Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
4765
rok szkolny
2007/2008

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Powiatowa Sieć Centrów Edukacji Społeczeństwa Informacyjnego(1)

SCESI składać się będzie z ośrodka centralnego, wyposażonej w systemy informatyczne do zarządzania szkoleniami oraz z ośrodków lokalnych. Pomyślane jest to jako rodzaj konsorcjum, którego zadaniem będzie inspirowanie, administrowanie, metodyczne opracowywanie treści kształcenia, aby nadać jej postać e-learningową. SCESI nie zastępuje lokalnych firm czy organizacji szkoleniowych, ale tworzy dla nich platformę współpracy, doskonalenia jakości i zwiększa ich potencjał w celu wspólnego podejmowania się coraz większych projektów szkoleniowych.

- Cywilizacja pogania rzeczywistość tak bardzo, że gdybyśmy podeszli do szkoleń w sposób tradycyjny, to wkrótce okazałoby się, iż trudno sprostać zadaniu - mówi Mieczysław Łais, ekspert Związku Powiatów Polskich. - W następnych latach, zapotrzebowanie na doskonalenie kompetencji w różnych zawodach będzie tak duże, że wykładowcy nie zdążą przekazać całej, wzrastającej ciągle ilości informacji, w tak niedługim czasie jaki mają do dyspozycji w podczas klasycznego kursu. Słuchacze natomiast nie byliby w stanie błyskawicznie i skutecznie przyswoić ogromu wiedzy, niezbędnej im w codziennej pracy. Także instytucje samorządowe zobowiązane do rozwoju swoich pracowników by tego nie wytrzymały - szybko bowiem okazałoby się, że nie ma komu pracować, bo wszyscy albo prawie wszyscy pracownicy właśnie są gdzieś daleko na wykładach i dokształcają się. Należy więc szukać innych, nowocześniejszych rozwiązań. Niebagatelną kwestią są tu także pieniądze. Tradycyjne kształcenie kosztuje znacznie więcej niż to, co proponujemy teraz. Obawiamy się też, że rosnąca liczba szkoleń obniży jakość zgodnie z zasadą, że zły pieniądz…, tego chcielibyśmy uniknąć - trzeba znaleźć sposób na podniesienie ich jakości i jej monitorowanie.

Wydaje się, że sposobem na większość problemów jest zbudowanie ogólnopolskiej powiatowej SCESI. Nie chodzi o to, by wybudować nowe lokale, wyposażyć w meble, itp. raczej chodzi o to, by istniejące a zainteresowane tym rozwiązaniem instytucje, czy firmy szkoleniowe włączyć w sieć współpracujących ze sobą ośrodków edukacyjnych.
Szkolenia organizowane w tej formule mogłyby być masowe i wykorzystywały nowoczesne technologie. Pomysł na edukację społeczeństwa informacyjnego ma ten dodatkowy atut, że można go sfinansować z funduszy unijnych.

ilustracja

W tej chwili, niestety, nie ma dobrych przykładów transferu pomysłów między powiatami w zakresie edukacji. Każda instytucja szkoleniowa tworzy programy, podejmuje się szkoleń w oparciu o zasoby, jakie posiada. A wiemy, że ekspertów zdolnych do opracowania dobrych programów nie jest wielu i nie są rozsiani równomiernie po powiatach czy gminach. W efekcie, na terenie wymyślane są kursy i szkolenia, a zakres przekazywanej wiedzy oraz sposób jej przekazywania często zależy wyłącznie od wyobraźni prowadzących zajęcia. W związku z tym, zasadne wydaje się stworzenie takiej sieci, w ramach której szukano by i wybierano najlepsze pomysły realizowane przez samorządy, dopracowywano merytorycznie i metodycznie i z poziomu sieci ogólnopolskiej powielano by je w innych regionach. Chodzi o to, żeby nie wyważać co chwilę drzwi, które ktoś już gdzieś otworzył. Także sama sieć nie jest polskim odkrywaniem Ameryki. Takie systemy już w świecie istnieją i funkcjonują - wystarczy skorzystać z ich doświadczeń i zaadaptować je do naszych warunków.

W ciągu miesiąca, w ramach sieci, można będzie przeszkolić kilkanaście tysięcy ludzi. Poważną wadą szkoleń realizowanych wyłącznie metodą e-learning jest brak elementu motywacji pracownika do uczenia się. W projekcie SCESI proponuje się szkolenia mieszane (blended learning). Start oraz zakończenie kursu musi odbywać się w ośrodku szkoleniowym w grupie i z wykładowcą. Co jakiś czas konieczne są spotkania konsultacyjno-motywujące. Natomiast od 50 do 70% programu powinno być realizowane wirtualnie. Każdy słuchacz mógłby dowolnie uzupełniać swoją wiedzę we własnym tempie, w zależności od chęci i potrzeb. Dodatkowo, słuchacze - korzystając z mapy kompetencji - sami mogliby ocenić własne kompetencje i zobaczyć, gdzie mają luki, które powinni uzupełnić. Mając tę wiedzę, słuchacze w niektórych zajęciach mogliby w ogóle nie uczestniczyć, innym zaś - poświęcaliby więcej czasu i uwagi. Budowaliby własną ścieżkę rozwoju.

