Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
12404
rok szkolny
2016/2017

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Ocenianie kształtujące hit czy kit ?

W myśli tego, że szkoła ma się rozwijać w nowoczesny sposób, na swoich zajęciach w klasie III stosuję założenia Oceniania Kształtującego, które bardzo pomagają w prowadzeniu zajęć.

Warto zapytać pewnie jak to wszystko się zaczęło? Przychodząc do pracy w Szkole Podstawowej w Bydgoszczy, moja Pani Dyrektor zachęciła mnie do udziału w szkoleniu Oceniania Kształtującego (tzw. O.K) organizowanego przez CEO. Ja młody nauczyciel bardzo się do tego pomysłu zapaliłam. Szkolenie trwało około roku czasu. Później kilka rad szkoleniowych i do dzieła.


REKLAMA

Dostałam możliwość pracy w tej oto szkole jako wychowawca klasy pierwszej. Powoli wprowadzałam różne ciekawe metody i pomoce. Zaczęło się od kolorowych patyczków z imionami. Po wprowadzeniu ich do swojej pracy dzieci nie zgłaszały się tylko czekały, aż zostaną wylosowane z magicznego kubeczka z patykami. Co podwójnie ich motywowało bo każdy może za chwilę ponownie być wylosowanym. Kolejna część wprowadzania OK w tok lekcji to podanie uczniom ciekawego celu (tematu lekcji) np. Co kryje aparat?. Tak temat zastosowałam przy wprowadzeniu litery "A". Temat nie może być zbyt oczywisty. Powinien zaciekawiać ucznia. Kolejny etap to NACOBEZU (tzn. mój sukces, na co należy zwrócić szczególną uwagę). Są to krótkie cele w języku ucznia np. Poznasz budowę aparatu, poznasz pierwszą literą alfabetu, uzupełnisz...., wypełnisz... W NACOBEZU zwracamy się bezpośrednio do ucznia. Warto także wracać to tych punktur w toku lekcji i odznaczać to co udało się już zrobić. Podsumowując każde wykonanie zadania można zastosować kolorowe światła (zielone-wszystko rozumiem, żółte-potrzebuję pomocy, czerwone-nic nie rozumiem). Światła w górę pozwalają ocenić stopień zrozumienia zadania. W toku prowadzenia lekcji fajnie jest także wprowadzić jakąś ciekawostkę lub pytanie kluczowe np. Po co ludziom znajomość liter?.

Uwaga! I teraz coś co lubię najbardziej czyli podsumowanie zajęć. Jeśli pozwalana na to czas można zrobić tą część lekcji w formie karty do samooceny. Natomiast jeśli zostaje mało czasu lub zaplanowałam tylko taką formę na podsumowanie to mogę zrobić: drabinę sukcesu, górę sukcesu, talerz sukcesu itp. Dzieci przyklejają kolorowe tasiemki lub po prostu kartki, w to miejsce, gdzie aktualnie się znajdują po odbytej lekcji. Jeśli naklejki znajdują się na samej górze, czy środku to znakomicie!. Jednak jeśli dziecko przyklei gdzieś dalej kartkę, to warto dopytać czego jeszcze dziecko nie rozumie. Daje to bardzo dobry obraz zrozumienia lekcji przez dzieci. Wiadomo nad czym trzeba jeszcze popracować.


REKLAMA

Często ludzie mówią, że praca tą metodą zajmuje dużo czasu. Ja osobiście uważam tą metodę za "hit". Nie ma co usprawiedliwiać się brakiem czasu czy środków. Raz przygotowane pomoce mogą służyć przez wiele lat.

Podsumowując mogę polecić każdemu pracę Ocenianiem Kształtującym. Oczywiście warto dobrać formy i metody pod swoją klasę, jest ich całe mnóstwo. Ja nie spoczywam na laurach i działam dalej.

W załączniku dołączam mój przykładowy autorski scenariusz poprowadzony ową metodą.

Scenariusz do pobrania bezpośrednio ze stron serwisu:

pobierz (ZIP)
Program do kompresji dostępny w Pomocy

Ewa Porożyńska
Zespół Szkół i Placówek nr 1
w Bydgoszczy


Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



numer online: 178 gości

reklama