Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
6380
rok szkolny
2009/2010

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Manifesty

Co to jest manifest? Uważamy, że jest to publiczne pokazanie swoich przekonań, myśli, wierzeń, a nawet uczuć. Może to być bunt, niezgoda na istniejący porządek. Manifestować mogą wszyscy, w dowolny sposób, jest to nam nieobce.

Demonstracje przybierają różne formy zależnie od celu, osoby oraz sytuacji. Pisarz swój sprzeciw "ubierze" w piękne słowa, często stosuje przenośnie. Polscy twórcy tacy jak Mickiewicz, Słowacki w czasie, kiedy Polska była pod zaborami, pisali utwory pełne symboli. Ich poezja, proza była niezgodą, na to co się działo w kraju. Trafnie odczytywało je otoczenie, do którego było skierowane. Natomiast manifestacja futurystów jest całkowicie odmienna. Na przykład Bruno Jasieński sprzeciwiał się polskim zasadom ortografii, w "Mańifeście w sprawie ortografji fonetycznej" gdzie pokazał swój stosunek do zasad.

Manifest to bunt, ma zwracać uwagę, często wpłynąć na zmianę decyzji bądź czyjegoś poglądu. Manifestować mogą wszyscy, więc i robotnicy, pracownicy. Najbardziej znaną nam demonstracją ludzi pracujących jest protest robotników pod stocznią w Gdańsku, gdzie walczono między innymi o wolność słowa, spadek cen żywności.

Często spotykamy się z osobistymi protestami zwykłych ludzi niezgadzających się na jakieś sytuacje. Słyszymy o demonstracjach różnych zgrupowań, które mają na celu przekazać społeczeństwu jakąś ideę, bądź zwrócić naszą uwagę.

Zastanawiałyśmy się, czy również architektura może być manifestem. Odpowiedź brzmi: Tak. Dobrym przykładem jest Tadż Mahal. Powodem wybudowania tak okazałej budowli była prawdopodobnie miłość. Czyż to nie jest manifestacja uczuć? Dla nas tak. Wieżowce i inne bardzo wysokie budynki pokazują siłę kraju. Statua wolności to symbol niepodległości. Forma architektury nie raz zaskakuje, może pokazywać, że architektura nie musi być taka sama

JEST ODWRÓCONA do góry nogami. Ciekawym przypadkiem jest kościół pod wezwaniem NSJP w Katowicach Piotrowicach. Kościół wybudowany był za czasów komuny. Nie wydano zgody na budowę świątyni, dlatego obok kaplicy najpierw postawiono jedno skrzydło, potem drugie, na końcu sprytnie połączyli dwa skrzydła tak, że władze się nie spostrzegły.

Manifestacje przyjmują różne formy, może to być poezja, proza, pochód, event, budynek, słowo.

Na końcu chcemy pokazać ciekawy manifest, który napotkałyśmy w Internecie, jest to manifest płci.

Manifest mężczyzny + riposta kobiet!

Proszę Pani, Panienko, Dziewczyno, Narzeczono, Kobieto, Żono i wszystkie inne kobiety

1. Jeżeli sadzisz, że jesteś gruba, to najprawdopodobniej jesteś gruba. Nie zadawaj mi takich pytań, odmawiam odpowiedzi

2. Jeżeli czegoś chcesz, to wystarczy o to poprosić. Postawmy sprawę jasno: jesteśmy prości. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie bezpośrednie prośby nie działają. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed naszym nosem tez nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz

3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw się, ze otrzymasz odpowiedz, której raczej nie chciałaś usłyszeć

4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na myśli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, że nie ma na stole chleba. Nie ma tu żadnych niedomówień czy żalu. My jesteśmy naprawdę prości.

5. My jesteśmy PROŚCI. Nie ma sensu pytać mnie o czym myślę, bo przez 96.5% czasu myślę o seksie. I nie, nie jesteśmy opętani. To po prostu nam się najbardziej podoba. Jesteśmy PROŚCI.

6. Czasem nie myślę o tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie pytaj o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki, ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.

7. Piątek/ sobota/ niedziela = żarcie = kumple = piłka nożna w telewizji piwo = tragiczne maniery.

8. Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie będę ich lubić

9. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale. Przysięgam.

10. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony.

11. Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy prości. Skąd ci przychodzi do głowy pomyśl, że pomogę ci wybrać z twoich 30 par, te która najlepiej pasuje.

12. Proste odpowiedzi jak TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na jakie pytanie.

13. Jeżeli masz jakiś problem, przychodź do mnie tylko po pomoc w jego rozwiązaniu. Nie przychodź się użalać jakbym był jakąś twoja przyjaciółką.

14. Ból głowy, który trwa 17 miesięcy, to nie ból głowy. Idź do lekarza.

15. Jeżeli powiem coś, co może być zrozumiane w dwojaki sposób i jeden z nich spowoduje, że będziesz nieszczęśliwa czy zmartwiona, wiedz ze mam na myśli to drugie.

16.Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor.

17. I co to za durny kolor ta fuksja? I poza tym jak się to pisze?

18. Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my również.

19. Jeżeli cię pytam co się stało a ty odpowiadasz "Nic", wtedy ci wierze i jestem przekonany, że wszystko jest w porządku

20. Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?" Możesz być pewna, ze gdybym cię nie kochał, nie byłbym z tobą.

21. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej czegokolwiek: Weź to co najprostsze.

MY JESTEŚMY NAPRAWDĘ PROŚCI.

