Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
8006
rok szkolny
2010/2011

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Analiza - interpretacja wiersza Cypriana Kamila Norwida "Fortepian Szopena"

Niezwykłą i tragiczną postacią był w polskiej literaturze okresu romantyzmu Cyprian Kamil Norwid (1821-1883) - poeta, prozaik, dramatopisarz, malarz i rzeźbiarz.

Jeden z najbardziej znanych i najpiękniejszych wierszy Norwida to "Fortepian Szopena". Jest on tematycznie związany z wydarzeniami powstania styczniowego.

Dnia 19 września 1863 roku z okien pałacu Zamoyskich w Warszawie oddano strzał do generał-gubernatora rosyjskiego Berga. Wtedy to żołnierze carscy zdemolowali i spalili budynek, a przez okno wyrzucono na bruk fortepian Chopina.

Wieść o tych zdarzeniach wstrząsnęła Norwidem i zainspirowała do napisania wiersza upamiętniającego owe tragiczne fakty.

Autor odnosi się w wierszu do wspomnień związanych z ostatnimi odwiedzinami u wielkiego muzyka w Paryżu. Spotkanie nastąpiło u kresu życia Chopina: "Byłem u Ciebie w te dni przedostatnie".


REKLAMA

Norwid szeroko charakteryzuje muzykę i talent Chopina oraz wspomnienie gasnącego artysty na tle ogólnych poglądów na dzieje kultury i sztuki ludzkości.

Norwid sądzi, że życie Chopina, choć krótkie, zostało w pełni wykorzystane na wzniosłą, uznaną z latami twórczość artystyczną: "Pełne, jak Mit".

Porównuje Norwid Chopina do liry Orefeja. Orfeusz to mitologiczny grecki śpiewak i muzyk, który śpiewem czarował ludzi, zwierzęta, rośliny i skały.

Owe porównanie Chopina do Orfeusza jest wyrazem uwielbienia dla kunsztu polskiego artysty i uznania znaczenia jego twórczości dla naszego narodu.

W ostatnim okresie życia przejawiał już Chopin oznaki ciężkiej choroby, ale dawał jeszcze publiczne koncerty. Wyglądowi Chopina nadał Norwid w utworze artystyczny wyraz. Rękę Chopina określa "białością alabastrową", a całą postać kojarzy z marmurowym posągiem. Autor zwraca uwagę na szyk artysty, a jego granie i dotyk klawiszy porównuje "z dotknięciami jak strusiowe pióro".

Norwid jest przekonany, że twórczość i wielkość muzyki Fryderyka Chopina przetrwają przez wieki, bo niezłomna jest pamięć dla geniuszy: "Geniuszu - wiecznego Pigmaliona".

Twórczość polskiego muzyka przetrwa, choć zmienią się lata, a z nimi polityczna sytuacja narodu: "Choć inaczej się echa ustroją, niż gdy błogosławiłeś sam ręką Swoją wszelkiemu akordowi".

Muzyka Chopina, choć wielka, cechowała się subtelną prostotą i delikatnością.

Norwid określa ją mianem "Doskonałości Peryklejskiej", czyli równej sztuce greckiej czasów Peryklesa.

Autor czerpie w utworze z pierwiastków mitologicznych, a także religijnych.

Podkreśla, że odrodzenie muzyki Chopina ma miejsce w związku z kolejnymi dramatami narodu polskiego i nadaje jej cechy boskie: "Odrodziłam się w niebie".

W utworze "Fortepian Szopena" uznał Norwid polskiego muzyka za tego, któremu udało się zerwać z wszelkim naśladownictwem i stworzyć muzykę tak bardzo polską, że w niej jest "Polska od zenitu wszechdoskonałości dziejów wzięta, tęczą zachwytu".

Odróżniają muzykę Chopina od innych akcenty ludowe w niej zawarte: "Polska przemienionych kołodziejów! Taż sama zgoła, złoto-pszczoła!".

Norwid jest przekonany, że muzykę Chopina odróżniłby zawsze od innej, dzięki jej walorom, ludowym akcentom, charakterystycznej prostocie i wybitnej indywidualności: "Poznał - ci - że bym ją na krańcach bytu!..."

Jest, więc muzyka Chopina nie tylko najdoskonalszą sztuką polską, ale zarazem należy do najwybitniejszych osiągnięć sztuki całej ludzkości od czasów najdawniejszych.

Autor w wierszu pisze dalej, że po zakończonym koncercie Chopina, gdy muzyka już umilkła odnosiło się wrażenie, że wirtuoz gra jeszcze, a jego muzyka pobrzmiewa. To doznane odczucie było wyrazem tak bardzo głębokich przeżyć artystycznych i emocjonalnych słuchaczy, bo wywołane tą niezwykłą mistrzowską grą: "To - co w Sztuce mianują Stylem, iż przenika pieśń, kształci kamienie...".

Muzyka Chopina była tak doskonała, że zapewne wywarłaby silne wrażenie na osobach obojętnych na ten rodzaj sztuki.

Norwid podkreśla u Chopina jego miłość do Ojczyzny: "O Ty! - co jesteś Miłości - profilem", a twórczości nadaje znaczenie patriotyczne. Nazywa go również mianem: "O! Ty - D o s k o n a ł e - w y p e ł n i e n i e", w którym zawiera jak najwyższą ocenę muzyki Chopina, która wzbogaciła i wypełniła daną epokę o nieprzemijające wartości kulturowe.

Chopin według Norwida jest przykładem zgodnej harmonii kompozytora i wykonawcy muzyki: "Zwiesz się razem: Duchem i Literą".

Imię Chopina stawia Norwid obok imion takich twórców, jak Dawid (twórca psalmów), Fidiasz (genialny rzeźbiarz grecki) i Ajschylos (tragediopisarz grecki).

C.K. Norwid bardzo ubolewa nad śmiercią Chopina. Nazywa go "Erą", czyli wielkim zjawiskiem artystycznym romantycznej epoki i w ogóle w dziejach ludzkości.

Autor wspomina miejsca inspirujące Chopina w twórczości, czyli polską wieś, Mazowsze i tamtejsze krajobrazy: "- Kłos?... gdy dojrzał jak złoty kometa, ledwo go wiew ruszy, deszcz pszenicznych ziaren prószy".

Również sam Chopin, niczym kłos na wietrze, tworzył, wykorzystując swój talent pod wpływem inspiracji miejscami, w których przebywał, bądź głębokich przeżyć, a takim były utrapienia polskiego narodu.

Charakterystykę muzyki Chopina, w której dopatrywał się trafnie pierwiastków ludowych, klasycznej prostoty i wielkich wartości moralnych, zdolnych zmienić słuchaczy, rzucił Norwid na tło poglądu na dzieje ludzkości, zwłaszcza na historię kultury i sztuki. Poglądy te zawierają słuszną myśl o ustawicznej zmienności dziejów. Przekazują one myśl o tym, że każda epoka nosi w sobie zadatek przyszłości: "I woli wyrzucać wciąż przed się - zadatek!".

Norwid zwraca się w wierszu bezpośrednio do Chopina: "Oto - patrz, Fryderyku!", mówiąc o obrazie Warszawy.

Jest ona szara, opustoszała, dziwnie jaskrawa, płonąca. Słychać grające w kościele organy. Po ulicach pędzą konie, przemieszczają się żołnierze.


Księgarnia HELION poleca:

Nadal widnieje pomnik króla Zygmunta III Wazy, ale nie zdołał on swym mieczem obronić Warszawy. Żołnierze pchają kolbami kobiety, podpalają pałac Zamoyskich, mordują mężczyzn. Widoczny był ogień oraz oślepiający dym.

Z ganku, pomiędzy kolumnami wyrzucono fortepian Chopina.

Norwid, który niezwykle wysoko cenił twórczość Szopena, przeżył bolesny wstrząs na wieść, że tak brutalnie potraktowano fortepian wielkiego twórcy, instrument, który w wyobraźni poety był symbolem muzyki Chopina.

Fakt wyrzucenia fortepianu na bruk odczuł Norwid jako osobisty dramat. Niepojętym było dla niego zdarzenie, że instrument polskiego wybitnego geniusza został w taki sposób potraktowany. Autor odczuł to jako "zamach" na samego Chopina i na jego sztukę oraz Polskość. Dobitnie krytykuje również taki gniew ludzi, który niszczy, gnębi i jest tylko wyrazem zemsty oraz zawziętości.

Fortepian Chopina upadając na bruk rozpadał się na kawałki: "Tysiąc Pasyj rozdziera go w części" i słychać było odgłosy niszczącego się instrumentu: "A każda wyje: Nie ja!...Nie ja!...- zębami chrzęści - ".

Norwid nawołuje siebie i wszystkich czytających jego wiersz do refleksji nad osobą i muzyką Chopina, do oddania chwały twórczości wybitnemu muzykowi.

Jest jednocześnie przekonany, że Sztuka wielkiego kompozytora osiągnęła doskonałość, ale nie została wówczas przez wszystkich doceniona.

Bardzo gorzką ironią brzmią słowa zakończenia utworu: "Ideał sięgnął bruku".

Sądzę, że ironia autora odnosiła się tylko do ówczesnych czasów, w których miały miejsce owe wydarzenia oraz postępowanie carskich żołnierzy.

Te same słowa odniesione do przyszłości w połączeniu z wezwaniem: "Ciesz się, późny wnuku!..." należy rozumieć, że nadejdzie czas, gdy przyszłe pokolenia zrozumieją doskonałość dzieł takich twórców, jak Chopin i dojrzą w nich objawienie ideału.

"Fortepian Szopena" jest intelektualnym i celowo trudnym, tak w zakresie myśli, jak i wyrazu artystycznego utworem. Norwid zrealizował w nim szeroko rozumianą świadomość narodową poprzez harmonijne połączenie pierwiastków rodzimych z ogólnoludzkim, uniwersalnym posłannictwem artyzmu.

Utwór "Fortepian Szopena" zbudowany jest z dziesięciu niejednorodnych ponumerowanych strof. Zawiera dużą ilość wielokropków i przemilczeń, które są nową formą wypowiedzi, dają czas na refleksję czytelnikowi.

Wiersz opatrzony jest dużą ilością znaków zapytania i wykrzykników. Spełniają one istotną rolę w podkreśleniu dylematów autora oraz jego niezadowolenia i oburzenia, które autor chce głośno wykrzyczeć, a inne wyeksponować.

Obrazy poetyckie zawarte w utworze odznaczają się plastyką, siłą oddziaływania uczuciowego, poezją. Dość wymienić obraz ręki Szopena na klawiaturze (strofa III, wiersze: 2-5) albo dramatyczny, wstrząsający widok rozświetlonego blaskiem pożaru miasta Warszawy, a na jego tle szarżę wrogiej kawalerii i wyrzucenie fortepianu ze spowitego dymem gmachu.

Z obrazowością łączy się pierwiastek muzyczny w utworze. Widok grającego Chopina, odgłosy jego pieśni, wyrażenia onomatopeiczne (strofa X, wiersze:5, 10-13) wraz z rytmem nieregularnym, zmiennym, dostosowanym do myślowej i obrazowej zawartości utworu, wszystko to sprawia, że "Fortepian Szopena" nie tylko widzimy w wyobraźni, lecz także słyszymy.

Utwór C.K. Norwida jest zbiorem obrazów rozmaitych, zmiennych i ruchomych.

Podczas czytania utworu odnosi się wrażenia słyszalne, czasem jako muzykę cichą i nastrojową, to znowu burzliwą i wstrząsającą, niby etiuda rewolucyjna, wreszcie milknącą w zadumie.

Zastosowane w wierszu środki stylistyczne, takie, jak epitety, porównania, animizacje czy onomatopeje, dopełniają plastyki przedstawionych w nim obrazów, rozniecają również emocje czytelnika, a także pozwalają szczegółowo "widzieć" i "słyszeć" zaistniałe wydarzenia.

Zarówno ze względu na wyrażone myśli i treści, jak i doskonale zharmonizowane walory artystyczne uważamy "Fortepian Szopena" za literackie arcydzieło.

 

Omawiany utwór do pobrania bezpośrednio ze stron serwisu:

pobierz (ZIP - 15 KB)
Program WinZip 8.0 dostępny w Pomocy

Małgorzata Tomalak
Szkoła Podstawowa nr 14
w Kaliszu


Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



numer online: 149 gości

reklama

Księgarnia HELION poleca: