Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
1058
rok szkolny
2004/2005

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Vademecum dla prowadzących szkolne grupy teatralne

Treści opracowałam na podstawie własnych doświadczeń w pracy z dziećmi i młodzieżą, wiedzy i umiejętności zdobytych na studiach reżyserii teatru dzieci i mlodzieży na PWST we Wrocławiu, lektury pracy Briana Waya "Drama w wychowaniu dzieci i młodzieży", pracy Barbary Broszkiewicz i Jerzego Jarka "Warsztaty edukacji teatralnej" oraz niezwykle cennej książki "Warsztaty edukacji twórczej" pod redakcją Elżbiety Olinkiewicz i Ewy Repsch, których lekturę polecam.

Co to jest: teatr dziecięcy, teatr młodzieżowy, teatr szkolny?

Uważam, że tyle jest form i rodzajów teatru dziecięcego i teatru młodzieżowego, ilu jest instruktorów, ilu jest uczestników danej grupy teatralnej (i jacy są), a zależy to także od czynników takich jak to, w jakim spotykają się miejscu, jakie są potrzeby i poziom oczekiwań danego miejsca oraz społeczności, w której się funkcjonuje.

Barbara Broszkiewicz dzieli teatr dziecięcy na cztery kategorie:
1 - Gry i zabawy nie tworzące zamkniętych widowisk i nie przeznaczone do publicznej prezentacji.
2 - Spektakle realizowane z udziałem dzieci dla widza dorosłego.
3 - Warsztay aktorskie kreujące "gwiazdy" do pokazywania na imprezach oraz w mediach.
4 - Widowiska realizowane przez dzieci dla dzieci, będące formą zabawy.

Myślę, że można ten podział zastosować również do teatrów z udziałem młodzieży, zastępując słowa "gry i zabawy" określeniem "doświadczenia teatralne", a wyraz "dzieci", wyrazem "młodzież", chociaż nie ma to większego znaczenia, chyba, że ambicjonalne - młodzież nie lubi być nazywana dziećmi.

Ale pamiętać należy, że dzieci i młodzież mają inne potrzeby, "dysponują" innymi możliwościami percepcji i rozumienia teatru.

Jeśli jednak teatr ma służyć rozwojowi umiejętności wyrażania twórczej ekspresji za pomocą języka sztuki, to młody człowiek uczestniczący w kierowanych przez instruktora działaniach musi bezwzględnie być ich podmiotem. Jak słusznie zauważa Barbara Broszkiewicz - ta zasada dotyczy zarówno młodych ludzi na scenie, jak i na widowni. W teatrze, który ma spełniać funkcję kształtowania i wzbogacania osobowości młodego człowieka, pełnić rolę edukacyjną - wszystko jest konsekwencją tego założenia.

Mając to na uwadze nie róbmy przedstawień "dla jurorów", "dla dyrektorów"; nie każmy dzieciom, młodzieży posługiwać się językiem, którego nie rozumieją (nie wkładajmy w ich usta archaizmów, chyba, że tego wymaga przyjęta i objaśniona konwencja - np. parodia, satryra); nie proponujmy zabaw, w które bawiliśmy się będąc dziećmi (bo w najlepszym razie będziemy bawić się sami); bądźmy partnerami w "zabawie" w teatr, a nie "tyranami", którym nie można odmawiać; nauczmy się słuchać naszych wychowanków - dla wielu z nich teatr jest możliwością wypowiedzi, której nie mają w domu, szkole, czy na podwórku.

Warunkiem powodzenia w pracy instruktora teatralnego jest odpowiedni dobór treści, czyli materiału scenariuszowego, jaki zaproponujemy wychowankom, ale też dobór muzyki (żyjemy w czasach, które można określić jako muzyczny kocioł, mamy z czego wybierać tak, by trafić w gusta wychowanków, albo ich zainteresować czymś nowym, wartościowym), obsada ról (unikajmy sytuacji obsadzania w rolach głównych ciągle tych samych osób, albo "protegowanych", to zniechęca pozostałych, którzy też są wartościowymi młodymi ludźmi), maksymalne zdynamizowanie ruchu scenicznego (nie każmy dzieciom stać i "gadać", żyjemy w świecie, w którym wszytko szybko się zmienia, dzieci "wychowane" są na migawkowej formie przekazu telewizyjnego - potrzebują ruchu, zmian, dynamiki), użycie świateł, lalek, rekwizytów, czy przedmiotów (lalek i przedmiotów zwlaszcza jeśli pracujemy z dziećmi, młodszą młodzieżą, czy grupami "zaburzonymi"). Pamiętajmy także o tym, żeby inspirować dzieci i młodzież do powstawania pomysłów interpretacyjnych i inscenizacyjnych, nie narzucajmy z góry zamkniętej formy.

Praca z grupą dziecięcą, czy młodzieżową musi być rozłożona w czasie. Nie można zakładać, że nowo przybyli uczestnicy naszych zajęć to urodzeni aktorzy. (Niejednokrotnie są to urodzeni komedianci, ale jeśli jest konieczne "okiełznanie" temperamentu - to jest to niewątpliwie problem wychowawczy).


REKLAMA

Wstępny etap pracy z grupą teatralną obejmuje (podaję za B. Broszkiewicz):
1 - Przygotowanie aparatu mowy - ćwiczenia dykcyjne i z zakresu kultury żywego słowa.
2 - Usprawnienie możliwości głosu i poprawienie jego sprawności - ćwiczenia oddechowe i impostacyjne.
3 - Przygotowanie ciała i rozwój jego ekspresji - ćwiczenia ruchowe, mimiczne, pantomimiczne, plastyka ruchu, ćwiczenia rozwijające rozumienie ruchu.
4 - Wyrobienie umiejętności dostrzegania istoty zjawisk i jej artykulacji za pomocą form metafizycznych - ćwiczenia rozwijające wyobraźnię, ćwiczenia z wykorzystaniem lalek i teatru przedmiotu.
5 - Wyrobienie umiejętności wyrażania uczuć i nastrojów. - ćwiczenia ekspresyjne, elementarne zadania aktorskie.
6 - Rozbudzanie wyobraźni opartej na skojarzeniach - np. gry dramowe, socjodramy, gry sytuacyjne.
Dobrze jeśli te zadania będą realizowane w formie zabawy, będą przeplatały pracę nad realizacją przedstawienia (z grupą już nie - początkującą) lub też odbędą się na początku, czy na końcu spotkania.

Następny etap to:
1 - Ćwiczenia w głośnym czytaniu i recytowaniu z pamięci (to nie może być pierwsze i jedyne ćwiczenie, jakie proponujemy naszym wychowankom).
2 - Kształcenie wokalne i śpiewanie piosenek (co nie jest koniecznością w teatrze dziecięcym czy młodzieżowym, ale jest cenne).
3 - Próby inscenizacji krótkich tekstów.
4 - Realizacja większej formy scenicznej (to zdecydowanie nie powinien być pierwszy element pracy z grupą).

Teatr szkolny nie powinien starać sie przypominać teatru zawodowego, nie tylko ze względu na młody wiek "aktora" i jego amatorstwo ( w jak najbardziej pozytywnym rozumieniu tego słowa; amo, amare - kochać; dla mnie amator to nieprofesjonalista, który, kocha to, co robi i robi to z pasją), ale przede wszystkim na cel, jaki ma do spełnienia. Teatr szkolny jest przecież przeznaczony dla widza - rówieśnika, ale głównie dla "aktora - amatora", którego poprzez tą formę działalności wychowuje. A wychowanie to proces długotrwały, który wymaga czasu. Tak więc teatr szkolny nie jest zdarzeniem jednorazowym i nie powinien tylko i wyłącznie kojarzyć się z przedstawieniem z udziałem uczniów.

Teatr szkolny to proces, w którym kształtuje się młody człowiek. Według J. Dormana (1981) - teatr to instrument kształtowania osobowości.
U młodego człowieka w teatrze szkolnym (w procesie twórczym) dokonują się ważne przemiany osobowości.

W definicję teatru szkolnego jako procesu wpisane jest pojęcie czasu trwania tego procesu. Ten czas musi być dobrze zorganizowany, bo inaczej teatr szkolny nie spełni swego zadania, swej funkcji.

Czas rozkładamy na: zabawę, refleksję, dyskusję, naukę, ćwiczenia służące samopoznaniu i samodoskonaleniu, własną twórczość (danie upustu własnej twórczości, próby slużące realizacji spektaklu (ale nie tylko i wyłącznie próby).

Według U.Wierzbickiej kształt teatru szkolnego to dialog sceny z widownią i to dialog na tematy "społecznie" ważne - ważne dla "aktorów" i widzów, ważne dla dzieci i młodzieży. Teatr szkolny to - według tego założenia - teatr propozycji - budzi kontrowersje, skłania do refleksji, wywołuje emocje i zachęca do dyskusji. Dlatego teatr propozycji spełnia ważną rolę w wychowaniu młodzieży, a dzięki temu służy wyznaczonemu celowi.

Młody człowiek często nie zna siebie, nie rozumie swego zachowania, czy zachowania innych. Samopoznanie przy pomocy ćwiczeń dramowych wyzwala aktywność skierowaną na samego siebie, pozwala zrozumieć siebie i innych.

Tu winna jestem pewne wyjaśnienie, albo inaczej "uściślenie". Dosyć luźno, przy różnych okazjach posługujemy się określeniem "teatr" dla naszych amatorskich (w jak najbardziej pozytywnym rozumieniu tego słowa), nieprofesjonalnych działań z dziećmi i młodzieżą. Tymczasem większość z tych działań twórczych, których celem jest rozwój człowieka, "zabaw w teatr", poszukiwań i propozycji scenicznych w pracy z dziećmi i młodzieżą to drama. Drama jest doświadczeniem uczestniczących w niej osób - doświadczeniem przez zabawę, przez "czucie", przez odgrywanie ról, sytuacji. Teatr to - moim zdaniem - w pełni świadome wykorzystanie technik komunikacji werbalnej i niewerbalnej - gest, ruch, mimika, kształty i przedmioty (również "lalki"), barwy i dźwięki - na scenie (przy założeniu, że scena może być wszędzie, nie tylko w budynku, zwanym teatrem). Teatr to znajomość form i świadomość wyboru. To cechy profesjonalistów, ale nie jest wykluczone, że można taki stan, poziom "świadomości teatru" osiągnąć w pracy z młodzieżą. Jestem przekonana, że można, jeśli ma się tę przyjemność i możliwość pracy z daną grupą, czy choćby jedną młodą osobą przez dłuższy czas. To bardzo trudne, ale możliwe. Warto rozwijać "teatr" w sobie, by (jak ogrodnik) "zasadzać" go i pielęgnować u młodych ludzi, którzy powierzają nam siebie.

Drama to oczywiście zabawa w teatr i nie ma żadnych przeszkód, by w takim rozumieniu używać tu określenia "teatr szkolny, teatr dziecięcy, teatr młodzieżowy".

Należałoby się zastanowić po co dzieciom, młodzieży teatr? (choć zapewne wydaje się to oczywiste).

Po co dzieciom teatr?

Udział w teatrze szkolnym umożliwia emocjonalny rozwój dziecka, młodego człowieka. Pozwala poznawać siebie, pomaga wyrabiać umiejętność wywoływania emocji i radzenia sobie z nimi. Pozwala odkryć inny świat (inny niż "domowy", "podwórkowy", "lekcyjny"), znaleźć motywację do życia, na zasadzie: mogę na scenie, to mogę w życiu; rozwija wiarę w siebie. W takim rozumieniu ma niewątpliwie znaczenie również terapeutyczne.