PROSZĘ ROZESŁAĆ TEN MANIFEST DO JAK NAJWIĘKSZEJ ILOŚCI KOBIET, ŻEBY W KOŃCU ZROZUMIAŁY MĘŻCZYZN RAZ NA ZAWSZE.

PROSZĘ ROWNIEŻ ROZESŁAĆ GO DO JAK NAJWIĘKSZEJ ILOŚCI MĘŻCZYZN TAK ŻEBY WIEDZIELI, ŻE NIE SĄ SAMOTNI W ICH WALCE.

Riposta, czyli Manifest KOBIET !!!

Kochany Chłopcze, Kawalerze, proszę Pana, Narzeczony, Mężu, Kochanku i każdy inny Mężczyzno...

Przypadkowo wpadł mi dziś w ręce Twój Manifest. Jest w nim wiele racji, ale pozwól, że z wrodzoną przekorą troszkę się do niego ustosunkuję.

1. Nie pytam Ciebie, czy jestem gruba, bo przecież wiem, że... uwielbiasz moje pulchniutkie ciało.

2. Gdy czegoś chcę, to, owszem, mogę cię o to poprosić. Tylko że Ty i tak zrobisz, co zechcesz.

3. Tak, czasami zadaję pytania, na które nie oczekuję odpowiedzi, ale jeśli dobrze o tym wiesz, to na pewno potrafisz wybrnąć z tego tak, by mnie nie zranić. Czy tak?

4. Za to my jesteśmy bardziej skomplikowane, więc jeżeli chcesz chleba, to go sobie po prostu weź, przecież na pewno wiesz, gdzie leży. I nie narażaj mnie na myślenie o tym, że jestem kiepską gospodynią.

5. To bardzo dobrze, że tak często myślicie o seksie. To znaczy, że jesteście zupełnie normalnymi facetami. My też... kochamy się kochać.

6. Ja także czasem wyrzucam Cię z moich myśli. Mam wtedy czas, by pomyśleć i o polityce, i o filozofii, i o piciu, i o piersiach, i o fajnych, szybkich samochodach. I czasami też chciałabym o tym pogadać.

7. Co do weekendów, to dobrze wiesz, że piwo + kumple + tragiczne maniery wcale mi nie przeszkadzają. Gorzej z piłką nożną w telewizji. Wyjściem może być drugi telewizor.

8. Ja też nie znoszę chodzić z Tobą po sklepach. Bo to żadna przyjemność ciągnąć za sobą nadętego i znudzonego buca. Wcale Cię więc do tego nie namawiam.

9. To nieprawda, że wszystko Ci jedno, co na siebie założę, gdy gdzieś idziemy. Wolisz mnie w seksownej sukience niż w powyciąganym i brudnym dresie. Czy się mylę?

10. Może i rzeczywiście mam wystarczająco dużo ciuchów czy butów. Ale pozwól mi czasem zaszaleć. A z tym Twoim bankrutowaniem to już chyba lekka przesada.

11. Co mnie obchodzi, że większość mężczyzn posiada tylko 3 pary butów. To ich sprawa. Wiem też dobrze, jakie buty mam założyć do danej kiecki. Gdy proszę Cię o pomoc w wyborze tych, które będą mi pasować, to trochę Cię kokietuję. I nie mów, że tego nie lubisz!

12. Nawet tak proste odpowiedzi jak TAK albo NIE mogą mieć zupełnie inne znaczenie. Wszystko zależy od okoliczności, intonacji, no i oczywiście... chęci. Nie bądź takim umysłem ścisłym i przyjmij od czasu do czasu wieloznaczne MOŻE.

13. Gdy mam jakiś problem i chcę Ci się wyżalić, to znaczy, że Ci ufam. Cieszę się, jeśli pomożesz mi go rozwiązać, ale doceń też, że przyszłam z tym właśnie do Ciebie, a nie do jakiejś tam przyjaciółki.

14. Wiem, że żaden ból głowy nie trwa 17 miesięcy. Mają go jedynie kobiety, których nie umiecie rozpalić, albo te, które nie są Wami zainteresowane i przestały Was kochać.

15. Jeśli powiedziałeś coś, co mogłam źle zrozumieć, i czuję się nieszczęśliwa, to mnie przytul, zamiast się wymądrzać.

16. Jestem pod wrażeniem. A może tak powinniście pójść do lekarza, tego od oczu.

17. Fuksja to kolor przypominający amarant, no i nazwa kwiatu. Przecież to takie PROSTE!

18. My lubimy i piwo, i torebki. Jesteśmy więc lepsze!

19. Jeżeli pytasz mnie, co się stało, a ja odpowiadam - NIC, to znaczy, że jestem na Ciebie obrażona. I najlepiej od razu mnie przeproś, choćbyś nie wiedział, za CO!

20. Będę Cię pytać, czy mnie KOCHASZ, nawet 100 razy dziennie. A Ty będziesz 100 razy na dzień odpowiadał, że tak. Bo my potrzebujemy czuć się KOCHANE. Wtedy rozkwitamy i piękniejemy.

21. Wiem, że jesteście PROŚCI, i wiem, iż czasem, trudno Wam z nami wytrzymać. Ale właśnie ta inność najbardziej Was kręci, więc nie przerabiajcie nas na swoją modłę, bo staniemy się takie same jak Wy i będzie potwornie nudno.

Jak widać manifesty są wszechobecne, można je spotkać wokół nas. Trzeba tylko umieć je dostrzec i zrozumieć.

Ewelina Sacała
Sara Sacała


Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



numer online: 151 gości

reklama

Księgarnia HELION poleca: