Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
6999
rok szkolny
2009/2010

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Twórcza kara

Wszelkiego rodzaju wzmocnienia mają niewątpliwy wpływ na rozwój i zachowanie człowieka. Bardzo często terminy "wzmocnienie negatywne" i "wzmocnienie pozytywne" używane są zamiennie z terminami "kara" i "nagroda".

Zwykle myślimy o karze jako o środku dyscyplinarnym stosowanym przez rodziców i nauczycieli, w celu zniwelowania negatywnego zachowania podopiecznego. Jeżeli kara jest umiarkowana i silna zarazem, stosujemy ją konsekwentnie i w uzasadnionych sytuacjach, może ona przynieść oczekiwane rezultaty. Są jednak tacy, którzy uważają, że "Każda kara wyrządza krzywdę, każda kara jest złem" (Jeremy Betham).I rzeczywiście kara może powodować wiele skutków ubocznych tj. agresja, napady złości, krzyk, itd., zwłaszcza, gdy przyjmuje ona formy przemocy.

Dlatego też jest rzeczą niesłychanie ważną, by nie nadużywać kar, a raczej skupić się na wzmocnieniu pozytywnych zachowań, czyli na nagradzaniu. Istnieją jednak sytuacje, w których użycie kary jest uzasadnione, zwłaszcza w przypadku, gdy ktoś łamie prawo, ogólne zasady czy wyrządza komuś krzywdę.

Kara powinna być zawsze stosowana zgodnie z pewnymi zasadami i w połączeniu ze wzmocnieniami właściwych zachowań. Po pierwsze kara ma być adekwatna do popełnionego błędu. Jeżeli dziecko zbije szybę grając na podwórku w piłkę, powinno ono zarobić pieniądze na nową szybę (jeżeli jest taka możliwość), np. w warsztacie ojca i poświęcić swój czas pomagając przy jej wstawianiu.

Po drugie kara musi być stosowana możliwie szybko po zdarzeniu, ale bez emocji, zwłaszcza negatywnych. Najczęstszym błędem osób karzących jest brak opanowania i spokoju, co w rezultacie kończy się wyładowaniem złości i ukaraniu młodego winowajcy w sposób zupełnie dla niego niezrozumiały.

Przed podjęciem decyzji o formie kary, rodzice czy nauczyciele powinni porozmawiać z dzieckiem. Na początku rozmowy należy omówić problem i uświadomić winowajcy szkodę jaką wyrządził, spytać o przyczyny negatywnego zachowania i opisać na czym miałaby polegać kara i naprawa popełnionego błędu. W przypadku dobrze ukształtowanego młodego człowieka najczęściej karę jako taką można pominąć, gdyż wstyd towarzyszący rozmowie i uświadomienie sobie swojej winy mogą wystarczyć.

Należy również, a raczej przede wszystkim pamiętać o konsekwencji. Jeżeli dwulatek już kilka razy bez przyczyny zrzucał książki, maskotki czy inne przedmioty z szafki i nikt nie zwrócił mu na to uwagi, nie zawaha się on zrzucić wazonu czy filiżanki. I kiedy w tym momencie rodzice ukarzą go (najczęściej klapsem) będzie to dla niego rzecz całkowicie niezrozumiała, gdyż dziecko nie jest w stanie określić wartości materialnej przedmiotu.

Niestety rodzice z reguły posiadają bardzo małą wiedzę z zakresu pedagogiki czy psychologii rozwojowej dziecka, tym samym nie mają podstaw teoretycznych pomagających im w twórczym rozwiązywaniu konfliktów. Co więcej, nie poświęcają dzieciom wiele czasu, rzadko rozmawiają z nimi, nie znają ich problemów.