W każdym powiecie mógłby być jeden lub więcej ośrodków szkoleniowych, które każdy może odwiedzić. One byłyby bezpośrednim stykiem sieci z odbiorcami, ustalały potrzeby szkoleniowe, organizowały nabór, prowadziły bezpośrednią promocję i udostępniały narzędzia uczenia się w e-learningu. Tutaj byliby wykładowcy, prowadzący zajęcia i wykorzystujący program oraz materiały i modele e-learningowe, udostępnione im przez centralę SCESI.

- Dzięki temu mamy pewność, że na przykład przy szkoleniach administracji wszelkie zmiany przepisów czy jakiekolwiek nowelizacje obowiązującego prawa natychmiast zostaną włożone w centralne materiały e-learningowe i szkolenia będą prowadzone na materiałach odzwierciedlających aktualny stan wiedzy prawnej. W żadnym miejscu w Polsce nie zostaną one przeoczone czy nieodpowiednio zinterpretowane - podkreśla Mieczysław Łais. - Mamy zatem gwarancję aktualności wiedzy, co jest jednym z kryteriów jakości szkoleń.

Zbudowanie powiatowej Sieci Centrów Edukacji Społeczeństwa Informacyjnego oznacza stworzenie organizacji, która będzie w stanie zrealizować zapotrzebowanie na szkolenie w dowolnym zakresie.
- Program nauczania dla danego kursu opracują specjaliści w danej dziedzinie, pracownia metodyczna sieci opracowuje je metodycznie, zrealizują trenerzy w zespołach w ośrodkach jak najbliżej miejsca zamieszkania (a dużej części jako praca samokształceniowa w e-learningu). - przekonuje M. Łais. - Przy takim systemie będzie nas po prostu stać na najlepsze opracowania merytoryczne i metodyczne.

Ogromnie ważnym elementem całego projektu jest system monitorowania lokalnych potrzeb szkoleniowych.
- Zamierzamy organizować kursy najbardziej potrzebne w terenie. Kursy te będą miały charakter masowy, realizowany w całej Polsce. Ich celem będzie przygotowanie obywateli do życia i pracy w społeczeństwie informacyjnym. Efekt skali, który osiągniemy w sieci umożliwi zmniejszenie ich jednostkowych kosztów.

Szkolenia w ramach SCESI odbywać się będą albo w wybranym ośrodku szkoleniowym, albo bezpośrednio w urzędzie gminy czy w starostwie. Zakłada się wykorzystanie mobilnych pracowni internetowych, z którymi można będzie dojechać w dowolne miejsce.

ilustracja

Zmienia się też rola wykładowcy. W tradycyjnym kształceniu, wykładowca był dla studentów źródłem wiedzy. Aktualnie prowadzone badania pokazują, że szkoła dostarcza jedynie około 25-30% informacji potrzebnej człowiekowi. Dzisiaj można rozdzielić pracę eksperta tworzącego program, materiały szkoleniowe, koncepcje metodyczną kursu od jego realizatora trenera prowadzącego z grupą zajęcia. Zatem trener nie jest już jedynym dostawcą wiedzy, a raczej przewodnikiem po świecie wiedzy dostarczonej do sali szkoleniowej przez Internet. Trener nie musi być specjalistą w każdej dziedzinie, żeby móc prowadzić zajęcia na wysokim poziomie - wystarczy, że będzie dobrym moderatorem, będzie umiał pracować z zespołem i będzie miał do dyspozycji odpowiednio przygotowane narzędzia i materiały. Ma pomóc uczestnikowi wytworzyć samemu wiedzę na dany temat w środowisku edukacyjnym opartym na technologii informacyjnej. SCESI kształci i wspiera umiejętności trenerskie w tym właśnie kierunku oraz pracę trenerom w środowisku nowoczesnej technologii edukacyjnej.

Zdaniem Mieczysława Łaisa, stworzenie SCESI, to same korzyści dla wszystkich zainteresowanych: powiatów, ośrodków szkoleniowych oraz odbiorców szkoleń. Skorzystają na niej także instytucje, zarządzające funduszami. Tak duża sieć szkoleniowa będzie mogła być partnerem, będącym w stanie zrealizować szkolenia, równomiernie rozłożone po całej Polsce.

Dla powiatów SCESI może okazać się szczególnie atrakcyjny. Instrumenty w nim zawarte można bowiem wykorzystywać do podnoszenia kompetencji urzędników, ale także mogą one być sposobem przeciwdziałania bezrobociu poprzez organizowanie kształcenia ustawicznego i podnoszenia bądź zmiany kwalifikacji dla osób pozostających bez pracy. A za to między innymi odpowiedzialne są właśnie powiaty.

1 - Funkcjonowanie założeń SCESI zostało przetestowane w czasie realizacji projektu "Nowe szanse dla transgranicznego rynku pracy i gospodarki Euroregionu Nysa", finansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL

Alicja Wejner


Zaświadczenie online



numer online: 73 gości

reklama