu w szkole, podczas nauczania którego nie można by skorzystać z tej metody, a młodzież gimnazjalna z pewnością już podoła zadaniu. Wiadomo jednak, że jest pracochłonna dla uczniów i dla samego nauczyciela (na pojedynczą prezentację musi poświęcić znaczną część lekcji). Gdyby pokusić się o próbę umieszczenia techniki plakatu naukowego w klasyfikacji metod nauczania, to w ujęciu Cz. Kupisiewicza można by umieścić ją w metodach aktywizujących uczniów, lub w metodach opartych na praktycznej działalności. Według koncepcji wielostronnego nauczania- uczenia się W. Okonia, plakat zawiera cechy metod z grup - samodzielnego dochodzenia do wiedzy (uczenia przez odkrywanie), metod waloryzacyjnych (uczenie przez przeżywanie) i metod praktycznych (uczenie przez działanie). W tym właśnie tkwi skuteczność tej techniki, gdyż jest wielowymiarowa i aktywizuje i oddziałuje na większość sfer osobowości wychowanka, sprzyja upodmiotowieniu.

Na początek skupmy się na etapach pracy metodą posteru (plakatu).
1. Na początek omawiamy metodę i zasady pracy. Jest to niezwykle ważne dla upodmiotowienia uczniów, aby wiedzieli, w jakim celu mają się dzielić i co mają robić, byli świadomymi podmiotami w swojej edukacji, a tym samym zaangażowali się w nią.
2. Etap drugi to podział zespołu/klasy na grupy zadaniowe. Polecam jak najbardziej dobór losowy - raz że posłuży się większej integracji i zapobiegnie izolacji osób odrzucanych, dwa - przygotuje młodzież do pracy zawodowej, w której rzadko mamy możliwość pracy w wybranym przez siebie zespole. Grupy powinny liczyć po 4-5 osób, nie więcej, gdyż spowoduje to jedynie chaos i będzie przyczyniało się do bezczynności niektórych członków.
3. Po podziale grupy wybierają kierownika. Tutaj zalecany już jest demokratyczny wybór, gdyż członkowie chętniej będą słuchali kierownika, którego sami wybrali. Warto też zwrócić uwagę na cechy osobowościowe uczniów, wśród których - tak samo jak u dorosłych - nie wszyscy będą przejawiać naturalnych predyspozycji organizacyjnych. Zazwyczaj w każdej grupie w sposób naturalny wyłoni się lider.
4. Czwarty etap to już wybór tematu pracy. Najczęściej jest on konkretny i z góry narzucony. Jeżeli jednak dajemy uczniom możliwość wyboru z szerszego zakresu, zaproponujmy jakieś tematy przykładowe. W moim przypadku były to "Wybrane ekosystemy Polski Północnej", z czego uczestnicy mogli wybierać interesujące ich zagadnienie. Zapytajmy uczniów, co chcą zamieścić na plakacie, omówmy co warto dodać, a z czego zrezygnować. Dajmy też uczniom możliwość zmiany na dalszym etapie, gdyby wybrana dziedzina nastręczała zbyt wiele trudności.
5. Ten etap to już obserwacja i gromadzenie danych. Może się to odbywać na przykład na lekcji, w czasie wykładu, podczas projekcji filmu, w domu, podczas wycieczek - tak jak to było w moim przypadku. Można było korzystać z wszelkich dostępnych materiałów - zaś na wycieczkach uczestnicy musieli się nieźle nagłówkować, aby zdobyć potrzebną wiedzę. Zbierali ulotki, robili zdjęcia, przepisywali dane z tablic informacyjnych, zasypywali przewodników gradem pytań. Dodatkowo nabyli odruch czytania drogowskazów i wspomnianych gablot z materiałami informacyjnymi. Podczas pracy w domu i szkole uczniowie mają ten komfort, że mogą korzystać z gotowych źródeł wiedzy; podręczników i Internetu.
6. Nadszedł etap, gdy uczniowie mogą zacząć prace na plakatami. Szczegółowe wskazówki dotyczące jego wykonania znajdą Państwo poniżej, warto jednak, jeżeli mamy taką możliwość, obserwować grupy, sprawdzić, czy lider dobrze wykonuje swoją rolę, czy nie ma osób, które opóźniają pracę całego zespołu. Jeżeli praca będzie oceniana przypomnijmy o zbiorowej odpowiedzialności. Można powtórzyć zasady i wskazówki do pracy, lub je wydrukować i powiesić w widocznym miejscu. Odpowiadajmy na pytania i wątpliwości uczniów, najczęściej będzie to jedna z nielicznych sytuacji, kiedy sami będą musieli samodzielnie opracowywać zadany temat w takiej formie, stać się samodzielnymi badaczami i obserwatorami. Ilość czasu należy dobrać do możliwości uczniów, w przypadku wspomnianego wyjazdu uczestnicy mieli na to ok. 5 godzin dydaktycznych. Przedłużanie spowoduje zapomnienie informacji, zbyt ograniczony czas spowoduje niestaranność prac i potraktowanie tematu "po łepkach", a tymczasem uczniowie mają stać się ekspertami.
7. Ostatni etap to prezentacja wyników pracy, najczęściej na forum klasy. Nie jest to jednak typowe "referowanie", lecz wypowiedzi fachowców w danej dziedzinie. Jako pomoce służą im wykonane plakaty i nimi mogą się posiłkować. Uczniowie przejmują rolę nauczyciela, mogą pochwalić się danymi uzyskanymi dzięki własnej obserwacji, "zabłysnąć". Istotne jest wprowadzenie zasady, że każdy członek zespołu musi się wypowiedzieć i przedstawić jakąś część zagadnienia. Starajmy się całkowicie wyeliminować czytanie z kartek. Podczas wyjazdu edukacyjnego, na potrzeby tego etapu, prowadziliśmy blok zajęć z autoprezentacji, co pomogło uczestnikom przełamać nieśmiałość, otworzyć się i prezentować temat bez stresu i tremy. Polecam, gdyż rezultaty były rewelacyjne.