Rozważmy teraz kilka przykładowych problemów z dziećmi w domu i możliwościach ich rozwiązania.
Sytuacja I: Nastolatek wraca do domu wieczorem z godzinnym spóźnieniem.
W większości wypadków rodzice urządzają awanturę, nie dopuszczając młodego człowieka do głosu. Jeżeli zdarzyło mu się to po raz pierwszy należy przeprowadzić z dzieckiem poważną rozmowę i jeśli pewne zasady nie były wyraźnie ustalone wcześniej, uczynić to właśnie w tym momencie. Ale kiedy sytuacja ta powtarza się mimo upomnień rodziców i jasnych zasad panujących w domu warto zastosować jakąś karę. W tym wypadku po rozmowie można zaproponować dziecku by samo wymyśliło sobie karę, jeżeli nie ma pomysłu, możemy zobowiązać go do pomocy w sprzątaniu czy remontowaniu domu czy do pracy u dziadków na wsi, oczywiście w dniu, kiedy najchętniej spotyka się on z przyjaciółmi (np. w sobotę).
Sytuacja II: Miesięczny rachunek za telefon jest dwukrotnie wyższy niż poprzedni. Po obejrzeniu billingu okazuje się, że nastoletnia córka przeprowadziła dziesiątki rozmów ze swoimi rówieśnikami.
W tej sytuacji trzeba stworzyć dziecku możliwość oddania tych pieniędzy, czy to poprzez odcięcie kieszonkowego, czy też poprzez pracę ( w domu, u dziadków, wujków, w warsztacie, w restauracji, itd.). Każda szkoda materialna powinna być przez dziecko chociaż w części odpracowana (oczywiście z uwzględnieniem wieku dziecka). Młodzi ludzi muszą poznawać wartość pieniędzy i przedmiotów materialnych.

Mniejsze możliwości mają nauczyciele i wychowawcy, gdyż ograniczeni są oni prawami oraz czasem, który mogą poświęcić dziecku. Dlatego też bardzo ważne jest w pracy nauczyciela nawiązanie dobrej współpracy z rodzicami i konfrontowanie z nimi postępowania z uczniem, który stwarza problemy. Jednak w większości wypadków rodzice pozostawiają sprawy edukacyjne dziecka - szkole, wychowawcom, nauczycielom.

Nauczyciel każdego przedmiotu na początku roku szkolnego powinien wraz z uczniami ustalić kodeks, czyli zasady zachowania na lekcji, wymagania edukacyjne, prawa i obowiązki ucznia, funkcjonowanie w społeczności szkolnej. Powiązane to musi być z dyskusją, przemyśleniem każdego punktu kodeksu, uświadomieniem dzieciom użyteczności każdego zagadnienia. Ważne jest by to uczniowie a nie nauczyciel proponowali kolejne punkty regulaminu i aby wszyscy podpisali się pod ustaleniami. Jeżeli w klasie funkcjonuje taki regulamin, a postanowienia są łamane można zastosować karę. W wielu wypadkach oceny (zwłaszcza negatywne) i minusy nie przynoszą oczekiwanego rezultatu, raczej zniechęcają niż mobilizują do pracy nad sobą. Sytuacja taka zmusza nauczyciela do wymyślenia jakiejś bardziej twórczej kary.
Sytuacja I: Uczeń notorycznie spóźnia się na lekcję j.angielskiego.
1. Jeżeli uczeń spóźnił się 5 minut zostaje 5 minut dłużej po dzwonku.
2. Nauczyciel może uczynić "spóźnialskiego" odpowiedzialnym za pilnowanie wszystkich kolegów, by punktualnie przychodzili na lekcje.
Ten sam typ "kary" można zastosować w innych przypadkach: uczeń żuje gumę - od następnej lekcji sprawdza przed lekcją czy wszyscy wyrzucili gumy, uczeń niezmieniający obuwia - sprawdza w klasie obuwie, uczeń rysujący po ławkach - sprawdza stan ławek przed i po lekcji.
Sytuacja II: Uczeń, zagorzały kibic piłki nożnej, na każdej czwartkowej lekcji j.angielskiego przeszkadza, zdając relację ze środowego meczu.
Nauczyciel zobowiązuje ucznia do przygotowania na każdy czwartek 3-minutowego wystąpienia na temat środowego meczu (oczywiście w języku angielskim).
Sytuacja III: Uczeń śmieje się z kolegi, który niepoprawnie przeczytał wyraz w języku angielskim lub nie potrafi go powtórzyć.
Nauczyciel zaprasza tego ucznia na środek klasy i prosi go, by przeczytał fragment tekstu a reszta klasy poprawia błędy w wymowie. Uczeń bardzo szybko zauważa, że sam ma problemy z wymową. Nauczyciel powinien wyjaśnić uczniom, że każdy z nich popełnia wiele błędów, ale nie jest to powód do szyderstw i śmiechów. Lekcja jest po to , by się czegoś nauczyć.
Sytuacja IV: Uczeń naśmiewa się z otyłego kolegi.
Nauczyciel prosi tego ucznia na środek i przeprowadza z nim rozmowę na temat jego zachowania. Na forum klasy uczeń odpowiada na pytania nauczyciela odnośnie wyglądu różnych ludzi (grubych, chudych, rudych, niskich, wysokich, z różnymi wadami, upośledzonych fizycznie), również bliskich. Wywiązuje się dyskusja na ten temat w klasie. Przy najbliższej okazji (np. lekcja wychowawcza) nauczyciel organizuje pogadankę z psychologiem, czy pedagogiem szkolnym, proponuje obejrzenie filmu o ludziach niepełnosprawnych lub spotkanie z takimi ludźmi.
Sytuacja V: Uczeń notorycznie nie odrabia prac domowych z języka angielskiego.
1. Pod każdym zadaniem domowym uczeń musi mieć podpis rodziców. Pozwoli nam to sprawdzić dlaczego uczeń nie odrabia prac domowych (nie chce mu się, zapomina, nie potrafi, itd.)
2. Uczeń pisze wypracowanie na temat: "W jaki sposób nieodrabianie prac domowych wpływa negatywnie na proces uczenia się" lub "Dlaczego warto jest odrabiać prace klasowe?" (w j.angielskim - starsze klasy).
3. Uczeń zostaje po lekcji z nauczycielem lub przychodzi na kółko wyrównawcze i w tym czasie odrabia prace domowe.
Sytuacja VI: Uczeń używa wulgarnych słów.
1.Na następnej lekcji uczeń pytany jest ze słownictwa z III ostatnich lekcji.
2.Uczeń otrzymuje dodatkową pracę domową np. wykonuje w domu rysunek samochodu (na dużym brystolu) i opisuje jego poszczególne części w j.angielskim. Taki plakat może później służyć nauczycielowi jako pomoc dydaktyczna.
Sytuacja VII: Uczeń zniszczył swoją ławkę.
1. (W porozumieniu i za zgodą rodziców) uczeń po lekcjach czyści wszystkie ławki lub sprząta w klasie.
2. Uczeń jest zaangażowany w jakiś czyn społeczny na rzecz szkoły lub innej instytucji charytatywnej (zbiórka makulatury, czy puszek, pomoc przy organizacji lub udział w akademii szkolnej.

Sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana jeżeli mówimy o karaniu ludzi dorosłych. Osoby zaniedbujące swoje obowiązki w pracy najczęściej karani są naganą dyrektora, czy utratą premii. Biorąc pod uwagę dużą stopę bezrobocia i ciężką sytuację materialną społeczeństwa, w większości wypadków ten rodzaj kary jest najbardziej skuteczny.

Jeżeli zastanowimy się nad prawem karnym któregokolwiek państwa bez trudu zauważamy, że kary nie są zbyt twórcze i często nieadekwatne do popełnionego czynu. Niektóre stany w USA zalegalizowały np. karę śmierci, ale czy jest to słuszne rozwiązanie? Jedynym argumentem za karą śmierci jest to, że przestępca nie wyrządzi już nigdy nikomu żadnej krzywdy. Jednak nie jest dobrym rozwiązaniem agresję zwalczać agresją! Statystyki pokazują, że kara śmierci nie odstrasza innych przestępców przed popełnianiem najokropniejszych zbrodni. Moim zdaniem osoby takie powinny były spędzić resztę swojego życia w zakładach karnych, pracując ciężko na swoje utrzymanie, a także czyniąc coś dobrego dla społeczeństwa. Jest dla mnie rzeczą niezrozumiałą, że suma pieniędzy przeznaczona na jednego więźnia w Polsce jest niemalże dwukrotnie wyższa niż suma przeznaczona na jednego wychowanka domu dziecka.

Warto jest jednak pamiętać, że to wzmocnienia pozytywne mają kluczową rolę w życiu człowieka. Im więcej będziemy kogoś nagradzać i pozytywnie oceniać jego zachowanie czy postępy, tym mniej energii będziemy musieli zużyć na karanie.

Marta Lachowicz


Zaświadczenie online



numer online: 88 gości

reklama