Teatr szkolny (chodzi mi o każdą formę zajęć teatralnych pozalekcyjnych) jest to czasem jedyna dziedzina, w której dzieci, młodzież mogą osiągnąć sukces, mogą być zauważone.

Teatr szkolny, drama kreuje nową rzeczywistość dla dziecka - pozwala na subiektywny odbiór uczuć, uwierzenie w swoją szansę bycia, uwierzenie w siebie. Jest to szansa na zaistnienie w nowym środowisku.

Uczestniczenie w tej formie aktywności (pozalekcyjnej, kulturalnej itp.) daje możliwość dotykania tych tematów, tych problemów, o których w domu lub w szkole lub na podwórku się nie mówi. Daje pewne poczucie bezpieczeństwa, bowiem dzieci, młodzież nie muszą mówić o sobie, tylko o problemie.

Bawiąc się w teatr dzieci uczą się wyrażania emocji i nazywania emocji. Rozwija się ich wyobraźnia, bo świat teatru jest światem wyobraźni, fantazji (uczymy metafor, znaków, mowy ciała, pozwalamy odkrywać pozawerbalny obszar świata, dajemy możliwość myślenia abstrakcją).

Niewątpliwie poprzez uczestnictwo w grupie teatralnej dzieci stają się bogatsze duchowo, wrażliwsze, "kulturalniejsze". Dzieci, młodzież zaczynają uczestniczyć w kulturze.

Udział w teatrze szkolnym pozwala poznać tworzywo, z jakim się pracuje - literackie, muzyczne, plastyczne, taneczne, ale przede wszystkim teatralne. Rozwija i kształtuje postawę estetyczną. Wyzwala aktywność, która powoduje przeżycia atrystyczne, inicjuje lub rozwija postawę twórczą. Przygotowuje ucznia do przeżywania sztuki, a także jej rozumienia, a z pewnością ułatwia kontakt ze sztuką. Często bywa, że owa sztuka zaczyna być młodemu człowiekowi niezbędna, pojawia się uczucie niedosytu z powodu braku kontaktu ze sztuką. Kształtujemy więc rozumiejącego i wrażliwego odbiorcę sztuki.

Ponadto jeśli prowadzony przez nas teatr szkolny ma zwiąek z literaturą - pozwala poznać i zrozumieć utwory literackie (np. stanowiące nasz dorobek kulturalny itp.).

Praca w grupie teatralnej uczy odpowiedzialności za siebie, za rolę, za grupę, pracę zespołu, efekt.

Teatr w każdym wymiarze to labolatorium doświadczeń tak dla dziecka, adolescenta, ucznia, nauczyciela, dorosłego człowieka, czy określonego zawodowo aktora.

Teatr szkolny, drama są więc ważne i cenne w wielu obszarach dziecięcej aktywności. Mają wpływ na uczenie się, rozwój pamięci, myślenia, wyobraźni, rozwój postawy twórczej, poszukiwania, zdolności, zinteresowań (nie tylko atrystycznych), samodoskonalenia się, komunikowanie się, wspólpracę, działanie, rozwój emocjonalny, uczestnictwo w kulturze.

Nie zapominajmy i o możliwości negatywnego wpływu udziału młodego człowieka w zabawie w teatr. Mam na myśli wszystkie cienie, jakimi może być pojawienie się pychy, próżności, gwiazdorstwa, zarozumiałości, nadmiernego krytykanctwa wobec innych form aktywności twórczej (nawet w obrębie teatru), postawy tzw. "niezdrowej konkurencji" wobec innych grup o charakterze teatralnym, a nawet nieuzasadnionej agresji, czy bezczelności.

Warto więc zadbać, aby teatr szkolny był prawdziwy, autentyczny i bliski każdemu z wychowankow, którzy się weń zaangażowali. Warto pamiętać, że my, pedagodzy wychowujący przez teatr - jesteśmy dla naszych wychowanków punktem odniesienia. Młodzi ludzie bacznie obserwują świat, a więc i nas. Jeśli my będziemy nieautentyczni, nieodpowiedzialni, może to być brzemienne w negatywne skutki - nasza grupa może być słaba lub przestać istnieć, albo nauczymy dzieci kłamać.

Zasady prowadzenia dziecięcej i młodzieżowej grupy teatralnej.

1 - Jeśli rozpoczynamy pracę z dziecięcą lub mlodzieżową grupą teatralną, zaczynajmy od zabaw w teatr, od dramy. Nie wprowadzajmy i nie wymagajmy od uczestników na wstępie profesjonalizmu w aktorstwie, w interpretacjach, w mowie, w geście i ruchu. Uczmy naszych wychowankow doświadczać i i powoli rozwijać się w jak najbardziej pozytywny sposób.

2 - Prowadząc grupę teatralną pamiętajmy, że podmiotem naszych działań jest człowiek (dziecko, młodzież), a naszym celem jest wychowanie i kształtowanie.

3 - W naszej pracy spróbujmy zawsze zakładać, że choć w różnym stopniu, ale zasadniczo każdy jest kreatywny (począwszy od dziecka z patologicznej dzielnicy, skończywszy na świadomym swych wad i zalet maturzyście, przygotowującym się do egzaminu wstępnego na PWST) i każdy może się bawić w teatr. To nie znaczy, że musimy się godzić na pracę z każdym, ale jeśli się godzimy, nie zapominajmy o powyższym założeniu.

4 - Pamiętajmy, że my też jesteśmy amatorami (w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa), więc nie musimy "silić się" na profesjonalizm, "kreować się" na skończonych znawców sztuki teatru. Przyznając się do jakiejś niewiedzy, jesteśmy autentyczni dla wychowanków, możemy razem z nimi angażować się w poszukiwania wiedzy, doświadczeń itp. Kreując się na profesjonalistów, którymi nie jesteśmy, możemy narazić się na krytykę, śmieszność, niechęć.

5 - Nie ułatwiajmy uczniom wyłącznie realizacji nauczycielskich ambicji - drama zachęca do oryginalności i w pewnym stopniu pozwala zaspokoić osobiste pragnienia, co jest ważne dla pełnego rozwoju osobowości. Pozwólmy wychowankom na rozwijanie własnej myśli, twórczości, bądźmy jej animatorami.

6 - Jako nauczyciel, wychowawca, instruktor zaczynajmy od tego, co jest nam najbliższe i daje najwięcej zadowolenia, od tego, czym sami się zajmujemy i w czym się czujemy dobrze - znów będziemy autentyczni. A przecież nie możemy uczyć kłamstwa.

7 - Wzmacniajmy w dzieciach wiarę w siebie, pomagajmy uwierzyć w siebie, pomóżmy dojrzeć każdą mocną stronę.

8 - Uczestniczenie w szkolnej grupie teatralnej wyzwala lub może wyzwolić w młodym człowieku niesamowity potencjał (np. potencjał twórczy, potencjał życia w harmonii z samym sobą), aby tak się stało na początku musi istnieć szacunek i wrażliwość ze strony tych, którzy są odpowiedzialni za wyzwalanie i rozwijanie tego potencjału. "Kochaj i dawaj przykład" - powiedział Janusz Korczak.

9 - Wybierajmy repertuar odpowiedni do wieku i wykonawców i publiczności, pamiętając o tym, żeby słowo, gest, ruch, dźwięk, obraz był zrozumiały nie tylko dla nauczycieli.

10 - Starajmy się pobudzać harmonijny rozwój dziecka - stosujmy improwizację, starajmy się o to, by zajęcia były atrakcyjne i niekonwencjonalne.

11 - Nie koncentruj się tylko i wyłącznie na jednej formie teatru, jednym aspekcie pracy (np. tylko klasyka i tylko dykcja). dzieci lubią poszukiwać, odkrywać. A my powinniśmy być dobrymi przewodnikami poświecie ich odkryć.

12 - Bądźmy i przyjaciółmi i mistrzami. Nie pozwólmy sobie na własną ignorancję i własny dyletantyzm. Pozwólmy też na tworzenie dynamicznego dialogu między nauczycielem i uczniem.

13 - Pamiętajmy, że młody człowiek spędza z nami swój wolny czas i: nie wymuszajmy, nie nalegajmy, nie wydawajmy kategorycznych poleceń - niech z tej sztuki płynie radość. Starajmy się stworzyć spokojną i akceptującą atmosferę.

14 - Wszystkim prowadzącym grupy zdarzają się kłopoty z dyscypliną. Bądźmy dalecy od karania i zawstydzania. Uwaga typu : "Nie jest łatwo ludziom słuchać, gdy inni rozmawiają" - jest konstruktywna i nie psuje atmosfery.

15 - Co zawsze warto (poprzez ćwiczenia) rozwijać u uczestników grupy teatralnej:
- słuchanie - słuchanie dźwięków z zewnątrz, wewnątrz, słuchanie swojego oddechu (rozwija wyobraźnię, uspokaja, wycisza, rozwija koncentrację, moxe służyć współpracy w grupie, uczy dyscypliny i samodyscypliny, rozwija umiejętność zabawy);
- patrzenie - rozglądanie się, oglądanie powierzchni, przyglądanie się, obserwowanie, patrzenie na siebie samego (rozwija koncentrację, pozwala na poznawanie świata, odkrywanie świata, skupienie uwagi, wspólpracę, zabawę, zapamiętywanie);
- dotyk - rozpoznawanie przedmiotów, określanie dotykanych faktur, rozpoznawanie temperatur (uświadamianie sobie wartości tego zmysłu, rozwój koncentracji, poznawanie świata, struktury materii, temperatury, współpraca, opieka, ćwiczenia najlepij prowadzić przy zamkniętych oczach);
- zmysły smaku i węchu (trudne w realizacji w szkole, aczkolwiek...);
- umiejętność i świadomość prawidłowego oddechu (jeśli można dobrze jest wprowadzać ćwiczenia oddechowe i impostacyjne na przeponie);
- umiejętność poprawnej wymowy (dzieci lubią bawić się "trudnymi" zdaniami, spróbujmy np. powtórzyć trzykrotnie, bezbłędnie i bardzo szybko zdanie :"Czy tata czyta cytaty Tacyta?", gwarantuję dużo śmiechu);
- podstawy ekspresji scenicznej (mimika, gest, wyrażanie poprzez ruch, dźwięk, ruch i zatrzymanie, stop - klatkę).

Kończąc życzę wszystkim sukcesów w pracy z dziećmi i młodzieżą oraz świadomej, twórczej, przyjemnej zabawy w teatr.

Wybór literatury dla prowadzących teatr szkolny, dziecięcy, młodzieżowy.


