Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
1843
rok szkolny
2005/2006

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Jak zaplanować proces skutecznego kształcenia świadomości ekologicznej ?

Życzeniem, każdego nauczyciela, podejmującego działania mające na celu kształtowanie świadomości ekologicznej jest uzyskanie u dzieci określonych zmian w stosunku do ekologii, a co za tym idzie - zrealizowanie wcześniej przyjętych celów. Sukces najczęściej przypisuje sobie nauczyciel, który pewien jest, że dobrze wykonał swoją pracę. Często jednak cele obrane przez niego, opanowane były przez dzieci dużo wcześniej. W takim przypadku praca nauczyciela okazuje się straconym czasem dla niego i dziecka. Dzieje się tak, na wskutek źle zaplanowanego procesu kształcenia, który powinien rozpocząć się dużo wcześniej przed spotkaniem z dziećmi.

W procesie skutecznego kształcenia świadomości ekologicznej, ważną rolę odgrywa faza wstępna.

  • Gromadzenie własnych przemyśleń i doświadczeń.
  • Zbieranie materiałów i pomysłów.
  • Analizowanie ich przydatności w określonych warunkach realizacji.
  • Poznanie uczestników: wiek, liczebność, dotychczasowa ich wiedza ("na wejściu" - przed rozpoczęciem działań kształcących).
  • Określenie celów, które mają wpłynąć na zmianę postaw.
  • Sformułowanie zadań: zaplanowanie ich w czasie, realizm stopnia trudności.
  • Dobieranie form i metod pracy: szczególne zwrócenie uwagi na metody aktywizujące i twórcze. Najbardziej pożądaną formą jest tworzenie kompleksowych "ścieżek śródprzedmiotowych", obejmujących całość procesu dydaktycznego - korelacji między wszystkimi przedmiotami nauczania.
  • Zbieranie pomocy dydaktycznych i organizowanie zajęć w terenie.
  • Wybór odpowiedniego sposobu realizacji.
  • Zaplanowanie, tego co i jak będzie sprawdzał ("na wyjściu" - po zakończeniu określonych działań).


    REKLAMA

    Najczęściej zaniedbywanym momentem planowania jest rezygnacja ze sprawdzenia wstępnego i końcowego. Różnica tych momentów jest wynikiem naszej pracy.

    Sprawdzać należy wyniki: poznawcze, emocjonalne i praktyczne.

    Należy zatem wybrać właściwe narzędzia badania wyników. Najpopularniejsze z nich to:

  • obserwacje zachowań indywidualnych i grup;
  • test dydaktyczny: przed i po zakończeniu działań;
  • ankiety dotyczące postaw proekologicznych, działań, zachowań, przekonań czy zainteresowań; analiza wytworów dzieci;
  • wywiady;
  • rozmowy;
  • dyskusje;
  • badanie postaw skalą Likerta;

    Efekty swoich działań należy sprawdzać, również w czasie realizacji zadań. Może nam to zasugerować konieczność zmiany: celów; poziomu wiedzy; metod; zakresu zadań czy ich realizacji. Na rynku wydawniczym ukazuje się coraz to więcej naukowych książek o tematyce ekologicznej. Jednak z moich obserwacji wynika, że nauczycielom szczególnie nauczania początkowego brakuje praktycznych rozwiązań metodycznych. Programy szkolne zawierają treści ekologiczne, które nauczyciel nie zawsze potrafi odszukać, zinterpretować, a w końcu prawidłowo realizować. W tym przypadku wiedza teoretyczna, bez wsparcia propozycjami metodycznymi oraz przykładami jej zastosowania w bezpośredniej pracy wychowawczo-dydaktycznej staje się bezużyteczna.

    Edukację ekologiczną i prozdrowotną należy rozpoczynać od najmłodszych lat, kiedy dziecko jest szczególnie wrażliwe na otoczenie przyrodnicze. Dziecko w młodszym wieku szkolnym wiele spraw nie jest w stanie zrozumieć, wiele jednak może przeżywać. Pierwsze doświadczenia i przeżycia nacechowane silnym zabarwieniem emocjonalnym są najbardziej trwałe i mają wpływ na późniejsze postawy wobec otaczającego świata.

    "Wiek ten charakteryzuje szczególnie wielka podatność na wpływy nauczyciela, ogromna plastyczność psychiczna, chłonność poznawcza, duża zdolność przyswajania... Istnieją więc szczególnie duże szanse, by już u progu regularnej edukacji uwzględnić rozwijanie wrażliwości ekologicznej i prozdrowotnej, warunkującej umacnianie prośrodowiskowych postaw opartych na biocentrycznym systemie wartości"(1).

    Niezbędna jest zdolność stawiania czoła konfliktom i szukania we wspólnej rozmowie zgody czy kompromisu. Dzieci powinny nauczyć się samodzielnego zbierania informacji i ich obiektywnej oceny, choć często mówią one o zniszczonym przez człowieka środowisku.

    Naczelnym zadaniem w edukacji ekologicznej jest kształtowanie postaw i świadomości proekologicznych. Zadaniem nauczyciela jest nadanie jej charakteru kształcenia wszechstronnego, w wielu przypadkach innowacyjnego, dlatego kontrolowanie jego przebiegu i efektów powinno być niezwykle staranne. Istotne jest badanie różnic między osiągnięciami końcowymi a początkowymi ("na wejściu" i "na wyjściu"). Dziecko rozpoczynające naukę ma już bowiem pewien zasób wiedzy, który nie jest naszym udziałem. Bez badania skuteczności kształcenia ekologicznego nie można realistycznie ocenić jego wartości.

    Ze względu na eksperymentalny charakter naszych działań, pomocna nam będzie systematyczna dokumentacja, którą stworzymy podczas pracy z dziećmi (zdjęcia, własne spostrzeżenia, filmy video, wytwory pracy dzieci, plakaty, taśmy magnetofonowe, kroniki etc.). Umożliwi nam to odtworzenie tego co zrobiono i będzie przydatne podczas sprawdzania przebiegu działań - tego co udało się zrealizować; przyczyn niepowodzeń czy odtworzenie przebiegu działań.

    Wnikliwe badanie wyników kształcenia dostarcza nam informacji o jego skuteczności, realistycznej oceny wartości czy konieczności doskonalenia i modernizacji.

    Jako część szeroko rozumianej kultury, edukacja ekologiczna musi wychodzić poza ramy pojęciowe przyrodoznawstwa. Nie może zastępować przedmiotów szkolnych - środowiska społeczno-przyrodniczego czy biologii, ale ma przygotować do przyjaznego postrzegania swojego najbliższego otoczenia czy wreszcie Ziemi. To nie ma być następny przedmiot do zaliczenia, w którym naucza się pojęć i treści ściśle przyrodniczych - najważniejsze są ćwiczenia. Słowa i podręczniki należy zastąpić aktywnością zadaniową. Jak najmniej szkolenia w edukacji ekologicznej - jak najwięcej doświadczeń.

    Edukacja ekologiczna "przeciętnego, dorosłego - Kowalskiego" jest bardzo trudna, a właściwie niemożliwa. "Przeciętny Kowalski" ma już swoje systemy wartości i nie obchodzą go - "znikające drzewa" (12.IV.95r. zrabowano z Parku Wolności w Pabianicach 14 modrzewi. Dwa dni później znikło 13 brzóz i dębów znad pobliskiego stawu. Wieczorem drzewa jeszcze stały a rano na ich miejscu zostały tylko wióry i ociosane gałęzie. Narzędziem zbrodni była siekiera.), efekty cieplarniane, zanieczyszczenie wód czy powietrza. Nie można zmienić sposobu myślenia starszego społeczeństwa, jeśli ono samo nie zainteresuje się działaniami na rzecz ochrony środowiska. Tego "przeciętnego Kowalskiego" trzeba edukować ekologicznie już od okresu szkolnego czy przedszkolnego. W okresie tym umysł dziecka jest jeszcze otwarty, czysty, bez naleciałości cywilizacyjnych. Dotarcie do dziecka i przekonanie go o słuszności działań proekologicznych - uważam dziś za najważniejsze. Choć efekty tego będą widoczne za kilka, kilkanaście lat, kiedy to oni - dzisiaj dzieci, jutro - kierować będą wielkimi kombinatami, małymi zakładami i wreszcie będą przeciętnymi Kowalskimi.

    Regionalizm, lub raczej bioregionalizm (bio - życie, region - obszar) jest odpowiedzią na często abstrakcyjne problemy zagrożeń środowiska na świecie. Jest on szansą w edukacji ekologicznej. Edukacji, która dotrzeć ma do każdego człowieka - musi być mu bliska, dostrzegać problemy środowiskowe regionu, znanych nam miejsc: składowania odpadów, łódzkiej zieleni miejskiej, rzeki Ner czy Pilicy.

    Edukacja ekologiczna oparta jedynie na globalizacji problemów, nie wyrabia w uczniach pożądanych postaw aktywności w ich środowisku lokalnym.

    "Bioregionalizm to nasza świadomość. Współczesny zachodni turysta włóczący się po świecie wielkim samochodem lub samolotem, oderwany od swojego bioregionu może sądzić, że zbiera nektar z kwiatów wielu kultur i obszarów przyrodniczych przenosząc się jak motyl z kwiatu na kwiat. Tymczasem motyl ma swój określony areał i określone kwiaty, na których siada. Zachodni turysta zbierając odpadki kulturowe różnych bioregionów, sprzedawane pod jego płytkie gusty drenuje własną świadomość pozostając na poziomie gościa w obcej mu scenografii, a za uchylenie kurtyny płaci judaszowi srebrniki. Zamiast świadomości ma potrzeby kupowania, posiadania, sprawowania władzy. Bez tych dodatków czuje się samotny kiedy zgaśnie światło i wyłączy się znany mu środek przekazu albo zepsuje się samochód"(2).

    Dzisiejsza edukacja ekologiczna powinna już od przedszkola uświadamiać dzieciom: gdzie żyją? Jaka jest ich otaczająca flora i fauna? Jaka jest kondycja ich najbliższego środowiska?

    Jakie są walory ich regionu? Jakie są bogactwa naturalne tej ziemi? Jakie nastąpiły tu zmiany? Jaki ten region będzie w przyszłości?

    Tak, aby poczuły się odpowiedzialne za swój region. Tak, aby dzieci nie czuły się panami i władcami przyrody, ale jego cząstką.

    Edukacja regionalna przyczynia się do kształtowania postaw patriotycznych, przywiązania do swojego regionu, a przede wszystkim odpowiedzialności za jego stan. Odwołanie się do sfery emocjonalnej, może stać się bardzo skuteczne w kształtowaniu postaw przyjaznych środowisku.

    "Dziecko w młodszym wieku szkolnym wiele spraw jeszcze nie jest w stanie zrozumieć, wiele jednak może przeżywać. Radość, zachwyt, podziw, szacunek dla rodzinnych stron... Pierwsze przeżycia i doświadczenia dziecięce, szczególnie o silnym zabarwieniu emocjonalnym, są najbardziej trwałe i pozostają na całe życie"(3).

    Wciąż jeszcze zachowania dzieci w stosunku do środowiska są wynikiem naśladownictwa rodziców i innych dorosłych. Często jest to demonstracja z pozycji władcy przyrody, któremu wolno niemal wszystko.

    Ogromną rolę w edukacji ekologicznej odgrywa dom rodzinny. Od domu, rówieśników, organizacji ekologicznych należy oczekiwać nie alternatywy wobec szkoły, ale harmonijnego uzupełnienia i wzbogacenia procesu edukacji. Każdy z nas związany jest z konkretnym miejscem zamieszkania. Wszyscy chcielibyśmy żyć w coraz lepszych warunkach środowiskowych. Chcemy oddychać nieskażonym powietrzem, odpoczywać wśród zieleni parków, korzystać ze ścieżek rowerowych, mijać uśmiechniętych sąsiadów...Wszystko to zależy od nas!

    Co obce - poznajmy, lecz swoje kochajmy!

    Działania nauczycieli nie mogą odstraszyć dzieci od otwartego uczestnictwa w przekształcaniu świata.

    Musi to się odbywać na bardzo subtelnym progu wrażliwości.

    Oto kilka rad:

  • unikaj wykładów i monologów;
  • organizuj aktywność ćwiczeniową;
  • wyciągaj wiedzę od uczestników;
  • pamiętaj o wprowadzeniu dobrej atmosfery i uśmiechu;
  • skupiaj uwagę i bądź skierowany na innych;
  • nie skupiaj się na naukowym nazewnictwie (nazywanie nie jest przyrodą).

    Dbanie o środowisko powinno stać się przyjemnym nawykiem!

    Zajęcia z edukacji ekologicznej i prozdrowotnej powinny odbywać się w miarę możliwości w naturalnym środowisku, co wywołuje u dzieci szczególne zaangażowanie emocjonalne i poznawcze. Procesy poznawcze muszą odbywać się przy współpracy możliwie wszystkich zmysłów. Wiedzę tę nabywa się powoli i ustawicznie. Należy nabywać ją na wszystkich poziomach kształcenia i ze wszystkich przedmiotów. Nie powinno się jej ograniczać do biologicznego wymiaru, gdyż nie każdy ma zainteresowania biologiczne. Nie najważniejsze są słowa i nazywanie, lecz czyny i odczuwanie.

    Istnieje szansa emocjonalnego wiązania dzieci z ideą ochrony środowiska, jak również kształtowania praktycznych zachowań we własnym otoczeniu, lecz koniecznym okazuje się propagowanie wśród dzieci idei edukacji ekologicznej i prozdrowotnej.

    Nie ma dziś edukacji, bez ekologii!

    Ziemia staje się dziś globalną wioską, za którą jesteśmy wszyscy odpowiedzialni przede wszystkim "tu i teraz". "MYŚL GLOBALNIE - DZIAŁAJ LOKALNIE".

    Przypisy:
    1 - L. Domka.: Rozwijanie wrażliwości ekologicznej - ważnym zadaniem edukacji. Życie Szkoły, 1992 nr 3, s. 161.
    2 - J. Korbel, M Lelek: W obronie Ziemi - radykalna edukacja ekologiczna. Bielsko-Biała: Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot, 1995, s. 35.
    3 - R. Więckowski: Edukacja Ekologiczna. Życie Szkoły 1997 nr 2, s. 161

    Literatura:
    L. Domka.: Rozwijanie wrażliwości ekologicznej - ważnym zadaniem edukacji. Życie Szkoły, 1992 nr 3,
    J. Korbel, M Lelek: W obronie Ziemi - radykalna edukacja ekologiczna. Bielsko-Biała: Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot,1995
    R. Więckowski: Edukacja Ekologiczna. Życie Szkoły 1997 nr 2

    Sławomir Ruciński


  • Zaświadczenie online



    numer online: 68 gości

    reklama