Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
6382
rok szkolny
2009/2010

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Czy inny znaczy gorszy

Na początku trzeba powiedzieć czym jest tolerancja.

Otóż tolerancja nie oznacza akceptacji czyjegoś zachowania czy poglądów. Wręcz przeciwnie, jest to poszanowanie zachowań lub poglądów mimo że nam się one nie podobają.
Postawa osoby tolerancyjnej przybiera jedną z dwóch form, Postawa pasywna to wymuszona akceptacja na zasadzie "mniejszego zła", natomiast aktywna oznacza dobrowolne uznanie, wyrozumiałość.
Należy zaznaczyć, że obecna granica tolerancji jest trudna do uchwycenia, bo jak dawniej dotyczyła zaledwie religii i hierarchii społecznej to dzisiaj dotyka wiele aspektów życia.

Poruszany problem jest nienowy, lecz jak najbardziej aktualny, gdyż spotykamy z nim się na co dzień. Dla nas "inny" to osoba chora, niepełnosprawna, odmiennego koloru skóry. Innym może być Żyd dla Chrześcijanina, albo Chrześcijanin dla Żyda. Należy pamiętać, że taki sposób myślenia rani tym bardziej, bo słowo "inny" często traktujemy jako synonim "gorszy", jednak słowniki wyrazów bliskoznacznych nie stawiają tych wyrazów obok siebie.

Wiele twórców literackich porusza temat poszanowania inności, a przede wszystkim skupia się na skutkach jej braku. Prezentowane utwory są przykładami zachowań ludzkich, które wywołane wyrozumiałością lub jej brakiem doprowadzają do przemian bohaterów.

Najbardziej znanym utworem ukazującym nietolerancje religijną jest powieść Henryka Sienkiewicza "Quo vadis". Sienkiewicz skupił się przede wszystkim na dwóch najważniejszych wydarzeniach: pożarze Rzymu oraz prześladowaniach chrześcijan, wynikających z oskarżenia ich o podpalenie miasta. Zestawił ze sobą dwa światy: świat pogan ze światem pierwszych chrześcijan. Ci ostatni postrzegani są jako zło świata, a w rzeczywistości to ludzie, którzy w życiu kierują się prostymi zasadami, żyją skromnie i w pokorze. Zbierają się w katakumbach gdzie wysłuchują kazania apostoła Piotra. Niesłusznie rzucone oskarżenie jest początkiem ich męki. Prześladowani zostają schwytani i zmuszeni do wzięcia udziału w krwawych igrzyskach. Pozbawieni moralności rzymianie z ciekawością obserwują śmierć ofiar, którzy oczekują na wieczne szczęście. Utwór dokładnie opisuje cierpienia wyznawców Chrystusa. Jedni giną na krzyżach, drudzy są rozszarpani przez lwy a inni zostają spaleni na palach w ogrodach carskich. Z mrożących krew w żyłach widowiskach wyłania się jedna scena przedstawiająca zwycięstwo chrześcijan. Chora Ligia przywiązana do grzbietu tura jest kolejną atrakcją dla zebranych pogan. W momencie kulminacyjnym dziewczyna zostaje ocalona przez Ursusa i ułaskawiona przez Rzymian.

