Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
1671
rok szkolny
2004/2005

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Wiersze

Jolanta Chrostowska


moje myśli mają kolor róży
moje pragnienia - - - barwę dzikiej melancholii
skóra parzy nie dotykaj spłoniesz
barwiąc ją plamą śmiertelnej rozkoszy


Noszę w sobie dziecko.
Dziecko wyciągające rączki do ciebie.
Dziecko śmiejące się do ciebie.
Płaczące za tobą, kiedy jesteś daleko,
Po drugiej stronie księżyca.
Domagające się twojego czułego dotyku.
Dziecko uparcie wybiegające na drogę
I pytające wiatru o ciebie.
Dziecko kurczące się z zimna,
Dygocące z zimna bez bliskości twojego oddechu.
Dziecko czujnie nasłuchujące bicia mojego serca---
Rytmu twojego serca.
Dziecko uporczywie przywołujące twoje imię,
Wtulające się w jego brzmienie,
Zamieniające się w zapis twojego imienia
Wyryty na mojej duszy.
Noszę w sobie dziecko.
Jest kwiatem naszej miłości.
Dałeś mu życie.
Dzięki niemu jestem.
Staję się.
Żyję.


Dzika róża tęsknoty

Jak płatkami pieszczotliwie dotykasz słowami
jak czerwień dzikiej róży pulsujesz wierszami
pod skórą rozrastasz się tęsknotą jak kolcami
róży najdzikszej najczerwieńszej
czerwień parzy drapie aż do krwi
nie ugaszą jej zielone łodygi milczenia

Marzę by być bliżej Ciebie niż słowa


Iluminacja o matce

Kocham matkę.

Jest liściem, łodygą,
i ziemią w ogrodzie,
która każdego ranka szeleści pod stopami.
Jest liściem, który dotyka policzka,
gdy w samo południe uciekam przed słońcem
w kosmos zieleni. Liściem.
Jest łodygą, łagodnie przygarbioną
pod spuchniętym niebem. Łodygą.

Gdy wspinam się krawędzią góry,
szukam na szczycie samotnej sosny.
Wiem, że to matka czeka,
oddalona gestem milczenia.
Gdy schodzę, ona ciągle milczy,
i czuję, że niebo, które spada mi na głowę,
ona podtrzyma siłą niewidzialnych ramion.
Jest muszelką, znalezioną na plaży,
która nie rani stopy,
lecz łagodnie toczy się w morze.
Skrawkiem lądu w dzikiej zatoce,
cieniem w pustej ulicy nocą,
który patrzy na mnie jak w swoje odbicie.
Jest dobrym wspomnieniem,
gdy czekam na sen w nieznanych ciemnościach,
I ogrodem, gdy rankiem wychodzę na świat.
Jest liściem, łodygą i ziemią w ogrodzie.


ja woda

tęsknota za tobą płonie w introwertycznej łódce
podążającej wodami pragnienia
woda
płomienie
woda
płomienie
łódka spalona i ugaszona
spalona i ugaszona
rozkołysany żagiel
spalony i ugaszony
spalony i ugaszony
zamieniam się w rytm palenia i gaszenia
płomienia
i strumienia
wody i pragnienia
wody
dla której istnieje płomień
płomienia
dla którego istnieje woda
jestem uzależniona
ja woda
ja łódka
od ciebie
płomienia


Mój kot i medytacje o życiu

"Żyjemy po to, aby coś osiągnąć:
Zdobyć zawód.
Mieć własny kąt, potem rodzinę.
Czasem zabiegać o sławę.
Troszczyć się o poprawną krzywą kariery.
O stosowne przyjaźnie.
O to, by pokazać się wyraźnie".

Mój kot ziewa, ilekroć czytam mu
Odkrycia filozofów
Lub cytuję wielkich polityków.
Gdy przyłapie mnie na czytaniu Kanta,
W jego oczach odnajduję dyskretną ironię,
Jakby mówił, że to człowiek decyduje,
Co jest skałą, a co kamieniem.


Niebo na moich ramionach

...Zbieram kawałki nieba, które spadły mi na głowę.
Czuję w każdym zakamarku skóry:
w kącikach oczu - niebo,
w zamknięciu warg - niebo!
Wdycham zapach błękitu
i czuję, że nie powietrze,
lecz niebo wypełnia płuca.
W uszach brzęczy mi niebo.
We włosach szumi niebo.
W kieszeniach chrapie niebo.
Na dłoniach niebieskie ziarenka.
Wszystkie chmury wpłynęły pod powieki.
Ptaki błądzące nad głową
teraz uwiły gniazda w cieniu moich rzęs.
Gwiazdy, planety i Droga Mleczna,
I niezmierzone przestrzenie kosmosu
błądzą w otchłani pod powieką.
W źrenicy zamieszkał księżyc,
który za dnia opiekuje się słońcem.
Nawet tęcza, która chowa się w błękit,
zasnęła na skroniach zmęczona podróżą...

...Niebiesko mi, szafirowo, "zielono mi, szmaragdowo..."


W moich włosach szept zaplątał dźwięki tajemne
Nieuczesane
Melodię odwiecznej tęsknoty
Partyturę serca
Czuję Twoim głosem
Czuję Twoim wzruszeniem
Czuję twoim oddechem
Dalekim
A zarazem bliskim
W logarytmie serca myśli ciała zmysłów pożarów
Czuję Twoim oddechem
Twoim wewnętrznym labiryntem
Twoim podróżowaniem w głąb siebie
Czuję
Czym jest
To co musi być

To się staje
Nieuniknione
Kosmiczne
Jestem bezbronna wobec siły wodospadu
Pustynia nagle odsłania źródło które nie jest fatamorganą
Noc zapala się światłem gwiazdy która nie spada znikając w ciemności
Czeka żarliwie na Twoje niewypowiedziane życzenie

Czekam
Jestem pustynią
Jestem nocą
Jestem życzeniem
Niewypowiedzianym
Bez twojego słowa nie ma

Mnie
Źródła
Gwiazdy

Jest pustynia
I fatamorgana


trzy namiętności

pierwsza moja namiętność
twoje słowa
odurzają jak mirra kadzidło
wdzierają się pod skórę
wnikają w tkankę duszy

upajają

druga moja namiętność
twój głos - przenikasz w niego cały
rzeźbi dźwiękami moją duszę
łaskocze serce tęsknotą
zmysł słuchu dotyku

upaja

trzecia moja namiętność
twoje ramiona
zatracam się w nich

upojona


zamykam Ciebie w dłoni

zamykam Ciebie w dłoni
kruchej łupince ufności
Twoje 28 lat
Twoje ideały
Twoją delikatność
dotykam Twojej dłoni
kruchej łupinki ufności
kiedy są dwie
obok siebie
w sobie
olbrzymieją
rozrastają się konarami mitycznego drzewa
pełnego zakazanych owoców
jak z rajskiej jabłoni
jak spoza czasu


zanurzam się w Ciebie

zanurzam się w Ciebie
najdzikszą czerwienią róży
płonę płatkami tęsknoty
gorące - parzą moje usta
szarpią serce kolcami
drażnią zmysły ciało skórę
namiętnością nieujarzmioną

zanurzam się w Ciebie
tracę ciało zmysły skórę
staję się płonącą myślą
bezcielesną
słowo nie ogarnie jej swoim ciałem

jestem w Tobie
ja myśl
w Twoim ciele
ja myśl rozrastam się w nim namiętnością
pożarem
dziką różą tęsknoty

dla Ciebie rozkwitam...


Kocham Cię
Powiedziałam do wiatru
Wiatr otulił Cię moim oddechem
Kocham Cię
Dmuchnęłam w krople deszczu
Deszcz zmoczył Twoje policzki
Kocham Cię
Wyznałam niebu nad głową
Niebo wypełniło Twoje marzenia błękitem mych oczu
Kocham Cię
Szepnęłam ku słońcu
Jego promienie zagrały muzyką tęsknoty w Twoich włosach
Kocham Cię powiedziałam
Nadpłynęły glosy wszystkich żywiołów
Melodia powietrza ognia wody ziemi
Kocham Cię
Usłyszałam
Twoje słowa zatańczyły we mnie głosami żywiołów
Ocean Wiatr Ziemia Ogień
Wszystkie są w nas
Kiedy mówimy
Kocham Cię

Jolanta Chrostowska


Zaświadczenie online



numer online: 167 gości

reklama