Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
1018
rok szkolny
2004/2005

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Entuzjaści piękna Tatr. Turystyka a znaczenie Tatr i Zakopanego w kulturze polskiej.

"Czas przyszedł - poznałem Tatry. Góry wysokie i piękne. (...)
Stały się dla mnie objawieniem, deską ratunku dla udręczonej zwątpieniami duszy."
Mariusz Zaruski

Jaka to nieodparta i nie do końca uświadomiona tęsknota pcha ludzi w głąb tatrzańskich dolin i na niedostępne szczyty Mnicha, Łomnicy, Gerlacha…? Tęsknota, której tak silnie nie doświadczają ani nie odczuwają turyści w Pirenejach, Alpach ani jakichkolwiek innych górach Europy i całego świata. "Tatry są jedynym miejscem na kuli ziemskiej, gdzie mamy do czynienia z osobistą aktywną interwencją boską" - to opinia Jalu Kurka. Zdaje się ją potwierdzać wybitny religioznawca Mirce Eliade, którego zdaniem góra należy do symboli wyrażających ścisły związek między niebem a ziemią. Może właśnie dlatego trudno dostępne, dzikie i wyniosłe szczyty kojarzyły się od zawsze z tym, co tajemnicze, groźne, irracjonalne. Ich urok, malowniczość i niedostępność fascynowały, ale budziły też inne emocje. Często bowiem patrzono na szczyty zamykające horyzont z lękiem i niepewnością.

Artystyczne zainteresowanie urodą groźnych skał i autentyczny entuzjazm wobec ich piękna pojawił się dopiero na kartach literatury polskiej okresu oświecenia. Rozwój nauk przyrodniczych sprawił, iż od tego czasu datuje się systematyczny rozwój turystyki górskiej. Wtedy także powstały pierwsze dzieła literackie, w których następuje symboliczne odkrycie urody krajobrazu górskiego dla literatury i sztuki. Największe zasługi dla spopularyzowania Tatr położył niewątpliwie Stanisław Staszic, wybitna osobowość swoich czasów, naukowiec, badacz i taternik. I chociaż podróże Staszica inspirowane były przede wszystkim pobudkami naukowymi, to przyznać trzeba, że właśnie jemu zawdzięczamy pierwsze artystyczne próby literackiego upamiętnienia piękna tatrzańskich krajobrazów, które utrwalone zostały w geologicznym dziele: "O ziemiorództwie Karpatów i innych gór i równin Polski" (1815)

Zapoczątkowaną przez Staszica "działalność" turystyczną z powodzeniem kontynuował kolejny pisarz i podróżnik, którego Tatry nie pozostawiły obojętnym wobec swej urody - Seweryn Goszczyński. To pierwszy romantyk, którego zauroczyła i zafascynowała malowniczość Podhala, gdy prześladowany za działalność konspiracyjną po klęsce powstania listopadowego ukrywał się na dworach szlacheckich na Podkarpaciu.

Warto wspomnieć, że w tym samym czasie, kiedy Goszczyński odbywa wycieczki po Dolinie Kościeliskiej i zbiera materiały do swego "Dziennika podróży do Tatrów", dwaj wieszcze narodowi, najwybitniejsi polscy poeci okresu romantyzmu zwiedzają i opisują Alpy (Adam Mickiewicz: "Na Alpach w Splügen"; Juliusz Słowacki: "W Szwajcarii"). Pobyt w górach wzbudzał w romantycznych pisarzach podniosłe myśli i uczucia natury nie tylko estetycznej czy mistycznej, ale również i patriotycznej. Piękno górskiego krajobrazu nasuwało nieraz myśl o sytuacji narodu. Tatry budziły bowiem skojarzenia z tragiczną polską rzeczywistością, wywoływały nadzieję i wiarę w żywotność sił narodu, który jak Tatry potrafi długo i wytrwale oprzeć się wszelkim nawałnicom(1).

W trzy lata po Goszczyńskim pod Giewontem zagościł Wincenty Pol, a za nim przybyli następni pisarze, poeci, malarze i kompozytorzy, m.in.: Ludwik Zejszner, Jadwiga Łuszczewska - Deotyma, Adam Asnyk.


REKLAMA

Ważną, wręcz przełomową datą dla historii turystyki górskiej i rozwoju literatury tatrzańskiej był rok 1873, kiedy powstało Towarzystwo Tatrzańskie i regularnie zaczął odwiedzać Zakopane Tytus Chałubiński. Wtedy właśnie zrodziła się moda na Tatry i Zakopane. Na górskich szlakach pojawili się znający teren przewodnicy (Maciej Sieczka, Szymon Tatar), którzy w sposób fachowy pomagali turystom w chodzeniu po skałach. Zaczęto wytyczać szlaki i budować schroniska, co pozwoliło rozbudzić wszechstronne zainteresowanie górami i poszerzyć zasięg turystyki tatrzańskiej o nowe niedostępne dotąd szczyty, które stały się wyzwaniem dla wielu zapalonych taterników (Eugeniusz Janota, Zygmunt Stęczyński, ks. Józef Stolarczyk). Na liście honorowych lub zwykłych członków Towarzystwa Tatrzańskiego tego okresu widnieją znamienite nazwiska: m.in. Adama Asnyka, Piotra Chmielowskiego, Seweryna Goszczyńskiego, Mieczysława Karłowicza, Wojciecha Kossaka, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Jana Matejki, Heleny Modrzejewskiej, Ignacego Paderewskiego, Władysława Reymonta, Kazimierza Tetmajera, Stanisława Witkiewicza, Leona Wyczółkowskiego, Tadeusza Żeleńskiego, Stefana Żeromskiego.

