Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
2163
rok szkolny
2005/2006

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Legendy wokół miasta Lubawka

Lubawka leży u zbiegu Bobru i potoku Czarnuszki, w Bramie Lubawskiej, u podnóża Gór Kruczych, na wysokości 490-510 m n.p.m. Gmina Lubawka prawie w całości leży w dorzeczu Bobru - lewostronnego dopływu Odry, a więc zlewiska Bałtyku, z wyjątkiem niewielkiego skrawka wysuniętego najbardziej na południe, w okolicach Uniemyśla i Okrzeszyna, odwadnianego przez potok Szkło, dopływ Upy, należącej do zlewiska Morza Północnego.

Jak doszło do powstania miasta? Jeżeli chcielibyśmy wyobrazić sobie ziemię Śląską w czasach bardzo odległych- ujrzymy kraj zarosły puszczą i podmokły, zwłaszcza na dzisiejszym Dolnym Śląsku. U stóp gór Sudeckich ciągnął się pas suchszy i prawie bezdrzewny. Od wieków przechodziły tędy najrozmaitsze ludy. Oprócz tej przepływającej fali ludzkiej (istnieją tu ślady Celtów, różnych ludów germańskich, rzymskich i arabskich) mieszkała tu ludność tubylcza i przodkowie dzisiejszych Słowian. Najstarsze ślady działalności człowieka na ziemi Kamiennogórskiej, do której należy również Lubawka, pochodzą z odległych czasów środkowej epoki kamiennej, zwanej mezolitem. Zdaniem J. Kostrzewskiego epoka ta obejmuje lata 8000-4200 p.n.e. Wówczas gromady ludzkie zajmowały się zbieractwem i łowiectwem. Młodsza epoka kamienna miała dla procesu rozwoju kultury ludzkiej przełomowe znaczenie. Człowiek zaczął przygotowywać się do życia osiadłego, uprawy roli i chowu zwierząt domowych. Ziemia kamiennogórska przedstawiała trudny teren do osadnictwa. Od południa dostępu broniły wysokie góry, od północy rozległe i niebezpieczne lasy. Jednak człowiek wynajdował dogodne dla siebie zakątki.


REKLAMA

Badania archeologiczne nie pozwalają na precyzyjne stwierdzenie od kiedy człowiek był tu gospodarzem. Ściślejsze dane źródłowe pochodzą z drugiej połowy XI w. i są zawarte w dokumentach cesarza Henryka IV z 1086 roku gdzie znajdujemy po raz pierwszy nazwę plemienia Bobrzan, zamieszkującego dorzecze górnego Bobru, a więc najprawdopodobniej i ziemię kamiennogórską. Zachowały się z tego okresu ślady 10 grodzisk, między innymi w Lubawce.

Jeśli chodzi o początki Lubawki to zachowały się tylko nieliczne dokumenty, a one nie mogą w pełni oddać zarania i historii miasta. J. Knie w swoim dziele donosi, że w pierwszej połowie XXII w. pojawili się na zachodniej stronie rzeki Czarnuszki (Schwarzbach) początkowo nazywanej "Grüne Aue" - "Zielona Kotlina", a później Grunau pierwsi osadnicy. Oni to wybudowali pierwsze domy, w których liczba szybko została pomnożona. Później została rozbudowana również wschodnia strona rzeki.

Z początkami Lubawki wiąże się wiele legend. Jedną z nich jest legenda opowiadająca o małym kościołku, stojącym w puszczy. Nazywał się on "Świętą Marią w Dolinie" i stał się szybko miejscem pielgrzymek. W kościołku tym znajdował się obraz Matki Boskiej, którym opiekował się pewien duchowny. Nie tylko pielgrzymi ale również Książe Bolko Świdnicki I upodobał sobie te strony. Nie brakowało w tamtych czasach rabusiów plądrujących okoliczne grody i zamki. Pewnego razu zbójcy obrabowali kościołek, a kapłana zabili. Książe Bolko Świdnicki klękał wiele razy przed cudownym obrazem i opłakiwał napaści i wówczas ujrzał, że Matka Boska płacze. Książe zrozumiał ten znak i kazał przenieść cudowny obraz do klasztoru w Krzeszowie. Około 1290 roku założył Książe w miejscu, gdzie stoi obecnie ratusz warowny gród i w ten sposób powstało miasteczko o nazwie "Liebau". Obraz święty został przeniesiony z powrotem do w dawne miejsce, gdzie wisi nad głównym ołtarzem.

Przypuszcza się, że miasto nazywało się początkowo nie Liebau, lecz Lubavia, która wywodzi się od słowa lubić w języku słowiańskim. Lubavia jest więc słowiańskim odpowiednikiem niemieckiej nazwy Liebau. Analiza nazw miejscowości i gmin województwa byłego jeleniogórskiego (Rocznik Dolnośląski, tom XII 1989) dowodzi, że zapisywana najpierw w formie zlatynizowanej nazwa miasta: Lubavia-1284, 1290, nazwa Civitas Lubavia-1292, Lubavia-1301, 1328, potem Lobow-1355, Lubow-1367, Lubau-1563, Libau-1561, Liebau-1576, Liebenau-1743 w XIX w. zastąpiona została spolszczoną nazwą Lubawa, Libawa.

Matschke uważa, że nazwa miasta pochodzi od nazwiska pierwszego wójta Heinricha de Lubavio. Zgermanizowaną nazwę Liebau in Schlesien próbowano wyjaśnić jako "miłą dolinę" (Liebe Aue) nad Bobrem i potokiem Czarnuszką. Stąd nasuwa się przypuszczenie, że pierwotna nazwa słowiańska odnosiła się zapewne do rzeki, a wtórnie została przeniesiona na osadę.

Wróćmy do legend, które również związane są z początkami miasta i nazwami znanych okolicznych miejsc. Jak już wcześniej zostało wspomniane, tereny miasta porośnięte były gęstymi lasami. Tylko nieliczne osady istniały na tych terenach. Jedną z takich osad była Kamienna Góra, zarządzał nią kasztelan Piotr. Miał on pięknego syna, który całymi dniami przemierzał obszar rządzony przez ojca, odwiedzał nieliczne osady i polował w pobliskich kniejach. Pewnego razu wyruszył Przemko wraz ze swoją drużyną upolować odyńca. Gdy wyszli na otwartą przestrzeń ujrzeli między wzgórzami piękną dolinę. Po chwili zauważyli również dróżkę skręcającą i ginącą za drzewami. Ten cudowny wdok skojarzył Przemko z opowiadaniami ojca o starym kmieciu Kruku, który osiadł przed laty na urwistym brzegu Kruczej Skały wraz ze swoją piękną córką. Przemko wraz ze swymi towarzyszami rozbił u podnóża obóz i wczesnym rankiem wyruszył w poszukiwaniu pięknej dziewczyny. Nad strumieniem zobaczył córkę Kruka i został oczarowany jej urodą. Na imię miała Lubavia. Przemko udał się do jej ojca prosić o jej rękę. Lecz stary Kruk kazał mu czekać na wzajemną miłość córki. Odtąd Przemko stale odwiedzał Lubavię, a gdy nadszedł czas wypraw wojennych prosił swą oblubienicę, aby na niego czekała. Po kilku tygodniach walk musiał Przemko zająć się swoim rannym ojcem. Myśl o pięknej Lubavii nie opuszczała go. Ojciec widząc miłość swego syna do córki Kruka udzielił mu swego błogosławieństwa. Ale śmierć nie pozwoliła mu cieszyć się szczęściem syna. Po śmierci ojca Przemko osiadł bliżej Kruczej Skały. Po jakimś czasie zaczęły powstawać nowe domostwa. Wtedy młody kasztelan posłał po Lubavię i poprosił ją o rękę. Przemko z Lubavią rządził przez długie lata, a osadę nazwał Lubavia od imienia swej żony.

O powstaniu wspomnianych w legendzie nazw mówi inna opowieść.

Dawnymi czasy syn bogatego burmistrza Lubawki zakochał się ze wzajemnością w pięknej córce biednego rzemieślnika. Rodzice obojga byli przeciwni ich związkowi. Prośby nie odnosiły skutku. Burmistrz miał wcześniej upatrzoną dla swego syna żonę z dobrej bogatej rodziny. Młodzieniec nie chciał o tym słyszeć i postanowił odebrać sobie życie, rzucając się w przepaść. Tak się złożyło, że wielkie stado kruków w tej samej przepaści żywiło się znalezioną padliną. Nieszczęśliwy syn burmistrza skoczył w przepaść a spłoszone ptaki uniosły go na swych skrzydłach do pięknej doliny, gdzie jego ukochana opłakiwał swój los. Od tej pory potajemnie spotykali się w tym miejscu. Pustelnik wzruszony ich miłością wyjednał u ich rodziców zgodę na ślub. Odtąd miejsce, potajemnych spotkań nazywało się Doliną Miłości, źródełko, przy którym dziewczyna opłakiwała swoją dolę, nazwaną źródłem Miłości a skała, z której skakał młodzieniec - Kruczą Skałą.

Jest jeszcze jedna opowieść wprawdzie nie związana z początkami miasta lecz z powstaniem jego herbu.

Herb miasta Lubawka przedstawiał podzieloną na dwie części tarczę z rybą pływającą w wodzie, w górnej części, która miała czerwone tło, widniała ustawiona nad wodą srebrna wieża z ostro zakończonym spadzistym dachem. O powstaniu tego herbu mówi legenda związana z wydarzeniami z XIV wieku. Między Lubawką a Książęcym Grodem (dzisiejszy Kralovec) były trzy wielkie stawy rybne. W jednym hodowano karpie, w drugim szczupaki a w trzecim pstrągi. Pewnego letniego dnia rozszalała się burza. Woda przepełniła stawy i zalała obydwie miejscowości. Mieszkańcy Lubawki ledwo zdołali uciec w góry. Woda wlewała się do domów. Gdy po pewnym czasie poziom wody obniżył się wszyscy powrócili do swoich domostw. W jednym z budynków przy rynku znaleziono na stole pstrąga, który teraz widnieje na lubawskim herbie.

Iwona Kurzeja
Liceum Ogólnokształcące w Kamiennej Górze


Zaświadczenie online



numer online: 70 gości

reklama