Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
2012
rok szkolny
2005/2006

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Rozwój religijny dziecka w rodzinie

Artykuł napisany na podstawie książki ks. prof. dr hab. Józefa Wilka "Pedagogika rodziny".

Jan Paweł II w czasie swojej czwartej pielgrzymki do Polski powiedział: Tak każde dziecko jest darem Boga. Dar to trudny niekiedy do przyjęcia ale zawsze dar bezcenny. (Dekalog na nowo odczytany, Szczecin 1993, s. 39). Jest to dar bezcenny, zmieniający życie małżeństwa i rodziny. Sama jego obecność przemienia wnętrze rodziców. Kobieta dzień po dniu staje się matką, mężczyzna - ojcem. Zmienia się środowisko ich życia. Jest w nim więcej niepokoju, troski, zabiegania i zmęczenia. Ale dziecko sprawia również, że miłość rodziców dojrzewa w przyspieszonym tempie. Z dnia na dzień zapominają oni o własnej wygodzie, przyzwyczajeniach, koniecznych spotkaniach ze znajomymi, które nagle stają się niekonieczne. Można również powiedzieć, że dziecko leczy małżonków z samotności. Znane są przypadki małżeństw przez długi okres bezdzietnych, w których pojawienie się dziecka było zaczerpnięciem głębokiego oddechu i nową inspiracją do życia. Domowy świat koncentruje się wokół kołyski. Wszystkie plany, spotkania, praca stają się mniej ważne: bo jest dziecko! Burzy ono wygodę rodziców, porządek i przez to ich odmładza. Muszą oni poczynić wysiłki i zmienić życie domowe, by dziecko było szczęśliwe, a oni nadal mogli funkcjonować w społeczeństwie. Zadanie to nie jest łatwe! Ogromny wpływ na powodzenie w jego realizacji ma dojrzałość małżonków i chęć współpracy, oraz wzajemna miłość i zaufanie. Taki mały człowiek, zupełnie bezradny i bezbronny jest jednocześnie wielkim rewolucjonistą, potrzebującym ciągłej opieki, miłości i ciepła ze strony rodziców i rodziny.

Na ogromną wartość dziecka dla życia rodzinnego i społecznego zwraca Pismo Święte. Dzieci w narodzie wybranym były błogosławieństwem, brak dzieci karą za grzechy - powodem rozpaczy: Rywalka zaś dokuczała jej bardzo, by ją napełnić goryczą, że Jahwe zamknął jej żywot. I tak działo się z roku na rok: ilekroć Anna chodziła do świątyni Jahwe, wtedy Peninna jej dokuczała. Dlatego płakała Anna i nie jadła. (Sm 1, 6-7.11).

Wiele jest przykładów w Piśmie Świętym mówiących o radości z powodu posiadania dzieci:

Żona twoja jak owocujący szczep winny
we wnętrzu twojego domu,
synowie twoi jak młode gałązki oliwki
wokół twojego stołu.
Oto jak będzie błogosławiony człowiek,
który boi się Jahwe.
Niech błogosławi ci Jahwe z Syjonu!
Obyś mógł oglądać dzieci twoich synów.
Pokój nad Izraelem! (Ps 128)


REKLAMA

W Księdze Tobiasza mówi się o dziecku jako radości dla oczu ojca. Dziecko to przedłużenie życia narodu, to nadzieja na dobro, na przyszłość. Umiłowanie dla dzieci widoczne jest w całej historii zbawienia.

W Nowym Testamencie Jezus mówi: Pozwólcie dzieciom przyjść do Mnie i nie powstrzymujcie ich (Mt 19,14). To słowa wyrażające równość w oczach Boga, pełnoprawność w dialogu z Nim. Bóg opiekuje się dziećmi jest obrońcą ich praw: Nie będziecie dręczyć wdowy ani sieroty. Gdybyś go skrzywdził, a on zaniósłby do mnie skargę, na pewno wysłucham jego wołania! (Wj 22, 21-22). Powołuje je i wyznacza im odpowiedzialne zadania nawet wtedy, gdy są jeszcze w łonie matki: Zanim ukształtowałem cię w łonie [matki], znałem cię; zanim ujrzałeś światło dzienne, Nie mów: "Jestem [zbyt] młody", bo pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz głosił, cokolwiek ci zlecę. (Jr 1, 5. 7)

Niezwykle ważnym zagadnieniem w odniesieniu do dzieci ukazanym również w Objawieniu Bożym jest wychowanie dzieci. W Starym Testamencie wychowanie przez trzy pierwsze lata życia należało do matki. Potem chłopcy przechodzili pod opiekę ojca, dziewczynki pozostawały przy matce przygotowując się do roli żony i rodzicielki. Synowie mieli uczyć się mądrości, która miała wyrażać się w umiejętnościach zawodowych, społecznych i patriotytycznych. Oczywiście nie zapominano o wychowaniu religijnym. Dobre wychowanie łączyło się z surowością i konsekwencją rodziców, która zawsze owocowała dobrem w dorosłym życiu dziecka.

Dom rodzinny to ostoja i miejsce rozwoju pierwotnego Kościoła. Wokół ognisk domowych rozwijało się życie religijne pierwszych chrześcijan. Dzieci w tamtych czasach żyły na co dzień umiłowaniem Boga i bliźniego. Najpiękniejszym wzorem miłości w rodzinie jest Rodzina z Nazaretu. Jan Paweł II zwraca uwagę na ich doświadczenia i wzajemne relacje, które mogą być inspiracją dla współczesnych rodzin do pokonywania codziennych trosk. Święta Rodzina to przykład pokory i zaufania wobec Boga. To Rodzina, która przepełniona szacunkiem wobec jej członków (także tych dalszych), ukazuje ten szacunek również wobec ludzi z którymi przychodzi jej na co dzień spotykać się.

Współczesna rodzina narażona jest na wielorakie wpływy, które nie zawsze pozytywnie oddziaływują na dzieci. Wielką mądrością, wrażliwością, otwartością i miłością muszą wykazać się rodzice, którzy pragną by ich dzieci stworzyły w przyszłości "domy" w których obecne będą: zaufanie, wierność, przyjaźń i wiara w Boga.

Katechizm Kościoła Katolickiego następująco definiuje rodzinę: Rodzina chrześcijańska jest komunią osób, znakiem i obrazem komunii Ojca i Syna w Duchu Świętym. Jej działanie w dziedzinie prokreacji i wychowania jest odbiciem stwórczego dzieła Ojca. Jest ona wezwana do uczestnictwa w modlitwie i ofierze Chrystusa. Codzienna modlitwa i czytanie słowa Bożego umacniają w niej miłość. Rodzina chrześcijańska jest powołana do ewangelizacji i misji (KKK 2205). Definicja ta wskazuje jak ważną rolę w wychowaniu dziecka odgrywa rodzina, w wychowaniu nie tylko do życia w społeczeństwie, ale przede wszystkim do życia we wspólnocie z Bogiem. Aby rodzina mogła ewangelizować, trwać we wspólnocie z Bogiem musi stworzyć dzieciom podstawy do religijnego rozwoju.

Wiara to dar i łaska, którą każdy człowiek otrzymuje od Boga - to wyraz Jego Miłości do ludzi. W pierwszej kolejności od rodziny w jakiej przyszło żyć i dorastać dziecku, zależy co z tym niezwykłym darem się stanie.

Ks. Prof. Józef Wilk w książce Pedagogika rodziny wyróżnia w rozwoju społecznym dziecka trzy etapy stanowiące podstawy kształtowania się jego religijności.

Pierwszym etapem rozwoju religijności jest prazaufanie czyli zdolność do polegania na kimś, do zdania się na kogoś. Rozwija się ono przez miłość do osób bliskich, a przede wszystkim do matki.

Drugim etapem kształtującym odniesienie do Boga jest rozwijanie zdolności do nawiązywania relacji osobowych. Na tym etapie również główną rolę odgrywa matka. Ponieważ to z nią kontakty małego dziecka są najczęstsze i od niej ono się uczy relacji międzyosobowych.

Etap trzeci to identyfikacja z autorytetem. Tutaj szczególną rolę odgrywa ojciec, gdyż dziecko obraz Boga kształtuje na podstawie obrazu Ojca. Ojciec dobry, kochający, obecny, gotowy do pomocy to obraz Boga miłosiernego, czekającego na dziecko, pomocnego w trudnych chwilach życiowych. Ojciec niesprawiedliwy, pełen gniewu, stale nieobecny lub obecny w przykry sposób - to Bóg gromowładny, niedostępny i pełen mocy przed którą należy się ukorzyć.

W dalszej części rozważań Ks. Wilk wyróżnia trzy fazy rozwoju religijności dziecka. Należą do nich:
1. OBUDZENIE
2. ROZWINIĘCIE
3. DOPEŁNIENIE
W dalszej części pracy poszczególne fazy zostaną bardziej szczegółowo omówione.

1. OBUDZENIE
Na tym etapie wychowania religijnego wykorzystuje się zdolność ludzkiej natury do nawiązywania relacji osobowych. Zdolność ta rozwija się przez kontakty z matką - w pierwszych tygodniach życia - i członkami rodziny. Te pierwsze relacje mają wpływ na kształtowanie się relacji do Boga. Pozytywne odniesienie rodziców do dziecka na tym etapie jego rozwoju zaowocują w przyszłości zaufaniem i wiarą do Boga. Dziecko będzie wzrastało w pokoju i pogodzie ducha i taka będzie jego relacja do Osób Boskich oraz otaczającego świata. Rodzice stają się pomostem między Bogiem a dzieckiem. Bóg na tym etapie jest objawiony dziecku przez rodziców i w rodzicach. Bliskość rodziców, ich troska, zaufanie jakim obdarza ich dziecko, w religijnej dojrzałości będzie wyrażało się świadomością bliskości Boga, ufnością w jego mądrość i sprawiedliwość oraz wiarą w stałą obecność i opiekę. By dziecko kształtowało w sobie taki obraz Boga musi być spełniony jeszcze jeden warunek: rodzice muszą być wierzący. Wiara ich powinna być widoczna dla dziecka, słyszalna i stale obecna we wszystkich działaniach dnia codziennego.

2. ROZWINIĘCIE
Małe dziecko poznaje świat, jest go ciekawe. To bardzo dobry moment by ukazać dziecku głęboki sens otaczającej rzeczywistości, a w niej odczytać obecność Boga. Dziecko zaczyna uczestniczyć w życiu religijnym rodziców, tworzy również świat własnej religijności. Uczy się pierwszych modlitw, uczestniczy w nabożeństwach, poznaje treść świąt i tradycji z nimi związanych. Jest to etap identyfikacji z autorytetem. Ojciec odgrywa tutaj ogromną rolę, jego postawa i relacja do Boga stanowią wzorzec dla dziecka. Na tym etapie rozwoju dziecko przejawia ogromną ciekawość. Wśród wielu pytań pojawia się również i to dotyczące Boga.
Od empatii, zaangażowania rodziców oraz ich umiejętności w prowadzeniu takich rozmów, zależy jak wykształci się świadomość obecności Boga w życiu u dziecka. Dziecko przeżywa rodzinną katechezę, która wiąże się z codziennymi doświadczeniami: radością, smutkiem, śmiercią osób bliskich, narodzinami itp. W związku z tym, należy mówiąc o Bogu w sposób prosty zrozumiały, ale nie infantylny. Należy uświadomić dziecku stałą obecność Boga - Osoby bliskiej i dobrej. Nie wolno sprowadzać Boga do świata baśni czy mitów. Dziecku na tym etapie rozwoju potrzebne są krótkie informacje, jasne i nie zawierające terminologii niezrozumiałej. Ogromnym taktem muszą tutaj wykazać się rodzice, pomocną w tym dziele jest na pewno znajomość psychiki oraz procesów rozwojowych dziecka.

3. DOPEŁNIENIE
Na tym etapie wychowanie religijne doprowadza do pełnego poznania Boga przez Osobę Jezusa Chrystusa. Wprowadzamy dziecko w świat Ewangelii, przez który ma ono wzbudzić w sobie wiarę w Niego. Wiara wówczas wyraża się w umiejętność ukazywania Boga w codziennym życiu.
W dalszym procesie rozwoju osobowego młody człowiek zaczyna dostrzegać wokół ludzi, panujące stosunki, patrzy krytycznie na otaczający go świat. To etap, kiedy nie można go zmusić do modlitwy - ona musi wypływać z potrzeby jego serca. Jeśli dobrze rozwinął się religijnie w fazie OBUDZENIA, nie powinien mieć problemów z poszukiwaniem odpowiedzi na zaskakujące go sytuacje życiowe na modlitwie. Bóg będzie zawsze gotowy go wysłuchać, będzie dla niego otwartym autorytetem, ostoją i wytchnieniem. Od dzieciństwa należy uświadomić mu prawdę, że Bóg jest otwarty na nasze słowa, ale również człowiek musi nauczyć się Go słuchać.
Dopełnienie, to także faza kształtowania sumienia - najtajniejszego ośrodka i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos we wnętrzu rozbrzmiewa (KDK 16). Kształtowanie to odbywa się od najmłodszych lat przez kary i nagrody stosowane w procesie wychowawczym. Niezwykle ważne jest wprowadzanie dziecka do wspólnoty Kościoła. Proces ten realizuje się przez uczestnictwo w liturgii, jak również przez stwarzanie w domu wspólnoty (gromadzenie się przy stole, przeżywanie świąt, zapraszanie gości itp.).

ZAKOŃCZENIE
Wychowanie do religijności to niezwykle trudne zadanie. Wymaga od rodziców czujności i zaangażowania. Jak również określonego poziomu religijności i otwartości na Boga. To rodzice są pierwszymi świadkami wiary, a dziecko patrząc na ich postawę od najmłodszych lat uczy się kontaktu z Bogiem. Rodzina jest miejscem ewangelizacji i jest za nią odpowiedzialna. Rozpoczyna się ją, od jej członków, by potem dawać świadectwo o Chrystusie, być Jego misjonarzem w środowisku w którym wspólnota ta żyje.
W Deklaracji o wychowaniu chrześcijańskim czytamy: Szczególnie zaś w rodzinie chrześcijańskiej, ubogaconej łaską i obowiązkami sakramentu małżeństwa, należy już od najwcześniejszego wieku uczyć dzieci zgodnie z wiarą na chrzcie otrzymaną poznawania i czci Boga, a także miłowania bliźniego; tam też doświadczają one najpierw zdrowej społeczności ludzkiej i Kościoła; a wreszcie przez rodzinę wprowadza się je powoli do obywatelskiej wspólnoty ludzkiej i do ludu Bożego. Niech więc rodzice uprzytomnią sobie dobrze, jak wielkie znaczenie ma rodzina prawdziwie chrześcijańska dla życia i rozwoju samego ludu Bożego.
Dobre wychowanie religijne, to również gwarancja wychowania do życia w społeczeństwie. Młody człowiek otaczany troską rodziców, zainteresowaniem i miłością sam w przyszłości stworzy wspólnotę opartą na ideałach wyniesionych z domu rodzinnego.

Małgorzata Posturzyńska
Zespół Szkół im. H. Sienkiewicza
w Siedliszczach


Zaświadczenie online



numer online: 122 gości

reklama