Entuzjaści piękna Tatr to przede wszystkim uduchowieni artyści, którzy w wędrówce do gór szukali osiągnięcia celów wyższych i oderwania się od spraw ziemskich. Pisarze i poeci, a zarazem aktywni turyści wędrowali po całych Tatrach i docierali w takie zakątki, do których nigdy nie dotarli romantycy. Rozwinęło się wtedy pisarstwo turystyczne, którego przedstawicielami byli amatorzy pióra, naukowcy m.in.: Tytus Chałubiński i Jan Gwalbert Pawlikowski(2). Najważniejszą zasługą tej grupy pisarzy było wprowadzenie w szerokim zakresie zagadnienia wspinaczki i trudności dróg górskich. Chałubiński, który wędrował po górach o najdziwniejszych porach, przez współczesnych nazywany był niekoronowanym królem Tatr.

Na przełomie XIX i XX wieku nastąpiła wręcz eksplozja górskiego regionu w polskiej kulturze, a szczególnie literaturze. Kulturotwórcza i polityczna rola Tatr, Zakopanego i całego Podhala stała się fenomenem w historii polskiej literatury. Było to wynikiem ważnych przeobrażeń społecznych, gospodarczych i politycznych, które nastąpiły w drugiej połowie XIX wieku. Do modnego uzdrowiska licznie zjeżdżały wówczas grupy uczonych, pisarzy artystów, aby tu czerpać siły do dalszej walki o niepodległość. Towarzystwo Tatrzańskie próbowało zaszczepić społeczeństwu romantyzm gór, zaś elita intelektualna kraju przyjeżdżała do Zakopanego nie tylko wypoczywać, ale przede wszystkim, aby pracować na rzecz społeczności góralskiej i całego narodu.

Szczególną aktywność przejawiało w tym względzie artystyczne środowisko Krakowa, które już od wielu lat ciągnęło latem do Zakopanego. W pierwszej połowie XIX wieku bywał pod Giewontem Jan Matejko, stałymi gośćmi Zakopanego byli Wojciech Kossak i Jacek Malczewski. W początkach XX wieku odwiedził Tatry sam Wyspiański. Najbardziej zasłużonym dla popularyzacji Tatr i Zakopanego w ostatnich dekadach XIX stulecia był także malarz - Walery Eljasz, autor wydawanego od 1870 roku "Ilustrowanego przewodnika do Tatr, Pienin i Szczawnic".

Tatry i ich "stolica" stały się przestrzenią symboliczną polskiej wolności, a Zakopane urosło do roli centrum duchowego i kulturalnego życia polskiego. Literaturę okresu Młodej Polski charakteryzuje traktowanie przestrzeni Tatr jako obszaru symbolicznego, absolutu piękna, którego artystyczna ekspresja możliwa jest w kategoriach języka symboliczno- nastrojowego. Okres modernizmu to metaforyczna przemiana Tatr w Parnas. Tam bowiem pisarze i poeci stworzyli sobie odrębny świat, mityczną Arkadię, na szczytach gór wystawili trybuny, z których przemawiali niczym prorocy i nauczyciele narodu(3). Największą wartość literacką tego okresu ma dorobek poetycki Kazimierza Przerwy Tetmajera, Jana Kasprowicza i Tadeusza Micińskiego.

U progu XX stulecia Zakopane wkroczyło w pierwszy okres urbanizacji. Ugruntowała się wówczas trwała opinia, uznająca podtatrzańskie uzdrowisko za stolicę polskiej sztuki i kultury. Centralną ulicą uzdrowiska stawały się powoli Krupówki, na których i współcześnie skupia się turystyczne życie kurortu. Tam mieści się sławne Muzeum Tatrzańskie, stacja TOPR, hotel "Morskie Oko", w którym przed stu laty odbywały się koncerty i przedstawienia teatralne. To niezwykłe miejsce, gdzie oprócz przyjaciół i znajomych spotkać możemy spacerującą Wisławę Szymborską, ale także zobaczyć cienie wielkich poetów, pisarzy, malarzy i kompozytorów, których ślady znać niemal na każdym kroku.

A nasze pytanie, czym tak naprawdę od stuleci Tatry i Zakopane fascynują artystów, naukowców i najzwyklejszych turystów nadal pozostaje otwarte, bo - jak zanotował Stanisław Witkiewicz w "Na przełęczy" - "w góry ściągają ludzie z różnych powodów".

Przypisy:
1. J. Kolbuszewski, Obraz Tatr w literaturze polskiej XIX wieku, Wydawnictwo Literackie, Kraków1971
2. M. Jagiełło, J. Woźniakowski, Tatry w poezji i sztuce polskiej, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1975
3. J. Majda, Młodopolskie Tatry literackie, Wydawnictwo Literackie 1989

Jolanta Biernat
Publiczne Gimnazjum nr 38 w Łodzi


Zaświadczenie online



numer online: 82 gości

reklama