Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
13029
rok szkolny
2018/2019

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

"Kałuża Hilarego" Joanny Kulmowej jako baśń filozoficzna o dekonstrukcji identyczności. Wokół rozdziału Barbary Skargi pt. "Tożsamość pojęcia czy tożsamość bycia. Z lektury Damaskiosa"

Barbara Skarga uznana w Polsce filozof zajmująca się historią filozofii nowożytnej napisała w 1997 roku książkę pt. "Tożsamość i różnica. Eseje metafizyczne". Jak sama autorka wskazuje książka ta zrodziła się z przekory. W niniejszym artykule przedstawię tą przekorę z rozdziału "Tożsamość pojęcia czy tożsamość bycia. Z lektury Damaskiosa" w odniesieniu do rozdziału pt. "Kałuża Hilarego" z książki Joanny Kulmowej pt. "Różne rzeczy Hilarego" z roku 1988.

Polska filozof określa identyczność jako określanie bytu i istoty danej rzeczy (Skarga, 1997, s. 11). Pogląd ten został zaprezentowany przez poetkę już w pierwszym zdaniu, gdzie obłok świecił w typowy sposób, taki który jest istotą obłoków (Kulmowa, 1988, s. 5). Dalej obłok przechodzi moment transcendencji i zamienia się w deszcz wraz ze zderzeniem się z wiatrem (Kulmowa, 1988, s. 5). B. Skarga pisała o naturalnym procederze, który zmusza człowieka do poszukiwania identyczności we wszystkim (Skarga, 1997, s. 11). Zatem obłok za pomocą wiatru zamienił się w deszcz i uzyskał tym samym identyczność tegoż deszczu, czyli różnicę (obłok vs deszcz) wiatr zamienił w identyczność. Co jeszcze bardziej interesujące to fakt, że dzięki tej transcendencji powstaje w wyniku wiele nowych rzeczy, u Kulmowej są to Tulipany i Złocienie (Kulmowa, 1988, s. 5). Natomiast u Skargi stwarzanie bytu zawsze odbywa się we współudziale dwóch istot np. "ziarno zawsze potrzebuje wody, by nabrzmieć i puścić pędy" (Skarga, 1997, s. 12).


REKLAMA

Parasol Hilary początkowo nie znał swojego imienia ani nawet klasyfikacji siebie jako parasola (Kulmowa, 1988, s. 5), nie znał więc swojego bytu i istoty. Zaryzykuję twierdzenie, że Hilary był jak egzystencja bez głębi, która jest chwilowa, a zatem niemogąca nic wykrzesać (Skarga, 1997, s. 12). Zwykły parasol, jeszcze nie Hilary, był wyciągany tylko na dni deszczowe, nie znał siebie, ani nie poznawał świata. Tymczasem jak informuje Kulmowa, Hilary i podobne mu parasole znają wszystkie zapachy świata, w tym zapach rozdartego wiatrem obłoku (Kulmowa, 1988, s. 5). Co oznacza, że obłok ten dzięki wiatru uzyskał nie tylko nową postać, czyli deszcz, ale również pozwolił Hilaremu na odkrycie siebie. Mianowicie parasol został wyrwany z ręki i stał się odtąd Hilarym. Spróbuję odnieść tą część historii do prezentowanej, w niniejszym artykule, filozofii Skargi. Zatem Hilary stał się sobą dzięki temu, że posiada zarówno przeszłość - bycie zwykłym parasolem, jak i teraźniejszość - bycie Hilarym oraz przyszłość. Tak samo jak w teorii stworzonej przez polską filozof, która uznała, że chwila rozsypuje wielość zdarzeń i tworzy chaos (Skarga, 1997, s. 12). Jednocześnie Kulmowa wskazuje nowy typ świadomości parasola, ponieważ to co wyróżnia Hilarego od parasola zwykłego, jest jego dalekość (Kulmowa, 1988, s. 5). To właśnie dalekość pojawia się w momencie, gdy parasol wyrywa się z ręki właściciela. Oczywiście motyw ten przypomina jaskinię platońską i moment wyjścia z niej, zobaczenia gwiazd i wcześniej cieni na trawie w świetle słońca, aż do momentu ujrzenia pełni słońca, czyli swojej istoty, a zatem hilarowości. Jeżeli spojrzeć by na metaistotowość, czyli dokonanie redukcji ejdetycznej, to możliwe zdaje się zauważenie, że Hilarego wyróżnia dalekość, to jest istota bez której Hilary nie da się pomyśleć, bez niej byłby zwykłym parasolem. Natomiast Barbara Skarga widziałaby w Hilarym chęć znalezienia własnej tożsamości, ponieważ jak pisze filozofka "Brak własnej tożsamości to przeistoczenie się w przedmiot dla innych, łatwy w manipulacji, niestawiający oporu i nieraz poddający się innej silnej ręce, gdy tylko ta ręka nadaje mu jakiś kształt bycia." (Skarga, 1997, s. 12). Sytuuje to baśń Joanny Kulmowej w obrębie baśni filozoficznej o identyczności, która jest wartością poprzez nadawanie ciągłości kulturze.

Jak wskazuje Skarga jest to tylko jeden punkt widzenia, ponieważ identyczność powoduje brak rozwoju, możliwości zaistnienia czegoś nowego, czegoś więcej. A właśnie to więcej, istnienie nowego, jest głównym elementem pierwszego rozdziału z książki Joanny Kulmowej. Jest tak, ponieważ, tak jak już wspomniałam, nie byłoby Hilarego, bez jego chaotycznego czynu wyrwania się ze zobowiązujących ram umowy społecznej i polecenia aż do góry, wysoko i daleko, aby odkryć siebie, co mogło się stać tylko dzięki temu, że obłok został zamieniony przez wiatr w deszcz. Jak pisze Skarga, identyczność zawiera w sobie "tyraniczny logos", który uniemożliwia kreowanie i wyswobodzenie się wyobraźni (Skarga, 1997, s. 13). Filozofka wskazuje na filozofię Nietzschego, który określił wartości jako pustkę i nicość. Można zaryzykować twierdzenie, że i Joanna Kulmowa w zwykłych parasolach dostrzega pustkę i nicość, a w parasolu Hilarym zaczyna dostrzegać jego pełnię istoty. Skarga widzi więc tyranię logosu, zawłaszczania wszystkiego co nie mieści się w ramy identyczności, a wszystko to co jest poza drogą, staje się szumem - niepotrzebnym, bo zakłócającym porządek świata (Skarga, 1997, s. 14).


REKLAMA

Joanna Kulmowa wskazuje jeszcze jeden ważny aspekt. Mianowicie Hilary woli znosić własne upokorzenia niż weselić się w cudzym kącie, który sprawia, że staje się zwykłym parasolem (Kulmowa, 1988, s. 7). Widać to wyraźnie w momencie, kiedy trafia do kałuży i nie potrafi z niej wyjść. W odniesieniu do filozofii Skargi, byłaby to pogoń za własna tożsamością, za odnalezienia swoich korzeni, tułania się po świecie w celu odnalezienia pełni istoty - które nie są możliwe zdaniem polskiej filozofki, ponieważ identyczność uniemożliwia znalezienie różnicy, a przecież, jak pisze w dalszej części wybranego rozdziału, świat jest zbudowany na różnicach, np. język czy tradycje różnych narodów i kultur (Skarga, 1997, s. 14-15).

Jeszcze jednym bardzo interesującym motywem w baśni filozoficznej Joanny Kulmowej jest moment, w którym Hilary spotyka w kałuży stary but (Kulmowa, 1988, s. 7). To wtedy zaczyna dostrzegać siebie w obliczu drugiego istnienia. Jak pisze Skarga "bycia odniesionego do" (Skarga, 1997, s. 17). Jak pisze Kulmowa parasol wspomina stanie w kącie, ponieważ tylko to było mu dostępne dotychczas, była to jedna jedyna możliwa rzecz w jego życiu (Kulmowa, 1988, s. 7). W odniesieniu do Skargi, byłoby to porównanie dialogu Platońskiego, w którym wyraża, że jedno nie może istnieć w sferze bytu, ponieważ nie mieści się ani w przestrzeni, ani w czasie, co oznacza, że nie ma przeszłości ani przyszłości, to oznaczałoby, że trwałoby tylko tu i teraz, w chwili teraźniejszej (Skarga, 1997, s. 18).

Barbara Skarga przywołuje również twierdzenie Damaskiosa, który uznał, że byt nie może być ani identyczny, ani różny, ponieważ można coś zarazem poznać jak i nie poznać jego istotowości (Skarga, 1997, s. 19). W przypadku Hilarego oznaczałoby, że ma on identyczność z wszystkimi zwykłymi parasolami a różnicą, która go wyróżnia jest jego hilarowatość czyli odległość. U Kulmowej podkreślenie identyczności mieści się w dialogu Hilarego z butem, gdzie parasol dowiaduje się, że jest dużo parasoli na cmentarzach. U Damaskiosa występuje Jedno-Bycie, które w całości zarazem uwidacznia jedność jak i pozwala na ukazanie różnicy (Skarga, 1997, s. 22). Skarga odnosi się również do czasu, określa za Damaskiosem, że bez czasu nie byłoby możliwe usytuowanie rzeczy w przestrzeni: bez liczącego nie byłoby nic do liczenia, ponieważ nikt by nie znał miary ale czy liczący może istnieć skoro jest czas? Chodzi o różnicę, wspomnianą już w niniejszym artykule, w której Skarga dowodziła, że istotowość można odnaleźć jeśli ma ono przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, nic nie może być tylko w teraz, a zatem nie może być tylko jednością, ponieważ wszystko się zmienia (Skarga, 1997, s. 28-31). A zatem identyczność i jedno jest ze sobą mocno powiązane, chociażby w tym, że w obu z nich tkwią sprzeczności (Skarga, 1997, s. 30-31).

Polska filozofka podkreśla rolę Levinasa, który uznał, że odnoszenie się do niewypowiedzianego jest wyrażaniem tęsknoty za nieskończonym (Skarga, 1997, s. 20). Również Kulmowa wyraża tę myśl w zdaniu "Chodziło mu zresztą o coś innego, a na to coś potrzebna była zgoda i potrzebne było porozumienie" (Kulmowa, 1988, s. 8). Zatem porozumienie oznaczałoby niewypowiedziane, którego widocznie zabrakło w rozmowie buta i Hilarego.

Dalej Skarga opisuje moment, w którym jedno, czyli identyczność otrzymuje jest- czyli byt, który sprawia, że jedno można poddać poznawaniu, można je eksplorować i poznawać, ponieważ jest (Skarga, 1997, s. 21). To swoiste prawo myślenia jest w baśni Kulmowej odzwierciedlone w godności Hilarego, które objawia się w chwili zapytania go przez but o możliwość popłynięcia na nim (Kulmowa, 1988, s. 8). Można powiedzieć, że but szuka swojego miejsca, a więc potwierdzenia wszystkiego, nadania wszystkiemu sensu (Skarga, 1997, s. 23).

Skarga opisuje również czwartą myśl Platona, gdzie wskazuje, że jedność ma odzwierciedlenie w konsekwencji bycia innych rzeczy (Skarga, 1997, s. 24-25). U Kulmowej jest ten problem odzwierciedlony w sytuacji, kiedy Hilary zabiera w podróż but i stają się całością, która żegluje w dalekości kałuży (Kulmowa, 1988, s. 8). Co interesujące fragment ten odnosi się również do piątego twierdzenia Platona, które opisuje Skarga. Mianowicie skoro w jedności nie może być inności, to odnoszenie jedności do reszty rzeczy wymaga określenia rzeczy, które nie miałyby ze sobą nic wspólnego, filozofka dodaje za Damiaskosem, że jest to możliwe tylko w przypadku kiedy miedzy rzeczami istnieje pustka (Skarga, s. 26). U Kulmowej jest to moment, w którym but rozróżnia między sfruwaniem się parasoli i ich rozfruwaniem - kiedy to Hilary nie wie o co chodzi i dochodzi do braku porozumienia (Kulmowa, 1988, s. 7).

Elżbieta Rogalska

Elżbieta Rogalska
Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017. Autorka Publikacji naukowych (w "Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 70 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, “Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych oraz problematyki wyższej edukacji.


Zaświadczenie online



numer online: 139 gości

reklama