Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
6830
rok szkolny
2009/2010

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Projekt "Kodeksu ucznia"

Niniejszy projekt "Kodeksu ucznia" powstał pod kierownictwem dr Ferdynada Froissarta - wicekuratora gdańskiej oświaty w latach 1990-1996 w wyniku opartej - na zasadzie pełnego wolontariatu - ok. dwuletniej współpracy polityków, aktualnie urzędujących kuratorów pomorskich, dyrektorów kuratorium pomorskiego, wiceprezydentów Gdańska i Gdyni, wicedyrektora Departamentu Edukacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, przewodniczącego gdańskiej Komisji Edukacji, przewodniczącego R.S.O i W NSZZ "Solidarność", przewodniczącej MK  NSZZ "Solidarność", dyrektorów szkół, nauczycieli, członka Prezydium Zarządu Głównego Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana", członka Zarządu Głównego tegoż Stowarzyszenia, a także z udziałem prof. UG, dr hab. Kazimierza Nowosielskiego i prof. zw. PG, dr hab., byłego prorektora Politechniki Gdańskiej, obecnego dziekana tej uczelni - Jana Godlewskiego. Za kryterium współpracy przyjęto czynny udział w spotkaniach Ośrodka oraz pisemne opinie na temat powstającego opracowania.

(...)

Uzasadnienie inicjatywy

W edukacji szkolnej - niezwykle ważnej, a zarazem skomplikowanej i misternej sferze aktywności ludzkiej - biorą udział trzy podmioty: uczniowie, nauczyciele i rodzice, a w sytuacjach szczególnych dochodzi również do głosu środowisko lokalne, a nawet całe społeczeństwo.
Obecna praktyka dowodzi, że w dyskusjach nad wychowaniem dominuje oddziałujący destrukcyjnie na pracę szkoły - mający najczęściej na uwadze własny interes wypowiadającego się - populizm. Dzieje się tak dlatego, ponieważ w procesie wychowawczym brakuje obowiązujących w całej Polsce wspólnych zasad postępowania, szczególnie w sytuacjach trudnych pod względem wychowawczym - "Kodeksu ucznia". Czy można sobie wyobrazić korzystanie z sieci dróg, szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich, bez obowiązującego w całym kraju "Kodeksu drogowego"? Podobnie nie sposób wyobrazić sobie prawidłowej edukacji w szkołach bez wysokiej rangi zespołu przepisów, pozwalających na wyegzekwowanie założeń procesu wychowawczego. W niektórych placówkach "Kodeks ucznia" obowiązuje, lecz sam fakt, że może on istnieć lub nie mówi sam za siebie. O prawach i obowiązkach, nagrodach i karach mówi się w opracowanych w danej szkole - a więc niskiej rangi - statutach bądź regulaminach szkolnych. Jeśli się do tego doda dowolną interpretację owych zapisów, to widać jak na dłoni brak wyrazistych, ogólnie uznanych zasad postępowania, dających na przykład wiedzę o skutkach kolejnych powtórzeń łamania dyscypliny szkolnej (tym samym postępkiem) z nieuchronnym bolesnym finałem w tle. A tylko taka świadomość mogłaby skutecznie zahamować zapędy wielu uczniów, którzy swoim zachowaniem celowo doprowadzają do utarczek z gronem pedagogicznym. Z ich punktu widzenia to się po prostu opłaca - dolegliwości są niewielkie, a popularność w społeczności szkolnej (niestety sposób jej zdobywania ma w tym przypadku drugorzędne znaczenie) - zwykle na miarę oczekiwań.

W odpowiedzi na ten stan rzeczy w proponowanym "Kodeksie ucznia" kluczową rolę powinna odegrać pozbawiona zawiłości i w końcowej fazie spójna ze sferą oddziaływań sądów rodzinnych w sprawach nieletnich oraz kompetentnych organów policji "Procedura postępowania w przypadkach szczególnie nagannego zachowania uczniów". W tym kontekście oczekuje się szczególnie korzystnych efektów wychowawczych wśród sporej części uczniów podatnych na naśladowanie złych przykładów płynących ze strony kolegów, których spotkało nieszczęście wyrastania w zdemoralizowanych rodzinach, w kontakcie ze światem przestępczym.

Tak sformułowany "Kodeks ucznia" umożliwiałby również przeprowadzanie przez osoby zainteresowane analiz merytorycznych podstaw decyzji przyznawania nagród czy nakładania kar, pozwalając na zagwarantowanie - ważnego w tym projekcie - poczucia sprawiedliwości w ocenie konkretnego przewinienia. Wprowadzony "Kodeks..." wymusiłby także porównywalne oceny zachowań uczniów w całym kraju, a dyrektorzy i kadra pedagogiczna, mogąc skuteczniej bronić się przed nie merytorycznymi zarzutami, mogłaby znacznie odważniej diagnozować sytuacje wychowawcze.

Rolę tego dzieła można podkreślić nawiązując do znanego powiedzenia starożytnego filozofa greckiego Pitagorasa "Dajcie mi punkt oparcia, a poruszę Ziemię". Jeżeli za Ziemię uznać proces wychowawczy, za siłę - sztukę pedagogiczną, to w skutecznym wychowywaniu młodego będzie wreszcie będzie można oprzeć się na... " Kodeksie ucznia".

W szkołach całego kraju obowiązywałoby ok. 30% poszerzenie "Kodeksu ucznia" uwzględniające specyfikę danej placówki oświatowej.

W trakcie procesu legislacyjnego zostanie skierowana prośba do właściwych przedstawicieli sądów rodzinnych w sprawach nieletnich oraz kompetentnych organów policji o dodanie kolejnych punktów w rozdziale "Procedura postępowania w przypadkach szczególnie nagannego zachowania uczniów" sformułowanych w duchu wprowadzonej procedury.

(...)

Pełna publikacja...


REKLAMA

Publikacja archiwalna do pobrania z serwera FTP.

Aby pobrać daną publikację wpisz jej numer:
i naciśnij > > >

UWAGA:
Numer ukazuje się w lewym górnym rogu okna danej publikacji.

Dr Ferdynand Froissart
Ogólnopolski Ośrodek Edukacji Narodowej
KS "Civitas Christiana" Gdańsk


Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



numer online: 161 gości

reklama

Księgarnia HELION poleca: