Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
8436
rok szkolny
2010/2011

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Jak rozmawiać o seksie z dziećmi niepełnosprawnymi intelektualnie ?

Pracuję z w szkole specjalnej już od kilkunastu lat, ale prawdę mówiąc nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym: czy i jak mówić o seksie dzieciom z niepełnosprawnością intelektualną. Może wydawało mi się - jak pewnie wielu pedagogom specjalnym-, że to należy do obowiązków rodziców. Aż do zeszłego roku kiedy to moje myślenie na ten temat uległo pewnemu przeobrażeniu.

Pracuję od kilku lat z małymi dziećmi (w klasach I-III). Praca jest niezwykle przyjemna i dająca wiele satysfakcji, choć można by powiedzieć, że jest to praca u podstaw. Wymaga większego zaangażowania i przygotowania do zajęć od nauczyciela-wychowacy, bo przecież małe dziecko trzeba wspierać w większym stopniu nim to starsze (w zakresie samoobsługi, samodzielności, wprowadzania zasad funkcjonowania w szkole i gronie rówieśników itd.). Taki maluch jest często bardzo nieporadny i wymagający szczególnej opieki oraz wsparcia.


REKLAMA

W zeszłym roku zdarzyła się sytuacja, która uświadomiła mi, że osoby niepełnosprawne rozwijają się również płciowo. Wiem, że brzmi to może niedorzecznie, a może nawet śmiesznie, ale dokonałam takiego odkrycia. A stało się tak za przyczyną mojego ucznia, który dotknął - w czasie zabawy - w miejsce intymne koleżankę z równoległej klasy. Dziewczynka nie powiedziała nam o tym. Wspomniała natomiast o tej sytuacji rodzicom, którzy byli nią mocno poruszeni i zaniepokojeni. Pomimo, że sytuacja wynikała jedynie z ciekawości poznawczej tegoż ucznia, tak naprawdę to nie wiedzieliśmy do końca jak "ugryźć" ten problem, jak o nim rozmawiać, a w konsekwencji - jak go rozwiązać. Sytuacja nas poniekąd zaskoczyła. Rozmawialiśmy z dziećmi i ich rodzicami. Prowadziliśmy pogadanki itp. Nie wiem, w jaki sposób problem-, choć nieomawiany "wszem i wobec"- wypłynął na najbliższym spotkaniu z rodzicami. Wbrew pozorom rodzice nie byli zaniepokojeni samą sytuacją, co raczej swoją nieporadnością w tej dziedzinie. Dotarło do mnie, że rodzice dzieci niepełnosprawnych mogą mieć ogromne problemy w uświadamianiu swoich dzieci. Wynikają one z pewnością z niewiedzy rodziców, ale w dużej mierze ze skupienia się na samej niepełnosprawności dziecka, jak również z lęku o nie. Uznałam, więc, że należy się przyjrzeć problemowi wychowania seksualnego małych dzieci, by móc służyć rodzicom wsparciem i pomocą. Zaczęłam szukać informacji w Internecie i różnych publikacjach. Bardzo pomocna okazała się pozycja dr Izabeli Fornalik "Jak edukować seksualnie osoby z niepełnosprawnością intelektualną? - Poradnik dla specjalistów" (wyd. przez Stowarzyszenie "Bardziej kochani"). W wyniku poszerzenia wiedzy w tej dziedzinie powstał opracowany przeze mnie program do wychowania seksualnego dla maluchów, który - po zatwierdzeniu przez dyrektora szkoły i rodziców - realizujemy wraz z koleżankami klas I-III. Dotyka on następujących zagadnień "Co maluch wiedzieć powinien o:

  • budowie ciała (w tym nazewnictwo intymnych części ciała)
  • prokreacji
  • przyjaźni
  • uczuciach
  • zabawach seksualnych
  • molestowaniu seksualnym."

    Najwięcej kontrowersji wzbudza samo nazewnictwo. Bo wbrew pozorom nadal krępujemy się nazywać "rzeczy po imieniu". Dlatego warto porozmawiać o różnicach między dziewczynkami i chłopcami. Nie trzeba na to szczególnie długo czekać, ponieważ dzieci interesują się różnicami płci i sygnalizują to zainteresowanie - zazwyczaj - za pomocą żartów. Przy okazji Dnia Matki można poruszyć zagadnienie prokreacji, a więc powinny się pojawić pytania: Skąd się biorą dzieci? Do czego służą kobiece piersi? Gdzie znajduje się dziecko przez 9 miesięcy ciąży? Warto by też wspomnieć o znaczącej roli mężczyzny w prokreacji?

    Bardzo ważną sprawą dla budowania prawidłowych relacji między dziećmi, a następnie młodymi ludźmi jest praca nad mówieniem o emocjach. Jest to zazwyczaj bardzo trudne, ale jakże ważne dla lepszego, wzajemnego zrozumienia się i nawiązywania bliższych relacji (w tym na przyjaźni). Warto dzieciom mówić o tym: jak nie ranić swoim zachowaniem innych ludzi, jak okazywać i werbalizować uczucia, co robić ze złością, jak można sprawiać innym radość? Dobrą książką, która porusza i omawia w przystępny sposób ten problem jest "Kocha, lubi, szanuje, czyli jeszcze o uczuciach" Grzegorza Kasdepke. Bardzo dobra pozycja dla młodszych dzieci i ich opiekunów.

    Dzieci podejmują w pewnym momencie tzw. "zabawy seksualne". Należą do nich: dotykanie, przytulanie, całowanie. Jest to dość powszechne. Warto jednak mówić dzieciom, że ich ciało należy do nich i jeśli nie mają na coś ochoty muszą stanowczo odmawiać. Nazywa się to "stawianiem granic". Bardzo się to wiąże z ostatnim rozdziałem mojego programu "molestowaniem seksualnym". Brzmi groźnie, ale za tym tytułem kryje się bardzo ważna kwestia. Dziecko musi wiedzieć, komu wolno je dotykać i oglądać (opiekunowie i lekarz). Obowiązkowo trzeba uczyć dzieci, że zawsze, kiedy zdarzy się coś, co je zaniepokoi lub wystraszy powinny zgłosić to osobie, do której mają zaufanie.


    Księgarnia HELION poleca:

    Podsumowując. W trakcie tzw. "uświadamiania" należy pamiętać:
    1. Nazywamy "rzeczy po imieniu" wychodząc od nazewnictwa znanego dziecku z domu, a następnie przechodząc do bardziej fachowych określeń.
    2. Nie należy robić z seksualności tajemnicy.
    3. Dzieci nie muszą wiedzieć wszystkiego od razu - trzeba im dawkować tę wiedzę.
    4. Nie należy z "uświadamiania" dziecka robić specjalnego tematu. Należy włączać treści z wychowania seksualnego w zwykły proces dydaktyczny.
    5. Proste wyjaśnienia są najlepsze.
    6. Pozwalanie dziecku na ustalanie własnych granic i szanowanie ich.

    Gruntownie omówiłam z rodzicami treści przewidziane w programie. Oczekuję, że wspólnie będziemy edukować maluchy i ta współpraca przyniesie wymierne owoce w późniejszym życiu tych dzieci.

    Na koniec chciałabym, dodać, że Stowarzyszenie "Bardziej kochani" organizuje interesujące warsztaty dla rodziców na powyższy temat. Niektórzy z rodziców moich uczniów wybrali się na te warsztaty i czują się przygotowani na "uświadamiające" rozmowy ze swoimi dziećmi, a co za tym idzie są bardziej spokojni o przyszłość swoich dzieci w tej niełatwej dziedzinie życia.

    Katarzyna Szmaglik


  • Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



    numer online: 62 gości

    reklama

    Księgarnia HELION poleca: