Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
12475
rok szkolny
2016/2017

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Istota absolutyzmu na przykładzie Francji

Monarcha absolutny posiada wszystkie atrybuty suwerenności, ustanawia prawa, wymierza sprawiedliwość, a podatki pobierane są w jego imieniu. Utrzymuje stałą armię, mianuje urzędników, jego władza pochodzi od samego boga. Władca ten posiada ponadto charyzmę, otoczony jest legendą. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech było powstanie potężnego aparatu biurokratycznego i silnych armii, niezbędnych dla sprawowania przez monarchów nieograniczonej władzy nad ich poddanymi, wyrażającą się przede wszystkim w zbieraniu podatków i utrzymywaniu ludności w ryzach bezwzględnego posłuszeństwa. Urzędnicy i oficerowie składali władcom przysięgę wierności, w której zobowiązywali się do bezwzględnego posłuszeństwa.


REKLAMA

Utrzymanie absolutystycznego państwa kosztowało wiele, stąd też władcy szukali ciągle nowych źródeł dochodów. Tu też należy upatrywać m.in. genezy merkantylizmu. Ustrój państwowy Francji w dobie rządów Ludwika XIV to klasyczny model centralizacji absolutystycznej. Absolutyzm umożliwił Francji osiągnięcie hegemonii w Europie w II połowie XVII w. Przejawiał się on przede wszystkim w formie rządów osobistych króla, kiedy to przejął on nieograniczoną władzę bezpośrednio po śmierci kardynała Mazarina w 1661 roku. Nowy monarcha w pełni realizował zasady Bodina, iż władza królewska pochodzi od boga. Stał więc faktycznie ponad prawem. Król bezpośrednio kierował wszystkimi sprawami państwa. W jednym tylko przypadku nie uznawano nieograniczoności władzy królewskiej, w odniesieniu do tzw. praw zasadniczych. Zaliczano do nich przede wszystkim prawo dziedziczenia tronu w linii męskiej i wyłączenie z sukcesji kobiet. Wykonawcami woli królewskiej były rady i urzędy centralne. Na czoło z czasem wysunęła się Rada Wysoka lub Rada Stanu. Jej posiedzeniom przewodniczył król, a w skład wchodzili najbardziej zaufani ludzie. Nosili oni tytuły ministrów stanu. Rada zajmowała się sprawami polityki zagranicznej, wojny i pokoju, a także najważniejszymi kwestiami wewnętrznymi. Rada Finansów zajmowała się wyznaczaniem wysokości podatków oraz sposobem ich rozłożenia, a Rada Depesz sprawami związanymi z wewnętrzną administracją państwa. Z kolei Rada Prywatna była instytucją sądowniczą. Ludwik XIV usunął z ich składu arystokratów, parów Francji, przedstawicieli wyższego duchowieństwa i wszelkich urzędników Koronnych oprócz kanclerza, wprowadził zaś swoich urzędników rekrutujących się przede wszystkim spośród gens de robe lub z burżuazji. Obok rad istniały również urzędy centralne. Wraz z zanikaniem dawnych urzędów coraz większą rolę u boku królewskiego zaczęły odgrywać urzędy nowe. Na ich czoło wysunął się urząd generalnego kontrolera finansów powołany do życia w 1661 roku na miejsce zlikwidowanego nadintendenta finansów.


REKLAMA

Obok niego główną rolę w systemie administracyjnym Francji odgrywali sekretarze stanu, dworu królewskiego, spraw zagranicznych, wojny i marynarki. Zaliczano ich, wraz z kanclerzem i generalnym kontrolerem finansów, do ministrów królewskich. Nastąpiła wzmożona eksploatacja chłopów przede wszystkim przez panów feudalnych, wyrażająca się w podwyższaniu danin i czynszu, w zabieraniu ziemi gminnej. Wynikiem tego była ogromna pauperyzacja społeczeństwa. Chłopstwo i biedota stosowały różne formy oporu czynnego, głównie odmowę płacenia podatków a także niewielkich rozmiarów bunty i powstania. Niemniej negatywne skutki przyniosła polityka Ludwika XIV w dziedzinie religii. Nie uznający nikogo nad sobą, prowadził przez pewien czas walkę z Rzymem, której szczytowym momentem była deklaracja kleru francuskiego kierowanego przez biskupa Bossueta o tzw. wolnościach kościoła gallikańskiego z 1680 roku. Jednakże sytuacja wewnętrzna w kraju skierowała wkrótce i króla i kościół katolicki we Francji przeciw hugenotom. Rozpoczęły się ich prześladowania a ukoronowaniem całej akcji stało się odwołanie tolerancyjnego edyktu nantejskiego (18 października 1685r.). Ponadto 20% hugenotów wolało opuścić kraj niż wyrzec się swoich przekonań. Zniechęcony do Paryża Ludwik XIV zdecydował się przenieść swą siedzibę do Wersalu położonego w pobliżu stolicy. Wybudowano tam pałac z pięknym parkiem. Dwór królewski liczył ponad 10 000 osób.

Maciej Wierzchnicki


Zaświadczenie online



numer online: 173 gości

reklama