Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
12495
rok szkolny
2016/2017

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Wojny prowadzone przez Ludwika XIV w II połowie XVII wieku

Francja w latach siedemdziesiątych XVII w. wkroczyła na drogę wojen z niemal całą Europą zachodnią. Wyniosły one wprawdzie Ludwika XIV do roli arbitra Europy, w ostatecznym jednak rezultacie doprowadziły do załamania się uniwersalizmu francuskiego. W chwili objęcia rządów przez "króla słońce" (1661 r.) Europa po raz pierwszy od 1618 r. znajdowała się w stanie powszechnego spokoju. Małżeństwo z Marią Teresą stworzyło dla Burbonów ekspektywę na tron hiszpański. Ludwik XIV liczył na wygaśnięcie męskiej linii Habsburgów hiszpańskich, gdyż syn Filipa IV, Karol był dzieckiem bardzo chorowitym. Przeżył on jednak swego ojca i jako Karol II wstąpił na tron. Korona hiszpańska stała się w tej sytuacji nieosiągalna dla króla Francji. Ludwik XIV postanowił sięgnąć przynajmniej po hiszpańskie Niderlandy. Opierając się na prawie dewolucyjnym, które przewidywało pierwszeństwo do sukcesji tronu dla córek z pierwszego małżeństwo przed synami z dalszych małżeństw - zgłosił w imieniu żony pretensje do tego kraju. Maria Teresa była bowiem dzieckiem z pierwszego małżeństwa Filipa IV, Karol zaś z drugiego. W 1667 r. opublikowano manifest francuski, przeznaczony dla całej Europy mający udowodnić prawa Marii Teresy, jej męża i ich dzieci do Niderlandów hiszpańskich, a zarazem uzasadnić decyzję Ludwika XIV o rozpoczęciu wojny z Hiszpanią. W czerwcu 1667 r. armia francuska pod wodzą Turennea przekroczyła granicę niderlandzką zdobywając wiele miast i wiosek. Na innym froncie armie Kondeusza odniosły nie mniej poważny sukces zajmując w lutym 1668 r. całe Franche-Comte.


REKLAMA

W oczekiwaniu na spodziewane rychłe bezkrólewie w Hiszpanii przedstawiciele Ludwika XIV i cesarza Leopolda I podpisali dnia 19 stycznia 1668 r. w Wiedniu tzw. traktat ewentualnego podziału, w który obaj monarchowie uzgodnili między sobą rozbiór imperium hiszpańskiego w momencie wygaśnięcia Habsburgów madryckich. W układzie tym Leopold I uznawał prawa Marii Teresy i Ludwika XIV do wielu posiadłości hiszpańskich. Jednakże podjęta natychmiast kontrakcja ze strony Holandii zmniejszyła poważne znaczenia sukcesu dyplomacji francuskiej, a wojna z Hiszpanią trwająca w latach 1667-1668, która przeszła do historii pod nazwą wojny dewolucyjnej, zakończyła się tylko częściowo sukcesem Ludwika XIV. W obliczu rodzącego się antyfrancuskiego frontu państw północnoeuropejskich - Holandii, Anglii i Szwecji, scementowanego układem w Hadze z 22 stycznia 1668 r. - zgodził się Ludwik XIV na pośrednictwo w sporze z Hiszpanią. Wojnę dewolucyjną zakończył traktat pokojowy w Akwizgranie z dnia 2 maja 1668 r. na mocy którego "król słońce" zwrócił Franche-Comte i inne zdobycze w Niderlandach, zachował jednak ich południową część.