Jeżeli chodzi o samą pracę metodą projektu moja grupa znalazła się w dość specyficznej sytuacji, gdyż byliśmy na wyjeździe i mieliśmy ograniczony dostęp do Internetu i podręczników, dlatego dzieciaki, które będą pracować w domu, będą miały znacznie większy komfort pracy. Nasza młodzież musiała zatem posiadać minimum wiedzy (co zostało zapewnione przez realizację szkoleń przed wyjazdem) i twórczo korzystać z wszelkich dostępnych materiałów. Jeżeli chodzi o wskazówki techniczne dotyczące wykonania plakatu, to warto je przekazać uczniom na samym początku. Muszą oni wiedzieć, jaką techniką wykonywać plakat i jak powinien wyglądać, aby spełniać wymagania posteru naukowego. Najlepiej przyjąć dowolność z doborze techniki, wówczas grupy wybiorą taką, w której będą czuć się najpewniej. Oto kilka głównych zasad opracowywania posteru, które należy przekazać grupie:

  • przed rozpoczęciem prac nad posterem warto sporządzić jego szkic na osobnej kartce papieru w pomniejszonej skali. Pozwoli to dokładnie rozplanować jego rozkład tak, aby wszystko co niezbędne zmieściło się, a poster zachował logiczną spójność. Wszelkie widoczne poprawki na posterze będą zmniejszały jego walory estetyczne,
  • poster dotyczy konkretnego zagadnienia i powinien szczegółowo je wyczerpywać,
  • szczegółowe opracowanie nie oznacza, że wszystkie informacje muszą się znaleźć na plakacie, jest to wręcz zakazane, wszystkie informacje powinny być zawarte w prezentacji werbalnej,
  • na plakacie umieszcza się tylko zwięzłe hasła, tekst ogranicza się do niezbędnego minimum,
  • poster powinien być atrakcyjny wizualnie i zwracać uwagę, kolorowy,
  • słowa - klucze powinny znaleźć się w centralnej części plakatu,
  • tytuł powinien być widoczny i czytelny. Powinien być wypisany największymi literami, widoczny z daleka, frapujący, zachęcający do zapoznania z posterem i tematem. Powinien zaintrygować, może nawet rozbawić - jego głównym zadaniem jest przyciągać i warto poświecić dłuższą chwilę na wymyślenie hasła,
  • warto zamieszczać ciekawostki, które będą wzbudzały zainteresowanie,
  • należy się starać, aby jak największa ilość treści przedstawiona została w formie graficznej. Mogą zostać użyte rysunki uczniów, gotowe clip-arty, mapy wycinanki z gazet czy sporządzone wykresy. Warto używać odwołań, strzałek, wyróżnień ważnych informacji,
  • warto pamiętać o ogólnych zasadach graficznych - na jasnym tle pisać ciemną czcionką i odwrotnie. Plakat bowiem, powinien być czytelny.

    Przy opracowywaniu tematów warto oddać uczniom samodzielność w działaniu, to oni stają się autonomicznymi badaczami i mają okazję przeprowadzić "dochodzenie naukowe", a później zaprezentować wyniki swojego wysiłku na forum, wcielić się w nauczyciela. Mogą ujawnić się tutaj naturalne cechy dziecka, kreatywność, pomysłowość, które tak często są hamowane przez tradycyjny system szkolny. Praca w grupach będzie sprzyjała uspołecznianiu, oraz będzie okazją obserwacji dla nauczyciela, jakie role najchętniej przyjmuje dziecko. Poster pozwala łączyć i wykorzystywać wiadomości i umiejętności zdobyte na innych przedmiotach i "wyżyć się artystycznie", uczy dzieci i młodzież nie tylko tematów z posteru, ale - co ważniejsze - uczy jak szukać wiedzy i jak zaprezentować się grupie. Dodatkowo, połączone z zajęciami z autoprezentacji (które również były przeprowadzone na wyjeździe, na którym miałam okazję pracować tą metodą) mogą dać rewelacyjne rezultaty, o czym mogłam się przekonać. Szczerze polecam metodę, zwłaszcza podczas wypraw szkolnych, aby nie stały się one okazją do bezrefleksyjnego chodzenia, ale do poznania nowych rzeczy - wycieczki powinny służyć nie tylko integracji i odpoczynkowi, ale również edukacji! Warto zainteresować się nie tylko wspomnianą techniką, ale również samym wyjazdem, zwłaszcza ze EFS otwiera w tym roku (2013) konkurs 9.5., w ramach którego można organizować podobne kolonie!

    O tym, że warto przekonałam się kilkakrotnie.

    mgr Marzena Borek


  • Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



    numer online: 161 gości

    reklama

    Księgarnia HELION poleca: