Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
9219
rok szkolny
2011/2012

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Powstaniec z Gniewczyny

Bezpośrednie dowództwo nad oddziałami Okręgu warszawskiego AK w czasie powstania warszawskiego sprawował pułkownik Antoni Chruściel ps. "Monter" w czasie powstania awansowany przez Naczelnego Wodza do rangi generała brygady.

Kim był "Monter"?

Urodził się 16 VI 1895 r. w Gniewczynie Łańcuckiej (powiat przeworski), pochodził z rodziny chłopskiej. W wieku 14 lat wstąpił do polskiej drużyny skautowej w Jarosławiu, gdzie również zdał maturę. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej. Ukończył studia na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, później Wyższą Szkołę Wojenną.

ilustracja

We wrześniu 1939 roku po kapitulacji twierdzy Modlin, uciekł z niemieckiej niewoli do stolicy. Wstąpił do związku Walki Zbrojnej gdzie szybko awansował na zastępcę a później na dowódcę warszawskiego okręgu AK. Dowodził całością sił walczących Powstania warszawskiego. Jak wspominają uczestnicy w czasie 63 dni i nocy bezustannych walk wykonywał swe obowiązki ze spokojem i niezłomnym męstwem. Był aktywny ponad granice ludzkiej wytrzymałości, spał po trzy godziny na dobę - opowiadał gen. "Bór" Komorowski. Nie baczył na bezpieczeństwo własne. Pojawiał się niespodziewanie na lini bojowej w najgroźniejszych momentach - wspomina uczestnik powstania Jan strzelecki "Świst" akowiec z Warszawy. Po kapitulacji Monter nie skorzystał z propozycji Niemców, którzy zaoferowali mu jazdę samochodem. Poszedł do niewoli w długiej kolumnie swoich żołnierzy. Po wojnie znalazł się w Londynie. Chciał wrócić do Polski lecz decyzją Rady Ministrów z dnia 26 września 1946 roku władze komunistyczne pozbawiły go obywatelstwa polskiego (podobnie jak innych 76 generałów). Decyzja ta została uchylona, bez podawania do publicznej wiadomości, przez Radę Państwa PRL 23 listopada 1971, 11 lat po śmierci generała.


REKLAMA

Propaganda komunistyczna nazywała go żydowskim faszystą. W 1956 przeniósł się do Waszyngtonu, gdzie do śmierci pracował jako tłumacz i radca prawny. Zmarł 30 listopada 1960. Był trzykrotnie odznaczony orderem Wojennym Virtuti Militari. Z inicjatywy Polonii amerykańskiej jego szczątki przeniesione zostały do sanktuarium w Doleystown w Pensylwanii, nazywanego amerykańską Częstochową. W ramach uroczystośći 60 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego, którego głównym punktem było otwarcie Muzeum Powstania Warszawskiego powstałego z inicjatywy prezydenta Lecha Kaczyńskiego prochy jego i żony zostały sprowadzone do Polski i złożone w Panteonie Żołnierzy Polski Walczącej na Powązkach. W uroczystościach uczestniczyły córki Montera Jadwiga i Wanda, które same przywiozły samolotem urny z prochami rodziców, mimo że władze Warszawy chciały pokryć koszty transportu urn, oraz przelotu i pobytu w Polsce córek Montera. Dziś jego imię nosi jedna z ulic w Rzeszowie i Rembertowie.

mgr Andrzej Hałoń


Zaświadczenie online



numer online: 105 gości

reklama