REKLAMA

Szybki wzrost potęgi francuskiej i widmo aneksji Niderlandów południowych przez Francuzów nie dawało spokoju politykom holenderskim. Następnie Holandia cały wysiłek skierowała na powstrzymanie ekspansji francuskiej w Niderlandach południowych. Do przygotowań francuskich przeciw Holendrom parł Colbert, pragnąc tą drogą zniszczyć ich przewagę ekonomiczną i usunąć jako konkurentów w handlu. Ludwikowi XIV udało się rozbić kompletnie haskie trójprzymierze, przeciągając na swoją stronę Szwecję i Anglię. Z Karolem II zawarł on dnia 1 stycznia 1670 r. antyholenderski tajny układ w Dover uzupełnioną traktatem paryskim z 2 lutego 1671 r. Obaj monarchowie zobowiązali się wspólnie działać przeciw republice holenderskiej oraz zgodnie podzielić zdobytymi łupami. Wojnę równocześnie rozpoczęły Anglia i Francja w 1672 r. Wszystko wskazywało na rychłą katastrofę Holendrów i koniec ich niepodległości. W czerwcu 1772 r. Francuzi zaatakowali republikę z dwóch stron - od morza i ze wschodu od strony Renu. Holendrzy z de Wittem na czele zdecydowali się w tych warunkach na podjęcie rokowań kapitulacyjnych. Ich delegacja przybyła do króla francuskiego w Utrechcie. Tu usłyszała warunki, których przyjęcie byłoby równoznaczne z utratą niepodległości: odstąpienie Francji wszystkich zdobyczy terytorialnych, odwołanie wszystkich zarządzeń i przepisów gospodarczych skierowanych przeciw taryfie celnej Kolberta z 1667 r., wypłacenie odszkodowań wojennych, równouprawnienie katolików. Warunki te postanowiono odrzucić. Holendrzy zdecydowali się na desperacki krok - otworzono tamy, w związku z czym armie Ludwika XIV musiały cofnąć się. Równocześnie Holendrzy przekazali rządy w kraju ponownie w ręce rodziny Orańskiej - Wilhelm III powołany został na stanowisko stathoudera. Oznaczało to początek monarchii. Postanowił on prowadzić walkę z Ludwikiem XI do końca. Dnia 1 lipca 1674 r. elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm zawarł przeciw Francji układ z cesarzem Leopoldem I. W latach 1673-1674 rozpadł się niemal doszczętnie obóz antyholenderski, a powstała wielka koalicja antyfrancuska, którą zapoczątkowało podpisanie 30sierpnia 1673 r. tzw. wielkiego przymierza haskiego między Holandią, cesarzem, Hiszpanią i ks. lotaryńskim Karolem. W ten sposób większość Europy zachodniej znalazła się w 1674 r. w stanie wojny z Francją, do koalicji przystąpiło bowiem wielu książąt niemieckich, a także Dania. Szwecja i Bawaria pozostały z kolei sojusznikami francuskimi. Wodzowie wywodzący się z tego państwa, Kondeusz, Tureniusz i Luxembourg odnosili liczne zwycięstwa. Główny wysiłek wojenny skierowano przeciw Hiszpanii. Dnia 11 sierpnia 1674 r. Kondeusz zwyciężył Hiszpanów pod Seneffe. Nie udało się pokonać Wilhelma Orańskiego. Odporność Francji okazała się ogromna. Potężna koalicja nie tylko nie mogła jej pokonać, ale też sama zaczęła ponosić porażki. W tej sytuacji król Angielski Karol II, który nie przystąpił do koalicji przeciw Francji, ofiarował swe usługi mediacyjne. Rozpoczęły się rokowania. Wojna holenderska zakończona została pokojem w Nijmegen (1678-1679), składającym się z kilku oddzielnych traktatów. Pierwszy z nich podpisali przedstawiciele Ludwika XIV i Wilhelma Orańskiego 10 sierpnia 1678 r. Drugi traktat zawarły Francja i Hiszpania 17 września 1678 r. Hiszpania musiała uznać się za pokonaną, a hrabstwo Franche-Comte przechodziło we władanie francuskie. Pokój między cesarzem a Francją zawarto 5 lutego 1679 r. Zakończenie wojny z Holandią, Hiszpanią i cesarzem umożliwiło Ludwikowi XIV skierowanie swych sił przeciw elektorowi brandenburskiemu, który z królem duńskim Chrystianem V prowadził wojnę ze sprzymierzeńcami Francuzów - Szwedami. Duńczycy zostali przez Francuzów pobici i zmuszeni do zawarcia ze Szwedami pokoju w Lundzie, z Francją zaś w Fontainebleau 2 kwietnia 1679 r. Dnia 29 czerwca 1679 r. został podpisany traktat w Saint-Germain-en-Laye między Fryderykiem Wilhelmem a Ludwikiem XIV. Traktaty z lat 1678-1679 stworzyły nowy układ sił w Europie. To Ludwik XIV dyktował warunki pokojowe każdemu z członków koalicji. Rezultatem wojny były zyski terytorialne, rozbicie polityczne koalicji i pozyskanie Brandenburgii. Rozpoczął się okres słynnej polityki reunionów. W celu jej realizacji uruchomiono cały sztab polityków, prawników, historyków i publicystów, którzy przygotowywali uzasadnienia pretensji francuskich do ziem, które kiedykolwiek do Francji należały, następnie zaś w drodze traktatów i umów międzynarodowych zmieniły właściciela. W 1680 r. przyznano Ludwikowi XIV prawo do pewnych ziem Alzacji, w roku następnym Louvois zajął Strasburg. Ofiarą "reunione" padła także część Luksemburga, niektóre posiadłości hiszpańskie w Niderlandach południowych, a nawet Księstwo Dwóch Mostów w Rzeszy, należące do króla szwedzkiego Karola XI. Agresja turecka na wschodzie ułatwiła mu realizację zaborów na zachodzie. "Król słońce" wysunął projekt detronizacji cesarza Leopolda I i wyboru na jego miejsce swego syna. Nie udało mu się tego jednak zrealizować. Dnia 15 lipca 1684 r. doszło w Ratyzbonie do zawarcia 20-letnigo rozejmu między Francja a Hiszpanią i cesarstwem. Było to apogeum potęgi francuskiej. Moment przesilenia znajdował się już blisko. Ludwik XIV odwołał edykt nantejski co wzbudziło przeciw niemu powszechną nienawiść w europejskich krajach protestanckich. Rozpoczął się okres przymierzy skierowanych przeciw Francji. Zapoczątkowali je cesarz, Hiszpania, Holandia, Szwecja, Palatynat Bawarski i inne kraje Rzeszy, zawierając między sobą ligę w Augsburgu 9 lipca 1686 r. Mimo silnej armii i licznych zwycięstw nie mógł Ludwik XIV rozerwać tej koalicji. Wojnę zakończono traktatem w Rijswijk w Holandii 29 września 1687 r. Ludwik XIV zwracał Holandii, Anglii i Hiszpanii wszystkie ziemie, które zagarnął po Nijmegen. Dnia 30 października 1697 r. podpisano układ między Ludwikiem XIV a Leopoldem I, na mocy którego Francja musiała zrezygnować z Reunione. Mimo iż traktaty te nie oznaczały załamania się Francji, to jednak potęga i zaborczość Ludwika XIV została przełamana.

Maciej Wierzchnicki


Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



numer online: 172 gości

reklama