Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
2038
rok szkolny
2005/2006

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Muzyk jako pedagog

"Dzięki teorii wiem, dzięki praktyce czuję".
Janusz Korczak

Uczyć: to takie proste. Wystarczy kochać muzykę, wystarczy chcieć nią fascynować i wystarczy być sobą. Te cechy posiadali nauczyciele Chopina, Chopin jako nauczyciel i moi Mistrzowie, którzy wcześniej ode mnie poznali już wartość tradycji chopinowskiej. Dowodzi to uniwersalizmu nauczania w sferze muzyki.
Beata Kajmowicz

Dzieło sztuki to m.in. zakodowane uczucie, przeżycie, stan psychiczny artysty. Neuhaus uznaje kontakt z dziełem jako "obcowanie z cudem". Ten wielki artysta i pedagog doskonale rozumiał sens pedagogiki muzycznej, która nie może ograniczać się wyłącznie do przekazywania wartości artystycznych czy technicznych. Z pedagogiką muzyczną powinna być nierozerwalnie związana dbałość o ogólny rozwój humanistyczny - uzależniony od dyscyplin ogólnomuzycznych, filozofii, estetyki, historii i teorii sztuki - czyli dbałość o rozwój ogólnego poziomu wrażliwości. Praca muzyka-pedagoga, wpleciona jest w budowanie świata wartości pozamuzycznych. To stanowi jej istotę. Pełny odbiór sztuki nie jest możliwy bez określonego poziomu wrażliwości - myślę zarówno o muzykach jak i melomanach. Im więcej czuję tym więcej odbiorę, im więcej czuję tym więcej przekażę.

Zdarza się, iż nauczyciel ma na uwadze tylko jedną rolę - kształci przyszłego muzyka, wykonawcę. A przecież nie wiadomo, kto jaką rolę będzie pełnił w przyszłości i czy nie odezwą się w nim nowe zaskakujące zdolności. W związku z tym, uczeń od początku swej edukacji powinien być uświadomiony, że muzyka to bogactwo ról, możliwości, z którymi może się spotkać i których właściwie już w trakcie kształcenia każdy człowiek powinien doświadczyć.

Młodzi przyszli artyści wykazują dość wcześnie predyspozycje do muzykowania solistycznego, inni do uprawiania muzyki w małych zespołach, inni predysponowani są do gry w orkiestrze, jeszcze inni do akompaniowania soliście czy wreszcie do uczenia. Warto wspomnieć również o przyszłych teoretykach muzyki, historykach muzyki, krytykach muzycznych czy - melomanach.

Stopniowe rozbudzanie zainteresowań doprowadzi w przyszłości do integracji zdobytej wiedzy ogólnomuzycznej na zajęciach teoretycznych z umiejętnościami podczas ww. zajęć praktycznych, cytując za prof. Leokadią Kozubek "...teoria wynika z praktyki i ona musi jej z powrotem służyć"(1).

Muzyka jest językiem - emocji, przez to jest językiem uniwersalnym, wszystkich ludzi. Ten trudny i złożony język wymaga przyswajania przez długie lata nauki. Im wcześniej zaczniemy się go uczyć, tym lepiej w przyszłości będziemy się nim posługiwać. Rzeczą pedagoga jest uczyć tego języka oraz wyzwalać w nim odwagę posługiwania się nim.

Przyswajać język, znaczy przede wszystkim słuchać go i próbować zrozumieć sens wypowiedzi. Można zatem powiedzieć, że głównym sposobem nauki języka dźwięków jest słuchanie muzyki wykonywanej na żywo czy odtwarzanej. Stanie się ona mimowolnym, naturalnym, podświadomym przyswajaniem przez ucznia głównych niezaprzeczalnych wzorców melodycznych, emocjonalnych, itp., aby je sensownie stosował i twórczo używał. Przykład: młody pianista powinien doświadczyć roli słuchacza. Myślę o swego rodzaju "bagażu" słuchowym, który uczeń wykorzystuje początkowo w swej grze, wzorując się na mistrzu, zanim wypracuje swój własny, indywidualny język wypowiedzi.

Ogromna odpowiedzialność spoczywa na artystach wykonawcach, którzy wychodząc na estradę stają się przekaźnikami pewnych prawd. Oby one były wyrazem najwyższej szlachetności, bo, przytaczam za Feliksem Weingartnerem świetnym dyrygentem, aforyzm z humorystycznego czasopisma "...nic nie zwodzi nas bardziej, jak głupstwo popełnione przez mędrca, ponieważ jesteśmy skłonni właśnie je naśladować"(2) z racji jego pozycji, uznania i sławy. Wykonawstwo mistrza musi być pozbawione wszelkiej maniery, mody czy tendencji wykonawczej. Artysta, którego cechuje rzetelność, uczciwość artystyczna i etyka zawodowa nigdy nie zmieni zamysłu kompozytora, zabarwi go jedynie własnym rozumieniem danej muzyki i pogłębi własną psychiką.

1 - Odpowiedzialność pedagoga-muzyka. W-wa 1998, Artykuł tamże prof.L.Kozubek, s.50.
2 - F.Weingartner : O dyrygowaniu. Katowice 1961, s.21.

(...)


REKLAMA

Publikacja archiwalna do pobrania z serwera FTP.

Aby pobrać daną publikację wpisz jej numer:
i naciśnij > > >

UWAGA:
Numer ukazuje się w lewym górnym rogu okna danej publikacji.

mgr Beata Kajmowicz


Zaświadczenie online



numer online: 131 gości

reklama