Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
3853
rok szkolny
2006/2007

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Historia PPS 1892-1948

Słowo socjalizm wielu osobom kojarzy się z komunizmem, a przecież ideologia ta dążyła do zmian stosunków międzyludzkich. Nurt ten wyrósł z poczucia krzywdy klasy robotniczej skazanej na wyzysk kapitalistów. W odróżnieniu od innych państw Polski socjalizm budowany był na realiach despotyzmu zaborców oraz ludzkiej krzywdzie. Miał on zasięg międzynarodowy, polskich socjalistów można było spotkać w Szwajcarii, Niemczech czy Belgii. Pierwszym impulsem do stworzenia partii lewicowej była II Międzynarodówka obradująca w Paryżu w 1889 roku (tam pierwszego maja ogłoszono dniem ludzi pracy). Na zjeździe tym obecnych było czterech delegatów: Feliks Daszyński (Grupa Socjalno-Rewolucyjna "Oświata"), Stanisław Mendelson (II Proletariat) jego żona Maria Jankowska-Mendelson (pismo "Walka klas") i Leon Winiarski z polskiej Międzynarodówki. To tutaj właśnie zaczęła kwitnąć myśl założenia partii lewicowej. Na późniejszym zjeździe Międzynarodówki w Brukseli w 1891 roku wystąpiła delegacja składająca się już z reprezentantów trzech zaborów pod przewodnictwem Ignacego Daszyńskiego. Długo ścierały się koncepcje o przyszłość Polskiej Partii Socjalistycznej między Ludwikiem Waryńskim (komunizm) a Bolesławem Limanowskim (niepodległość). Ostatecznie zwyciężyła ta druga opcja i na zjeździe założycielskim w Paryżu (listopad 1892) w mieszkaniu Bolesława Antoniego Jędrzejowskiego-Boja przy chlebie, bułkach i serze powołano do życia PPS. Program partii to przede wszystkim Rzeczpospolita niepodległa i demokratyczna, powszechne, bezpośrednie i równe wybory, równouprawnienie mniejszości narodowych w przyszłej Polsce, równość obywateli wobec prawa, wolność słowa, wyznania, bezpłatna oświata, ośmiogodzinny dzień pracy, zrównanie płac dla kobiet i mężczyzn oraz zabezpieczenie w razie wypadku. Na zjeździe obecni byli m.in.: Feliks Perl, Bolesław Limanowski, Maria Szeliga, Stanisław Grabski. Zanim jednak dojdzie do realizacji programu na początek założona zostaje centralizacja, która ma zjednoczyć podobne nurty polityczne. Tendencje zjednoczeniowe okazały się jednak bardzo trudne, ponieważ ludzie o poglądach internacjonalistycznych (Róża Luksemburg) założyli w 1893 roku Socjaldemokrację Królestwa Polskiego późniejsze SDKPiL, czyli Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy. Nie jest to jedyny problem nowej partii lewicowej. Od samego początku następują trudności w legalizacji partii. Na wniosek cara rosyjskiego francuska policja aresztuje parę osób związanych z PPS, a reszta przymusowo przenosi się do Londynu, gdzie wydaje pismo "Prześwit" aż do 1902 roku (później gazeta ta przeniesie się do Krakowa, aby wspierać działalność Organizacji Bojowej PPS). Oprócz "Prześwitu" od 1894 roku PPS wydaje silną gazetę " Robotnik", której pierwszym redaktorem jest Jan Stróżecki, a po aresztowaniu do 1900 roku Józef Piłsudski. Na łamach tej gazety zaczyna się robotnikom zaszczepiać myśl narodową, co prowadzi do otwarcia nowych komórek partyjnych m.in. w Dąbrowie Górniczej, Zawierciu, Wilnie, Warszawie, Sosnowcu, Białymstoku nie mówiąc już o sekcjach zagranicznych w takich miastach jak: Londyn, Wiedeń, Paryż, Zurych, Berlin czy Nowy Jork. Tak wyglądały dokonania w zaborze rosyjskim, natomiast paradoksalnie trudniej było w zaborze austriackim, w którym panowała autonomia. Duża wolność i pewne swobody powodowały, że ludzie niechętni byli wobec haseł PPS. Tam organizację musi poprowadzić jakiś autorytet, dlatego powstaje PPSD (Polska Partia Socjal-Demokratyczna) na czele z Ignacym Daszyńskim i Hermanem Libermanem. W zaborze pruskim również było bardzo ciężko, gdzie bardzo prężnie działało ugrupowanie Róży Luksemburg oraz narodowcy. Jakby tego było mało na początku XX wieku dochodzi do podziału na "starych" (Piłsudski -niepodległość) i "młodych" (Rutkiewicz- komunizm i walka klas wspólnie z Rosją ku rewolucji). Aby maksymalnie osłabić wroga wewnątrzpartyjnego Piłsudski nawet współpracował z ambasadą Japonii w Londynie w czasie wojny rosyjsko-japońskiej, a w kraju chciał połączyć się z endecją. Ta druga opcja nie powiodła się, bo Dmowski rzucił hasło walki z socjalizmem i rozpoczął zamachy na członków PPS, a partia ta nie stroniła od rozwiązań siłowych. Socjaliści mieli również własne oddziały zbrojne, tyle, że używali ich do walk z zaborcami. Do pierwszego poważnego zamachu z udziałem PPS doszło 26 III 1905 roku, gdzie bojówka tej partii zaatakowała komisariat policji carskiej na Pradze (ujęty po akcji Stefan Okrzeja został stracony na stokach Cytadeli Warszawskiej). Wybuch wojny rosyjsko-japońskiej spowodował, że wiele było manifestacji na ulicach miast Polskich organizowanych przez ppesowiaków. Aby ich chronić przed policją organizowano samoobronę robotniczą (Berger, Walery Sławek), z której powstała Organizacja Bojowa PPS, a jej pierwsza akcja była 13 XI 1904 roku na placu Grzybowskiego w Warszawie. Natomiast na bazie OB PPS powstał Wydział Spiskowo-Bojowy (Aleksander Prystor). Od 1905 roku na czele OB PPS staje Piłsudski, wówczas liczba bojowców wzrasta do pięciu tysięcy, a akcje koordynują Tomasz Arciszewski i Kazimierz Sosnkowski. Do ciekawszych zamachów w tym okresie należy atak na pociąg pod Rogowem 8 listopada 1906 roku pod dowództwem Józefa Mireckiego ps. Montwiłł. Ciekawe jest również to, że oddziałów bojowych nie użyto w rewolucji 1905-1907 co było wynikiem stanowczego sprzeciwu Piłsudskiego. Wobec tych wydarzeń rozbicie polityczne wisiało w powietrzu i doszło do niego na zjeździe w Wiedniu (listopad 1906). Piłsudski utworzył PPS- Frakcję Rewolucyjną, natomiast większość wstąpiła do PPS Lewica, by później 1918 roku połączyć się z SDKPiL tworząc Komunistyczną Partię Robotnicza Polski, a od 1925 Komunistyczna Partię Polski. Obydwa rozłamy PPS uważały, że są kontynuatorami myśli sprzed IX zjazdu rozbicia i dalej wydawali te same pisma, ba nawet dublowano zjazdy. Różnica polegała na tym, że Piłsudski i jego koledzy mieli pieniądze oraz aparat wydawniczy, natomiast PPS Lewica zaczęła się wyrzekać niepodległości i upadła łącząc się w końcu z SDKPiL. To nie koniec - teraz Feliks Perl zarzuca Piłsudskiemu brak myśli socjalistycznej tylko niepodległościowo-liberalno-demokratyczną. Nie są to zarzuty bez podstaw, gdyż Piłsudski tworzy paramilitarny ruch ZWC (Związek Walki Czynnej) wspólnie z Kazimierzem Sosnkowskim, Walerym Sławkiem i Marianem Kukielem. W 1912 roku dochodzi do kolejnego podziału na PPS i PPS-Opozycję. Ten podział trwał jednak krótko, bo zaledwie dwa lata, ale Piłsudski i jego kompanii nie wrócą już na łono PPS. Jednak stara przyjaźń nie rdzewieje, kiedy wybuchła wojna członkowie PPS w Warszawie (Śliwiński, Niedziałkowski) i Zagłębiu Dąbrowskim (Arciszewski, Bień) organizowali siły zbrojne, aby pomóc wkroczyć do ojczyzny Piłsudskiemu z Legionami Polskimi. W tym celu tworzono nowe oddziały m.in. w Łodzi, Radomiu, Płocku, Piotrkowie, natomiast niepodległościowe stanowisko zostało potwierdzone na tajnym XII zjeździe w Piotrkowie 1916, a po manifeście dwóch cesarzy (5 XI 1916) PPS opowiadała się za umiarkowana współpracą z zaborcami. Zasadniczym celem partii była niepodległość, a później stworzenie Polskiej Republiki Ludowej, gdzie sejm wybiorą wszyscy obywatele w pięcioprzymiotnikowym głosowaniu. W tym czasie PPS mówi także o reformie rolnej i walce z wyzyskiem kapitalistycznym. Wybuch rewolucji w Rosji 1917 i zmiana stanowiska władz tego kraju względem Polski (Lenin mówi i samostanowieniu narodów) sprawia, że część socjalistów przyłącza się do walki. Jednocześnie wobec władz Niemiec i Austro-Węgier PPS schodzi do podziemia i realizuje swój plan niepodległościowy. Represje państw niemieckich powodują zbliżenie PPSD z PSL a nawet POW Piłsudskiego. Aby ochronić zebrania i demonstracje zostaje utworzone Pogotowie Bojowe PPS pod dowództwem Tomasza Arciszewskiego, które później przekształci się w Milicję Ludową (m.in. w Lublinie organizował ją Marian Buczek). Z czasem, kiedy PPS widzi, iż hasła rewolucji rosyjskiej niosą z sobą brak demokracji i tolerancji organizacja ta decyduje się wystąpić z mocniejszymi ideami demokracji parlamentarnej. Jednak nie wszyscy mają jedną koncepcję i ścierają się różne nurty. Kompromisem ma być stworzenie państwa z socjalizmem demokratycznym, Rzeczpospolita Ludowa z reprezentantami POW jako zapleczem wojskowym. W nocy z 6/7 listopada w Lublinie pod przewodnictwem Daszyńskiego zostaje stworzony pierwszy rząd socjalistyczny tzn. Rząd Lubelski, czyli Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej. Program obejmował: ośmiogodzinny dzień pracy, powszechne bezpłatne nauczanie, reformę rolną, wybory pięcioprzymiotnikowe (powszechne, bezpośrednie, tajne, równe, proporcjonalne). Jednak w niespełna tydzień rząd ten upadł, a sam Daszyński czekał na lepsze dni, na razie 11 XI 1918 przekazano ster władzy Piłsudskiemu. Po tym geście socjaliści liczyli na to, że w tworzonym przez niego rządzie będzie miejsce dla nich. Kandydatura Daszyńskiego jako premiera nie przeszła, ale premierem został jego kolega Oraczewski, a w rządzie znalazło się pięciu ministrów socjalistów - Tymczasowy Rząd Ludowy. Na 10 dni przed wyborami w 1919 roku rząd Oraczewskiego podał się do dymisji. Ta sytuacja była od samego początku zaplanowana przez Piłsudskiego tym bardziej, że rząd ten nie był uznawany przez skrajną lewicę, prawicę, KNP (Komitet Narodowy Polski-rząd polski we Francji) i państwa ententy. Prawica posunęła się nawet do zorganizowania zamachu terrorystycznego w nocy 4/5 stycznia 1919 roku pod przywództwem Eustachego Sapiehy i Mariana Januszajtisa. Rząd ten był potrzebą chwili, aby rozładować rewolucyjne wrzenie. Nie był uznawany przez Anglię i Francję, dlatego też musiał się rozwiązać. Alianci rozmawiali tylko z KNP Romana Dmowskiego. W kwietniu 1919 roku sekcje PPS we wszystkich zaborów podjęły decyzję o zjednoczeniu by mieć silniejszą pozycję w Sejmie, jednak w pierwszych wolnych wyborach PPS był skromnie reprezentowany w parlamencie mając tylko 35 posłów. Na szczęście z ramienia PPS do parlamentu weszły osoby takie jak: Ignacy Daszyński, Herman Liberman, Mieczysław Niedziałkowski, Kazimierz Pużak. PPS przegrała wybory, bo wszyscy mówili o patriotyzmie i niepodległości wedle hasła Bóg, honor, ojczyzna. W kościołach, grzmiano z ambony, iż socjalizm to utrata niepodległości. Taka porażka może też mieć związek z sytuacją, jaką obserwujemy. W tym czasie widzimy spory odpływ socjalistów do komunistów. Jeżeli chodzi o samorządy to sytuacja tutaj wyglądała lepiej. W kongresówce jest około 500 radnych i 11 prezydentów oraz burmistrzów z socjalistycznymi poglądami natomiast gorzej było w Galicji i Wielkopolsce. Aby odzyskać pozycję w społeczeństwie PPS organizuje związki zawodowe i ruch spółdzielczy, a w czasie zagrożenia wojną z Rosją w 1919 roku PPS stara się stworzyć wojsko przy powołanym Wydziale Wojskowym. Potknięcia rządu centro-prawicowego Witosa i po tym jak rozkazał strzelać do demonstrujących robotników w 1923 roku w Tarnowie, Krakowie, Borysławiu powodują, że szanse PPS zwiększyły się i jej znaczenie także. Po przewrocie majowym dokonanym przez Piłsudskiego socjaliści poparli swego dawnego kolegę myśląc, że powstrzyma rządy faszyzujące Dmowskiego i wprowadzi demokrację. Niestety sprawa była złudna. Na domiar złego z partii odeszły osoby o poglądach prosanacyjnych i utworzono PPS-Frakcje Rewolucyjną, która złośliwie była nazywana BBS, czyli Bezpartyjny Blok Socjalistów. Odejście niepewnych osób oczyściło jednak przedpole do dalszej działalności, ale nożem w plecy były aresztowania jego wybitnych działaczy m.in. Hermana Libermana, Norberta Barlickiego. Na zlecenie Piłsudskiego osadzono ich w twierdzy brzeskiej, a sytuację tą argumentowano jako rozprawa z niesubordynowanymi posłami. Wyroki, jakie wydano opiewały na 2 i 3 lata więzienia. W 1937 roku odbył się ostatni kongres PPS w Radomiu przed II wojną światową, na którym potwierdzono hasła demokratyzacji życia i zwrócono uwagę na dążenia Hitlera do wojny z Polską nikt jednak wtedy nie chciał tego słuchać. Kiedy wybuchła II wojna światowa 1.09.1939 roku PPS powołuje Robotniczy Komitet Pomocy społecznej organizuje wojsko w Warszawie tz. Robotnicze Bataliony Obrony Warszawy, które przekształciły się w Robotnicza Brygadę (ze względu na dużą liczbę chętnych przemianowano ja później w 13 Dywizję Piechoty). Wraz z upadkiem Warszawy PPS wyda manifest, a w swej różowej odezwie mówić będzie o rozwiązaniu partii. W podziemiu powstaje teraz WRN Wolność Równość Niepodległość zwana też Ruch Mas Pracujących Miast i Wsi m.in. z Tomaszem Arciszewskim, Kazimierzem Pużakiem czy Zygmuntem Zarembą (Mieczysław Niedziałkowski związał się z SPZ Służba Zwycięstwu Polski). W tym czasie powstały także inne lewicowe organizacje alternatywne jak np. Polscy Socjaliści skupieniu wokół pisma Barykady Wolności (zostali później wcieleni do PPS w 1943 roku). PPS powołał Gwardię Ludową - GL, czyli zbrojne ramię przeciw okupantowi włączone następnie do AK. Komendantem GL został Pużak natomiast Milicji, jako organu porządkowego Antonii Pajdak. Oprócz tego Politycy PPS byli reprezentowani w PKP (Polityczny Komitet Porozumiewawczy) i dążyli do tego, aby Londyn nie wtrącał się w sprawy podziemia polskiego. Z tego względu, iż Londyn chciał mieć mimo wszystko władzę nad polskim podziemiem WRN odchodzi z PKP w listopadzie 1941 roku, a na jego miejsce przychodzą Polscy Socjaliści (PPS wróci później wchodząc w skład Rady Jedności Narodowej - podziemnego parlamentu na czele z Pużakiem i Pajdakiem- ministrem przemysłu, pracy i opieki socjalnej). W 1944 roku WRN wraca do swojej dawnej nazwy PPS i od razu aktywnie działa podając zagranicą wiadomości o zbrodniach hitlerowskich i sowieckiej polityce względem przejętych państw. ZSRR był to kolejny przeciwnik na drodze PPS do stworzenia niepodległej demokratycznej Polski, problem jednak polegał na tym, że nikt nie miał już siły walczyć z bezpieką i sowiecką agenturą, dlatego PPS zawiesza działalność. Na razie nikt nie myśli o walce partyjnej, tylko o odbudowaniu Polski. Dlatego PPS wezwała wszystkich do wzmożonej działalności gospodarczo-kulturowej i porzucenia póki, co egoizmu partyjnego. Był okres, że Stalin zezwolił na reaktywacje partii, ale później poprzez działania UB i komunistów z PPR uważano PPS jako wrogą "Polsce Ludowej" w wyniku, czego jej działalność tłamszono. W referendum z 1946 roku PPS i PPR startują razem. Z tego ucisku "przyjaźni" PPS już nigdy się nie uwolni, a w grudniu 1948 roku dojdzie do zjednoczenia i powstała PZPR. Taki niestety był smutny finał jedynej wielkiej partii socjalistyczno-niepodległościowej w historii Polski.

Radosław Sobala


Zaświadczenie online



numer online: 171 gości

reklama