Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
11264
rok szkolny
2014/2015

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Praca z uczniem dyslektycznym

Na podstawie książki Marty Bogdanowicz: "O dysleksji, czyli specyficznych trudnościach w czytaniu i pisaniu- odpowiedzi na pytania rodziców i nauczycieli".

1. Jak rozumieć terminy: "dysleksja", "dysortografia" i "dysgrafia"?
Stosowanie trzech terminów daje możliwości precyzyjnego określenia obszaru trudności.
Przedrostek "dys-" oznacza w języku łacińskim i greckim brak czegoś, trudność, nadaje znaczenie negatywne.
Termin dysleksja wywodzi się od czasownika lego (j.grecki i łacina) - czytam; zatem dysleksja to trudność w opanowaniu umiejętności czytania.
Termin dysortografia pochodzi od wyrazu orthos (j.grecki) - prawidłowy i grapho (j.grecki) - piszę, rysuję; tak więc dysortografia to trudność w opanowaniu poprawnej pisowni (chodzi tu o wszelkiego rodzaju odstępstwa od prawidłowego zapisu, nie tylko błędy ortograficzne).
Termin dysgrafia - oznacza trudność w zakresie techniki pisania, niski poziom graficzny pisma, a więc o tzw. brzydkie, niekaligraficzne pismo.


REKLAMA

2. Przyczyny dysleksji.
Przyczyn jest wiele, a przy tym wszystkie przyczyny mogą wystąpić naraz w jednym przypadku, u tego samego dziecka. Dlatego też mówimy o polietiologii dysleksji, a więc o wieloprzyczynowości specyficznych trudności w czytaniu i pisaniu.
Przyjmuje się, że dysleksja jest skutkiem działania niekorzystnych czynników na centralny układ nerwowy, co powoduje gorsze jego funkcjonowanie w niektórych zakresach. To zaś wyraża się wybiórczymi trudnościami w uczeniu się.

3. Diagnoza
Rozpoznanie dysleksji rozwojowej jest rezultatem diagnozy, która powinna mieć charakter wielospecjalistyczny. To znaczy, że dziecko badane jest przez zespół specjalistów. W zespole tym znajduje się przede wszystkim psycholog i pedagog. Niezbędny bywa w nim udział psychiatry dziecięcego, który posiada również przygotowanie w zakresie neurologii dziecięcej.Często dziecko konsultowane jest przez logopedę, a w razie potrzeby przez innych specjalistów (okulista, laryngologa, foniatrę, neurologa dziecięcego).

  • Wśród dyslektyków chłopców jest czterokrotnie więcej niż dziewczynek (4:1).

    4. Dydaktyka
    W nauczaniu dzieci dyslektycznych najskuteczniejsze jest uczenie polisensoryczne, czyli uczenie z zaangażowaniem wielu zmysłów naraz: słuchu, wzroku, dotyku i kinestezji (czucia ruchu). Ma ono bardzo ważne znaczenie zarówno w dydaktyce, jak i w zajęciach terapeutycznych z dziećmi dyslektycznymi.

    5. Pomoc dziecku dyslektycznemu. Praca z uczniem dyslektycznym.

  • Pomoc w lekcjach w niektórych przypadkach jest potrzebna okresowo, w niektórych niezbędna jest zawsze. Powinna mieć jednak charakter "konsultacji”, tzn. rodzic stale czuwa nad tym, co się dzieje. Znajduje się więc w pobliżu dziecka, aby co pewien czas "przysiąść” Nie może to być praca wykonana za dziecko, nie wolno też przyzwyczajać dziecka, że pracuje tylko wówczas, gdy ktoś "stoi mu nad głową". Okresy samodzielnej pracy dziecka powinny być z czasem coraz częstsze i dłuższe, aż do pełnej samodzielności. Dobrze jest więc, gdy pozostawiamy dziecko samo na pewien czas (długość zależy od wieku i trudności zadania) i w takim momencie, gdy jesteśmy pewni, że ono wie "co i jak ma robić". Pojawiamy się pod koniec każdego etapu pracy, aby je skontrolować i pochwalić dziecko nie tylko za rezultat, lecz i za wysiłek. W razie potrzeby, gdy praca wymaga poprawienia, musimy je do tego zmobilizować. Z czasem kontrolowanie zadania musimy przerzucić na dziecko, aby wytworzyć nawyk samokontroli.

  • Od klasy czwartej dziecko powinno korzystać z czytania jako narzędzia do uczenia się różnych przedmiotów. Niektóre dzieci jednak nadal mają trudności z czytaniem i dlatego w takich przypadkach nie rezygnujemy z czytania na głos, lecz stosujemy "czytanie wspólne". W przypadku dzieci dyslektycznych jest to często jedyny sposób na przeczytanie "na czas" lektury szkolnej.

  • Należy czytać z dzieckiem na zmianę: my dłuższe teksty, dziecko – krótsze, jeśli czyta głośno, tekst nie powinien być dłuższy niż 1 strona). Kilkakrotnie w czasie jednego posiedzenia wymieniamy role z czynnej na bierną i znów na czynną. Po przeczytaniu przez dziecko każdej partii tekstu odpytujemy je: co zrozumiało i zapamiętało. Z powodu silnej koncentracji na samej technice czytania dziecko niejednokrotnie czyta bez zrozumienia.

  • Dziecko dyslektyczne nie powinno czytać na głos przy całej klasie, ponieważ jest bardzo napięte emocjonalnie i z tego powodu jeszcze gorzej czyta niż zazwyczaj.Zbiera więc słabe oceny, a przy tym nudzi inne dzieci, które nie są w stanie skupić uwagi na słuchaniu źle czytanego tekstu. To nie uchodzi uwagi dziecka dyslektycznego i jest dla niego jeszcze większą karą niż słaba ocena. Dlatego można dać dziecku dyslektycznemu do przeczytania na głos pojedyncze zdanie lub podpis pod obrazkiem, aby nie czuło się pomijane. Należałoby je odpytać z czytania głośnego na osobności, a rozumienie oceniać wyłącznie po przeczytaniu tekstu po cichu.

  • Aby przybliżyć dziecku tekst lektury przybliżenia dziecku można stosować "książki mówione", czyli książki nagrane na taśmę magnetofonową, sprzedawane w komplecie z wydrukowaną książką.

  • Zamiast nudnego przepisywania tekstów można dać dziecku wiele zadań grafomotorycznych, które będą je interesowały i w tym samym stopniu rozwijały sprawność motoryczną rąk i koordynację wzrokowo-ruchową.

  • Nauczyciel może pomóc w klasie dyslektycznemu dziecku nawet nie stosując żadnych specyficznych metod. Wystarczy, że posadzi dziecko blisko siebie, aby mógł je obserwować i pomóc mu, gdy będzie miało trudności. Dziecko, które siedzi blisko nauczyciela, lepiej koncentruje uwagę.

  • Nauczyciel powinien, mając takie dziecko w klasie, wyraźnie pisać na tablicy i zwracać uwagę czy dziecko nadąża z pisaniem. Nauczyciel też powinien zachęcić dziecko do stałego używania słownika ortograficznego, który powinien zawsze znajdować się na jego ławce. Nauczyciel języka polskiego i języków obcych, rozumiejący problemy dziecka z dysortografią, będzie głównie odpytywał je ustnie.
    Jego prace pisemne będzie oceniał pod kątem merytorycznym (treści, wiedzy, kompozycji, stylistyki, nie obniżając ocen za błędy ortograficzne.

  • Ocena z wypracowania powinna dotyczyć zatem jego treści. Poprawność ortograficzna powinna być oceniona jakościowo – jako ocena opisowa. Nauczyciel powinien podać liczbę błędów. Dziecko zaś ma obowiązek je odszukać i opracować w sposób wskazany przez nauczyciela.

  • Dziecko dyslektyczne często ma osłabioną funkcję pamięci, wymaga znacznie dłuższego czasu, aby zapamiętać wiersz lub tabliczkę mnożenia, dlatego dobrze jest, indywidualizując wymagania, dać mu na to dodatkowy czas lub zadawać materiał w mniejszych porcjach, np. połowę wiersza, podczas gdy pozostałe dzieci mają opanować całość. Dziecko dyslektyczne nie potrafi też zapamiętać zbyt dużo nowych słówek czy terminów naraz. Potrzebuje wielu powtórzeń i utrwalania materiału w dłuższym okresie. Można polecić dziecku, aby na końcu zeszytu prowadziło słowniczek terminów, trudnych wyrazów, których nie może zapamiętać.

  • Dobrze byłoby gdyby nauczyciel znalazł czas, aby jak najczęściej sprawdzać zeszyt dziecka i poprawność zapisu, co jest przedmiotem pracy domowej, ponieważ dzieci te mają tendencję do zniekształcania informacji i np. zapisują "s.36 zamiast 63 lub 39" ("pismo zwierciadlane").

  • Dziecko z dysgrafią w początkowym okresie nauki powinno mieć możność pisania przez dłuższy czas ołówkiem i w większej niż normalnie liniaturze. Jeżeli pismo dziecka jest mało czytelne, można mu pozwolić również na pisanie na komputerze w domu.


    REKLAMA

    DEKALOG dla rodziców dzieci dyslektycznych

    I. Nie traktuj dziecka jako chorego, kalekiego, niezdolnego, złego lub leniwego.

    II. Nie karz, nie wyśmiewaj dziecka, w nadziei, że to zmobilizuje je do pracy.

    III. Nie łudź się, że dziecko "samo z tego wyrośnie", "weźmie się w garść", "przysiądzie fałdów" lub że ktoś je z tego "wyleczy".

    IV. Nie spodziewaj się, że kłopoty dziecka pozbawionego specjalistycznej pomocy ograniczą się do czytania i pisania i że skończą się w młodszych klasach szkoły podstawowej.

    V. Nie ograniczaj dziecku zajęć pozalekcyjnych, aby miało więcej czasu na naukę, ale i nie zwalniaj go od systematycznych ćwiczeń. Tak - "strzeżonego Pan Bóg strzeże".

    VI. Staraj się zrozumieć swoje dziecko: jego potrzeby, możliwości i ograniczenia, aby zapobiec trudnościom szkolnym.

    VII. Spróbuj jak najwcześniej zaobserwować trudności dziecka: na czym polegają i co jest ich przyczyną. Skonsultuj się ze specjalistą (psychologiem, logopedą, pedagogiem).

    VIII. Aby jak najwcześniej pomóc dziecku:
    - zaobserwuj w codziennej pracy z dzieckiem, co najskuteczniej mu pomaga,
    - korzystaj z literatury i z fachowej pomocy nauczyciela-terapeuty, (w formie terapii indywidualnej lub grupowej),
    - bądź w stałym kontakcie z nauczycielem i pedagogiem szkolnym.

    IX. Bądź życzliwym, pogodnym, cierpliwym przewodnikiem i towarzyszem swego dziecka w jego kłopotach szkolnych.

    X. Chwal i nagradzaj dziecko nie tyle za efekty jego pracy, ile za włożony w nią wysiłek. Spraw, aby praca z dzieckiem stała się przyjemna dla was obojga.

    Anna Guziak


  • Zaświadczenie online



    numer online: 154 gości

    reklama