1 - Red. Elżbieta Olinkiewicz, Ewa Repsch: "Warsztaty edukacji twórczej. Jak rozwijać osobowość przez sztukę. (program interdyscyplinarny)", Wydawnictwo EUROPA, Wrocław 2001r.
2 - Barbara Broszkiewicz, Jerzy Jarek: "Warsztaty edukacji teatralnej - teatr dziecięcy", Wydawnictwo EUROPA, Wrocław 2001r.
3 - Brian Way: "Drama w wychowaniu dzieci i młodzieży", WSiP Warszawa 1990, 1997r.
4 - J.Cieślikowski: "Wielka zabawa" Ossolineum, Wrocław 1985r.
5 - G.Demelowa: "Elementy logopedii" WSiP Warszawa 1987r.
6 - M.Walczak - Deleżyńska: "Aby język giętki. Wybór ćwiczeń atrykulacyjnych od J.Tenner do B.Toczyskiej", PWST im. L.Solskiego, Wrocław 2001r.
7 - M.Lombardo: "Przewodnik po starannej polszczyźnie z ćwiczeniami" Wydawnictwo PTTK "Kraj", Warszawa 1988r.
8 - R.Gloton, C.Clero: "Twórcza aktywność dziecka", WSiP, Warszawa 1988r.
9 - L.Górecki: "Teoria i metodyka ćwiczeń ruchowych aktora", COMUK, Warszawa 1985r.
10 - "Jak żyć z ludźmi.(Umiejętności interdyscyplinarne). Program profilaktyczny dla młodzieży. Ćwiczenia grupowe." Koordynator - Rod Ballard, MEN .
11 - D. Klus - Stańska: "Między wzruszeniem a śmiechem. Scenariusze przedstawień szkolnych." Oficyna Wydawnicza IMPULS, Kraków 1998r.
12 - J. Kochanowicz: "Podstawy recytacji i mowy scenicznej", PWN, Warszawa 1961r.
13 - M.Kotlarczyk: "Podstawy sztuki żywego słowa" Wydawnictwo CRZZ, Warszawa 1961r.
14 - J.Kram: "Zarys kultury żywego słowa", WSiP, Warszawa 1981 i 1995r.
15 - Cz.Meissner: "ABC recytatora", LSW, Warszawa 1963r.
16 - D.Michałowska: "Podstawy polskiej mowy scenicznej", PWST Kraków 1975r.
17 - D.Michałowska: "Mówić wierszem", PWST Kraków 1999r.
18 - "Poezja dla dzieci. Antologia form i tematów" pod redakcją R.Waksmunda, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1988r.
19 - "Problemy teorii dramatu i teatru" pod redakcją J.Deglera, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1988r.
20 - M.Szczepańska: "Edukacja kulturalna dziecka w wieku wczesnoszkolnym", Oficyna Wydawnicza IMPULS, Kraków 2000r.
21 - Z.i H. Szletyńscy: "Prawidłowe mówienie. Ćwiczenia i wskazówki", LSW, Warszawa 1975r.
22 - W.Taboryski: "ABC teatru przy kawie", COMUK, Warszawa 1987r.
23 - "Teatr w szkole.(Wybór scenariuszy" pod redakcją A Maksymiaka, Siedmioróg, Wrocław 1999r.
24 - B.Toczyska: "Kama makaka ma! (Wprawki dykcyjne)", Uniwersytet Gdański, Zakład Logopedii, Gdańsk 1992r.
25 - B. Wieczorkiewicz: "Sztuka mówienia" WRiT, Warszawa 1977r.
26 - Anne Ubersfeld: "Czytanie teatru", cz. I i II, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002r.
27 - Raymond G.Frensham: "Jak napisać scenariusz?", Wydawnictwo Literackie, Krakow 1998r.
28 - J.Rojewska: "Grupa bawi się i pracuje", cz. I i II, Oficyna Wydawnicza UNUS, Wrocław 2000r.
29 - Beatrix Koloska, Ingrid Markert: "Nie ma czasu dla księżniczki.(Przedstawienia kukiełkowe dotyczące problemów dziecięcych)", Wydawnictwo JEDNOŚĆ, Kielce 2002r.
30 - Michaił. A.Czechow: "O technice aktora" w opracowaniu Marka Sołka, Wydawnictwo ARCHE, Kraków 2000r.
31 - Redakcja naukowa Jadwiga Kędzierska : "Nauczyciel i jego program autorski ", Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2001r. (tam: E.Bułat, E.Tracz "Edukacja teatralna w klasach I - III").
32 - Allan Pease: "Mowa ciała", Wydawnictwo JEDNOŚĆ, Kielce 2001r.
33 - Seria "Słowo, Obraz, Terytoria".
34 - "Słownik postaci dramatycznych" Dariusz Kosiński, Wydawnictwo UNIVERSITAS, Kraków 1999r.
35 -"Słownik terminów teatralnych" Patrice Pavis, OSSOLINEUM, Wrocław 2002r.

Anna Meiser
Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 5 w Bytomiu
Młodzieżowy Dom Kultury nr 1 w Bytomiu


Zaświadczenie online



numer online: 63 gości

reklama

Księgarnia HELION poleca: