Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
1160
rok szkolny
2004/2005

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Rola samorządu uczniowskiego klas I-III w pracy szkoły

Być nauczycielem i wychowawcą to niezwykle odpowiedzialna funkcja, na którą składają się rozliczne i złożone zadania. Dobry nauczyciel i wychowawca chce mieć pewność, że jego wysiłki sprawią, iż wychowankowie stopniowo staną się ludźmi realizującymi swoje potencjalne możliwości i potrzeby, umiejącymi dostosować się do wymagań życia społecznego, odpowiedzialnymi, samodzielnymi, samokrytycznymi, współpracującymi zgodnie i bez nieporozumień. To wielkie wyzwanie, do realizacji którego prowadzi wiele dróg, a niewątpliwie jedną z ważniejszych jest samorządność dzieci i młodzieży, którą w swojej praktyce stosował sam J.Korczak. Co to więc jest samorządność ?
Na ogół rozumie się przez nią współudział dzieci i młodzieży w decydowaniu o wspólnych sprawach i wykonywaniu przez nich konkretnych działań zgodnych z wcześniej podjętą decyzją i stanowi jedną z tych potrzeb psychicznych społecznych, które człowiek odczuwa w toku całego życia, od najmłodszych lat.

Samorządność zinstytucjonalizowana daje dobre wyniki już w najmłodszych klasach szkoły podstawowej, pomimo powszechnego przekonania, że aby móc efektywnie korzystać z samorządności, uczeń musi osiągnąć odpowiedni poziom dojrzałości społecznej i intelektualnej. Wobec tego ideę samorządności odnosi się zazwyczaj do wyższych klas szkoły podstawowej i średniej.

Będąc nauczycielem nauczania zintegrowanego jestem przekonana, że to już w klasach najmłodszych zaczyna się proces kształtowania dojrzałości społeczno- moralnej i to właśnie już tu istnieje możliwość wyzwalania aktywności uczniów lub jej hamowania; zewnętrznego kontrolowania i oceniania postępów ucznia przez nauczyciela, albo przyzwyczajania do samokontroli i samooceny. Można oczywiście schematycznie realizować program, albo już pierwszoklasistów włączać do planowania i prowadzenia zajęć na lekcjach.

Nawet respektując wymagania programowe, nauczyciel ma wiele możliwości znalezienia w czasie lekcji momentów do wykorzystania pomysłowości uczniów, wysłuchania ich zdania, opinii i potrzeb. Nauczyciel nie musi żądać, ale proponować, dawać dzieciom możliwość podjęcia decyzji: jak i co robić dalej, w co się bawić, jak rozwiązać zadanie. Pracując w ten sposób nauczyciel już od pierwszych dni ucznia w szkole przygotuje go drogą naturalną do podejmowania aktywności, decyzji i samodzielności.

Analogicznie w toku procesu lekcyjnego można uczyć współdziałania, współpracy i wzajemnej pomocy, organizując takie sytuacje wychowawcze, by mogły ujawniać się prospołeczne zachowania uczniów. Już od pierwszej klasy należy wprowadzać takie sytuacje, by uczeń mógł dokonywać samokontroli i samooceny, a także porównywać swoją pracę z kolegami. Dzięki temu dziecko uczyć się będzie sprawiedliwości, wnikliwości, obiektywizmu, umiejętności zbiorowej dyskusji. Będzie to szansa przysposobienia wychowanków do samorządnego decydowania o wartości pracy wykonywanej osobiści, ale i przez innych członków zespołu. Są to wartości wychowawcze stanowiące podstawę działania uspołecznionego człowieka, zdolnego do samorządności.


REKLAMA

Tak rozumiane podmiotowe uczestnictwo dziecka w działalności szkoły jako instytucji, będzie wyrazem samorządności uczniów, bez względu na istnienie formalnych struktur organizacyjnych zwanych samorządem uczniowskim.

Jak wynika z powyższych rozważań, niezbędne jest, aby już w kl. I-III miała miejsce propedeutyka samorządu, czyli planowe, świadome organizowanie jego elementów. Dzieci te, aktywizowane i stopniowo wdrażane do wykonywania drobnych, na miarę swych sił, wspólnych zadań przygotują się do społecznego, zorganizowanego działania i odpowiedzialności za podejmowane później obowiązki w klasach starszych.

To "uczenie" samorządu dzieci młodszego wieku szkolnego leży oczywiście w rękach wychowawcy i to od jego pomysłowości i inwencji zależy jakie rozwiązania przyjmie w swojej pracy. To on najwięcej kontaktuje się formalnie i nieformalnie ze swoją klasą i ma największe możliwości ukształtowania zwartego zespołu uczniowskiego oraz zbudowania samorządnej atmosfery w klasie, a w końcowym efekcie mieć pewność, że jego wysiłki przyniosą oczekiwane rezultaty.

Często słyszę, że zinstytucjonalizowana forma samorządności, czyli samorząd uczniowski klasowy lub szkolny dobrze funkcjonuje w klasach starszych. Z doświadczenia i praktyki własnej wiem, że przy właściwie zorganizowanej pracy wychowawczej prowadzonej już od pierwszych dni pobytu dzieci w placówce można zorganizować samorządy klasowe, tak jak ma to miejsce w mojej szkole, już w klasie pierwszej. Kilka lat temu postanowiłyśmy połączyć z koleżankami nasze wysiłki i zorganizowałyśmy na terenie szkoły Samorząd Szkolny klas I-III nazwany "Małym Samorządem", którym opiekuję się od momentu jego powstania. Jego funkcjonowanie opiera się na ścisłej współpracy z wychowawcami poszczególnych klas, rodzicami i Samorządem Szkolnym klas IV-VI. Pamiętając, że bardzo ważnym czynnikiem wychowawczym w klasach niższych jest samodzielne działanie uczniów, wzbogacane stale nowymi formami ich aktywności, rokrocznie modyfikujemy plan pracy "Małego Samorządu". Powstaje on w czasie obrad Rady Małego Samorządu, w skład której wchodzą przedstawiciele poszczególnych klas.

W pierwszych latach swojego istnienia "Mały Samorząd" funkcjonował na zasadzie sekcji (sekcja porządkowa, artystyczna, dekoracyjna, ekologiczna), które odpowiedzialne były za wykonywanie poszczególnych zadań na terenie szkoły. Aby ożywić działalność Samorządu i uczynić go bardziej atrakcyjnym postanowiłam nieco zmienić zasady jego funkcjonowania. I tak przez kolejne lata, począwszy od października, przez kolejne miesiące roku szkolnego każda klasa przez jeden miesiąc pełniła rolę gospodarza szkoły. Wspólnie z wychowawcą uczniowie realizowali zadania wynikające z planu pracy, a oprócz tego mogli wcielać w życie własne pomysły (konkursy, przedstawienia, różnorodne akcje). Każdy miesiąc kończył się apelem podsumowującym pracę danej klasy oraz przekazywano "władzę" następnej. Taka forma pracy aktywizowała uczniów, wyzwalała inicjatywę, pomysłowość, dawała poczucie, że są w szkole kimś ważnym, wdrażała do odpowiedzialności samodzielności i samooceny.
Budując plan pracy Samorządu na bieżący rok szkolny, analizowałam dotychczasowe osiągnięcia. Doszłam do wniosku, że poprzedni model pracy mobilizował uczniów danej klasy przez czas, w którym przygotowywała się do pełnienia funkcji i w miesiącu, w którym byli gospodarzem szkoły. Dlatego też, po konsultacjach z wychowawcami i Radą Małego Samorządu postanowiłam znów nieco zmienić zasady jego funkcjonowania. W planie pracy, podobnie jak w latach poprzednich uwzględniliśmy imprezy i uroczystości wynikające ze szkolnego kalendarium imprez i całokształtu procesu dydaktyczno - wychowawczego szkoły. Są to m.in.: uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego, ślubowanie uczniów klas pierwszych, Dzień Edukacji Narodowej, spotkanie z Mikołajem, szkolna Wigilia, poczta walentynkowa, powitanie wiosny, Święto Ziemi, Dzień Matki i Dzień Ojca, turniej "Mamo, tato ćwiczmy razem" dla klas pierwszych i Dzień Sportu. Poza tym organizujemy zabawy: andrzejkową z salonem wróżb, karnawałową z przebierańcami i dyskotekę z okazji Dnia Dziecka połączoną z konkursami i zabawami. Za ich przygotowanie odpowiedzialne są poszczególne klasy wraz z wychowawcami. Ponadto wspólnie z Samorządem klas IV-VI organizujemy imprezy wspomagające organizacje charytatywne. W tym roku szkolnym odbył się już "Kiermasz świątecznych różności", wspólnie z SKO zbieraliśmy przybory szkolne dla dzieci z Domu Dziecka. Braliśmy też udział w akcji "Góra grosza". W marcu odbędzie się kiermasz "Wielkanocny mazurek".
By wprowadzić ducha rywalizacji i zmobilizować do działania zaplanowaliśmy kilka konkursów. Odbył się już jeden z nich - plastyczno-literacki pod hasłem "Wierszyk na jesiennym listku". Przed nami jest jeszcze konkurs pod hasłem "Z kulturą na ty" (znajomość zasad savoir vivre) oraz konkurs piosenki dziecięcej - "Mini lista przebojów". Przez cały rok szkolny we współpracy z PCK prowadzimy konkurs czystości klas pod hasłem "Nasza klasa czysta i przyjemna". "Mały Samorząd" prowadzi również gazetkę ścienną, gdzie chwali się swoimi osiągnięciami i sukcesami, informuje o bieżących sprawach oraz umieszcza okolicznościowe dekoracje. Ponadto uczniowie pomagają nauczycielom pełnić dyżury na korytarzu szkolnym (wg harmonogramu) oraz dbają o estetyczny wygląd swoich klas. Systematycznie organizujemy zebrania Rady Małego Samorządu, na których podsumowujemy dotychczasowe osiągnięcia oraz planujemy dalsze działania, a o bieżących sprawach informujemy wszystkich członków na apelach szkolnych.

Ta forma pracy angażuje na bieżąco całą społeczność uczniowską. Dzieci bardzo chętnie podejmują kolejne wyzwania, są bardzo zaangażowane w ich realizację, a każdy sukces mobilizuje ich jeszcze bardziej. Zdarza się oczywiście, że coś się nie uda. Wspólnie wtedy oceniamy sytuację, szukamy przyczyn i innych możliwości rozwiązania.

Kiedy kilka lat temu podejmowałam się opieki nad "Małym Samorządem", miałam mieszane uczucia. Obawiałam się, czy to wspólne działanie da oczekiwane efekty, czy uda mi się przekształcić w tak dużej społeczności pojęcie "ja - dla mnie" w "my - dla nas". Dziś już wiem, że jest to możliwe, ale muszą się w to przekształcanie zaangażować zarówno wychowawcy w klasach, jak i opiekujący się Samorządem Szkolnym. Wiem też, że rola opiekuna - to rola przewodnika i doradcy.

Reasumując powyższe rozważania należy stwierdzić, że podejmując trud uspołeczniania uczniów w procesie wychowawczym - przede wszystkim przez szeroko rozumianą samorządność dzieci i młodzieży - realizujemy jeden z najważniejszych celów edukacyjnych społeczności: "przez wychowanie uczynić świat prawdziwie ludzkim".

Dorota Rak
Szkoła Podstawowa nr 31 w Dąbrowie Górniczej


Zaświadczenie online



numer online: 89 gości

reklama