Kolejny przykład nietolerancji oraz tolerancji religijnej można znaleźć w książce "Mendel Gdański". Maria Konopnicka w swojej noweli obrazuje problem asymilacji mniejszości narodowych. W tym utworze miano INNEGO nosi główny bohater, który jest 67-letnim Żydem prowadzącym własny zakład introligatorski. Z całej rodziny został mu wnuk-Jakub, którego obdarza opieką i ojcowską miłością. Pragnie by chłopak zdobył wykształcenie, a w przyszłości pełnił rolę pełnoprawnego obywatela. Mendel jest akceptowany przez mieszkańców miasta, co widać w zachowaniu sąsiadów z kamienicy np. sąsiadki przynoszącej obiady. Autorka pokazała różne postawy warszawiaków względem Żyda. Młodzi chłopcy zbierają się pod oknem bohatera aby szydzić z jego modlitw i śpiewów, przeciwnym zachowaniem odznacza się proboszcz, który szanuje jego wiarę i uchyla kapelusza. Postawą antysemicka wyróżnia się zegarmistrz. Choć przychodzi ostrzec introligatora przed napaścią, z jego ust padają same antyżydowskie stwierdzenia. Tkwi w stereotypowych przekonaniach, twierdząc, że Żydzi są chytrzy, uważa ich za obcych, nierównych sobie. Mendel odczuwa silne więzi z ojczyzną, gdzie spędził całe swoje życie. To przywiązanie widać w jego słowach, gdy tłumaczy znaczenie swojego nazwiska. Bezgranicznie wierzy w tolerancję ludzi i w ich rozsądek,. Również tłum odznacza się antysemickim nastrojem napadając na Żydów oraz niszcząc ich sklepy. Dzięki interwencji studenta nie dochodzi do tragedii, jego zdecydowana postawa zniechęca uczestników pogromu, całe to zajście dowodzi iż takie zachowania nie są stałe i uzasadnione lecz są biernym przyjęciem pewnego wzorca postępowania. W efekcie wnuk bohatera zostaje raniony kamieniem a on sam traci zaufanie do sprawiedliwości oraz serce do swojego miasta.

Przejawy nietolerancji można odnaleźć w "Syzyfowych pracach", w których Stefan Żeromski przedstawia proces rusyfikacji. Rosjanie chcą wyplenić polskość z narodu oraz ograniczyć wolność jak i zawładnąć umysłami młodych ludzi, dlatego szpiegują uczniów, szerzą wśród nich donosicielstwo, stosują kary cielesne, Polskę przedstawiają jako kraj obłudy, a wszystkie lekcje są prowadzone w języku kraju zaborczego. Odizolowani od rodzin i ograniczeni licznymi zakazami gimnazjaliści stopniowo ulegają procesowi rusyfikacji czyli nabierają pogardy dla własnej ojczyzny, a nawet zaczynają myśleć po rosyjsku. Takie zmiany można dostrzec w postaci głównego bohatera- Marcina Borowicza. Chłopak ulega wpływom rusyfikatorów, aż do pamiętnej lekcji, w czasie której Zygier recytuje Redutę Ordona. W młodzieży odżywa poczucie patriotyzmu, z tej przyczyny organizują tajne spotkania, na których rusyfikowana młodzież poznaje historię i literaturę swojego kraju. Obok nie akceptowania narodu, występuje brak akceptacji jednostki Andrzej Radek jest lekceważony przez kolegów ze względu na jego chłopskie pochodzenie i biedę. Bierze udział w bójce z Tymkiewiczem a w rezultacie zostaje usunięty ze szkoły. Z pomocą Jędrkowi przychodzi Borowicz wstawiając się u inspektora Zabielskiego.

Następny przykład bycia innym a nawet trędowatym przedstawiony jest w powieści Heleny Mniszek - "Trędowata". Obok głównego wątku czyli tragicznej lecz prawdziwej miłości głównych bohaterów rozgrywa się walka z fanatyzmem członków arystokracji. On - potężny magnat, szalenie bogaty ordynat; ona - średnio zamożna szlachcianka z dobrego domu,walczą z poglądami arystokracji, która nie chce dopuścić do ich związku. Najbardziej wrogo nastawiony do Stefanii jest Barski, nie podoba mu się sposób w jaki została mu przedstawiona, to on pierwszy nazywa ją trędowatą i wykorzystuje każdą okazje aby wyrazić swoje uprzedzenia do osób o innym pochodzeniu. Również jego córka Melania nie jest zachwycona Rudecką ponieważ zależy jej na Michorowskim a może bardziej na jego majątku. Wiadomość o narzeczeństwie młodych wywołuje burzę w całej rodzinie oraz sferze. Stefcia dobrze zna swoje miejsce i prawa, dlatego opuszcza dom pani Idalii nie chcąc zaszkodzić ukochanemu mężczyźnie. Na spotkaniu rodzinnym, na którym chcą odwieść Waldemara od śmiałych zamierzeń, ordynat zawzięcie walczy o szczęście własne i szlachcianki. Jako pierwszy popiera go pan Maciej, który pragnie jak najlepiej dla wnuka i nie chce by powtórzył błąd z jego młodości. W końcu magnat przezwycięża przeszkody i zaręcza się ze Stefanią. W krótkim czasie wiele osób przekonuje się, że narzeczona sprosta wszystkim wymaganiom sfery. Jednak znalazły się osoby, które od samego początku były uprzedzone, a ich nietolerancja i intrygi w postaci podłych listów doprowadzają do choroby oraz wczesnej śmierci Rudeckiej. Autorka także pokazuje niesprawiedliwość na wystawie przy podziale nagród i ich wręczaniu. Drobni obywatele nie zostają rzetelnie nagrodzeni a orkiestra gra tylko dla wystawców z wyższych sfer. Takie postępowanie krytykuje Waldemar Michorowski, mówi, że jest to skandaliczne postępowanie ekspertów.

Tak samo filmy jak liczne utwory literackie poruszają problem tolerancji, najczęściej pokazują dyskryminacje osób ze względu na kolor skóry.
O takiej dyskryminacji mówi film "Tytani", którego akcja rozgrywa się w niewielkim miasteczku Ameryki. Na skutek decyzji władz oświaty dochodzi do połączenia szkół dla białych i czarnych. Mieszkańcy i uczniowie muszą się pogodzić z obecnością "innych". Zdegradowanie białego trenera miejscowej drużyny futbolowej do stanowiska drugiego trenera i zastąpienie go czarnoskórym, doprowadza do wielu konfliktów. Dodatkowo podburzana przez rodziców młodzież buntuje się przeciwko integracji -biali pogardzają czarnymi, a i czarni mają swoją dumę i upór, dlatego nowy szkoleniowiec na obozie treningowym wprowadza rygor. W końcu odnosi sukces, ponieważ chłopcy przełamują bariery i zaczynają współpracować. Powracają w atmosferze przyjaźni do miasteczka gdzie poprzez sport wspólnie zwalczają rasizm, nietolerancję i wszelkie uprzedzenia panujące w ich szkole. Tworzą niezapomnianą drużynę Tytanów, która odnosi zwycięstwo na boisku i w życiu codziennym. Swoim zachowaniem przekonują mieszkańców, że kolor skóry nie jest najważniejszy lecz sam człowiek.

Na końcu, można przytoczyć historię chorego chłopca z filmu "Radio". James jest upośledzony, dlatego swoim zachowaniem wyróżnia się od innych. Jego pasją były radia - zbierał je i słuchał, z tego powodu ludzie nazywali go "Radio". Nikt, oprócz jego matki nie rozmawia z nim, ponieważ jest niesprawny tzn. inny, aż do pewnego dnia, gdy szkolna drużyna futbolowa napadła na niego. W rezultacie poznaje trenera Jonesa, który zwraca uwagę na Jamesa i który staje się jego przewodnikiem. Herold zaprasza chłopaka do szkoły, na treningi, gdzie znajduje mu różne zajęcia. Odtąd bierze aktywny udziały w życiu drużyny oraz miasteczka. Jednak nie wszyscy w pełni akceptują Radia, np. Johnny - szkolna gwiazda sportowa, wpędza go w kłopoty, kiedy każe mu udać się do szatni dziewczyn. Radio także zostaje aresztowany w trakcie rozdawania swoich prezentów, które dostał od mieszkańców na specjalnej zbiórce. Trener zaprzyjaźniając się z chłopcem pokazał ludziom że nie trzeba się od takich ludzi odsuwać. Również Johhny przekonuje się do Radia i uważa go za ważnego członka swojej drużyny.

Czy inny znaczy gorszy ? Przedstawione utwory nie odpowiedzą na to pytanie, gdyż książki i filmy jedynie ukazują do czego może prowadzić nienawiść. Każdy człowiek musi na to pytanie udzielić odpowiedź samemu sobie. Odpowiedź ta zależeć będzie głownie od moralności, wykształcenia czy choćby od środowiska w jakim się wychowaliśmy.

Ewelina Sacała
Sara Sacała


Zaświadczenie online



numer online: 156 gości

reklama