Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
958
rok szkolny
2003/2004

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Wpływ czynników rodzinno-środowiskowych na powstanie postaw neurotycznych i zaburzeń zachowania u dzieci

Rozwój psychiczny człowieka jest to dynamiczny proces doprowadzający do zmian ilościowych i jakościowych we wszystkich funkcjach i czynnościach psychicznych. Zmiany ilościowe polegają na wzbogacaniu wiedzy o świecie, narastaniu sprawności i umiejętności oraz poszerzania się zakresu emocji czy potrzeb. Zmiany jakościowe to takie zasadnicze przekształcenie funkcji psychicznych, dzięki którym stają się one czymś zupełnie nowym i odmiennym. Na tej zasadzie powstają nowe motywy, emocje, postawy zachowania i zainteresowania.
Analizując rozwój dziecka, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: "W jakich warunkach i pod wpływem jakich czynników dokonują się w procesach psychicznych dziecka daleko idące zmiany rozwojowe?"
Proces rozwoju dziecka odbywa się w określonych warunkach wewnętrznych i zewnętrznych. Na warunki wewnętrzne składają się genetyczne uwarunkowania rozwoju , głównie pod postacią odziedziczonych i wrodzonych właściwości budowy i funkcjonowania narządów zmysłów oraz typ układu nerwowego. Te wrodzone zadatki ograniczone są "materialną" podstawą kształtowania się odmiennych form zachowania się dziecka oraz rożnych jego uzdolnień. Jest to podłoże różnic indywidualnych między dziećmi. Wrodzony typ układu nerwowego, który jest wyznaczony przez siłę, równowagę i ruchliwość procesów pobudzenia i hamowania komórek nerwowych, określa różne sposoby reagowania człowieka.
Nie można czynnikom genetycznym przypisywać nadmiernie dużej roli, by je "obwiniać" za niepowodzenia czy nieudolności wychowawcze. Wrodzone zadatki organiczne nie są czymś niezmiennym i nie przesądzają o kierunku zmian rozwojowych, bo układ nerwowy cechuje duża plastyczność i podatność na wpływy otoczenia. Czynniki genetyczne w pewnym stopniu determinują określone właściwości psychiki dziecka, lecz całość realizuje się w warunkach środowiskowych.
Wśród zewnętrznych uwarunkowań rozwoju szczególna rola przypada wpływom rodziny i środowiska społeczno-kulturowego. Oddziaływania te mogą mieć charakter niezamierzony, przypadkowy jak też celowy, przemyślany, wyrażający się w wysiłkach wychowawczych. Obok trwających od urodzenia dziecka oddziaływania rodziny dochodzą wpływy nowych środowisk jakimi są przedszkole, szkoła, rówieśnicy i inne osoby.
W przedszkolu i szkole są oddziaływania niezamierzone jak np. bezpośrednie kontakty dzieci między sobą i zamierzone przez realizowanie zadań wychowawczo - kształcących. Bez własnej aktywności dziecka rozwój nie mógłby się dokonywać, bo przez aktywność dziecko poznaje otaczający świat, przystosowuje się do niego, a także przekształca zgodnie z własnymi dążeniami i potrzebami.
Niezbędnym wyznacznikiem rozwoju jest wychowanie jako proces planowego oddziaływania na psychikę dziecka, zmierzający do ukształtowania jego osobowości zgodnie z przyjętym celem. Wychowanie dziecka odbywa się przede wszystkim w rodzinie i o tym jaki człowiek z niego wyrośnie decydować będzie w głównej mierze dom rodzinny, atmosfera w nim panująca, więzi łączące jego członków i wysiłki wychowawcze rodziców. Te wysiłki wychowawcze są oparte na szczerych chęciach, intuicji, tradycji ale muszą też być oparte na wiedzy o prawidłowościach rozwoju dziecka.
Jak daleko praktyka wychowania odbiega od teorii widać w praktyce psychologicznej. Większość zgłaszających się rodziców z "chorymi" dziećmi nie wymaga, czy nie wymagałoby leczenia "chorych" dzieci tylko uzdrowienia postaw rodzicielskich i towarzyszących im błędów wychowawczych. Postawy te wyrażają określony stosunek emocjonalny rodziców do dziecka. Badacze są zgodni, że u dzieci spotykamy się z powolnym oddziaływaniem czynników urazowych w tym przede wszystkim pochodzących ze środowiska rodzinnego. Najczęściej mówi się o wadliwej atmosferze rodzinnej i wadliwym systemie wychowawczym. Jako szczególnie groźne należy wymienić napięcia i konflikty emocjonalne między rodzicami oraz emocjonalne odrzucenie dziecka /jawne lub zamaskowane/.
Do wadliwych systemów wychowawczych zalicza się:
1. wychowanie nadmiernie surowe i rygorystyczne,
2. nadmiernie pobłażliwe,
3. wychowanie niekonsekwentne.


REKLAMA

Wymienia się też:
1. błędy leżące po stronie osoby wychowującej takie jak: wychowanie lękliwe, rozpieszczające, despotyczne, wychowanie pesymistyczne, nadmiernie wymagające, wychowanie bez miłości i wychowanie dogmatyczne.
2. Błędy wynikające z warunków środowiskowych: wychowanie bez matki lub ojca, złe pożycie małżeńskie, szczególna pozycja wśród rodzeństwa lub brak rodzeństwa.
I tak często spotykamy rodziców nadmiernie skoncentrowanych emocjonalnie na dziecku, "żyjących dla dziecka", czemu towarzyszy uleganie mu, stawianie nielicznych wymagań i niezdolność kierowania losem dziecka. Przy tej postawie -nadmiernie ochraniającej rodzice są pełni poświęcenia, cały dom jest wokół dziecka i jego spraw. Dziecko wtedy pozbawione jest swobody, inicjatywy, nie uczy się pokonywania przeszkód, bo trudności usuwane są przez rodziców. Może być, że nadmiernej koncentracji na dziecku towarzyszy duża surowość i tendencja do ciągłego korygowania - mamy wtedy do czynienia z postawą zbyt wymagającą.
W parze z nią idzie ograniczenie swobody dziecka, narzucanie własnego autorytetu. Dziecko częstokroć wtłaczane jest w ramy ideału jaki chcą widzieć rodzice.
W przeciwieństwie do zachowań rodziców wynikających z nadmiernej koncentracji emocjonalnej na dziecku spotykamy postawę zbyt dużego dystansu a nawet postawę unikającą. Niektórzy dorośli bywają wobec dziecka powściągliwi w okazywaniu uczuć czy nawet obojętni emocjonalnie. Maskują swój chłód uczuciowy troską o materialne warunki dziecka. W wieku przedszkolnym unikanie kontaktu z dzieckiem może wyrażać się częstym czy ciągłym pozostawianiem go pod opieką innych osób. Spotykamy sytuacje, że nadmierny dystans uczuciowy rodziców prowadzi do postawy odtrącającej, gdy posiadanie dziecka jest niewygodne, utrudniające karierę rodziców. Ci niechętnie wówczas opiekują się dzieckiem, stosują surowe i brutalne kary, niewspółmierne do winy dziecka, nie dostrzegają żadnych zalet dziecka.
Przedstawiłam te postawy rodzicielskie skrajnie ale nie zawsze ujawniają się one w takiej postaci. Często są one bowiem maskowane i niewidoczne dla postronnych obserwatorów. Jednak nawet w formie zamaskowanej mają wpływ na kształtowanie się nieprawidłowych postaw psychicznych i zaburzeń zachowania dzieci.
Trudno jest powiedzieć z całą pewnością kiedy właściwie zaczyna się kształtowanie osobowości, ale pewnym jest, że dojrzała osobowość może zostać osiągnięta tylko poprzez kolejne stadia dojrzewania. Dla każdego stadium rozwoju charakterystyczne są właściwe wzorce - myślowe i osobowości.
Wychowując musimy dbać o równowagę procesów nerwowych, rozumianą jako określony stosunek siły pobudzenia do siły hamowania. Siła procesów pobudzenia przejawia się w zdolności układu nerwowego do aktywności i wyznacza takie cechy, które zapewniają aktywne działania jak np. zdolność do koncentracji uwagi, wytrwałość itp. Siła procesów hamowania przejawia się w zdolności do powstrzymywania się od działań i stanów emocjonalnych.
Od momentu urodzenia niemowlę jest całkowicie zależne od osób opiekujących się nim. Główne satysfakcje niemowlęcia wynikają z karmienia, ssania przedmiotów i poczucia bezpieczeństwa - ciepła matczynego. Okres ten trwa mniej więcej jeden rok. W pierwszym roku życia widoczny jest gwałtowny rozwój funkcji intelektualnych i ruchowych. Początkowo reakcje dziecka są czysto odruchowe jak np. reakcja uśmiechu; w miarę upływu miesięcy dziecko zaczyna być zdolne do odróżniania siebie od otoczenia, a następnie do odróżniania różnych przedmiotów i ludzi w swoim środowisku. Bardzo ważnym zagadnieniem tego okresu jest związek między dzieckiem a osobą, która najbardziej się nim opiekuje - zwykle matką. Związek ten jest podstawą dalszego, bardzo odległego w przyszłości rozwoju psychologicznego, który może zostać szkodliwie zmieniony, jeśli związek ten jest nieprawidłowy.
Poważne nieprawidłowości rozwoju mogą wystąpić, gdy dziecko w tym okresie nie ma stałego związku z jedną osobą /matką lub jej substytutem/ co zdarza się w domach dziecka itp. W wieku około 8 m-cy dziecko zaczyna wykazywać oznaki strachu i niepokoju w obecności obcych osób. Wkrótce pojawia się zjawisko zbliżone tzw. lęk separacyjny. Jest to lęk występujący wtedy, gdy dziecko jest separowane od matki. Ten lęk jest oznaką, że dziecko rozwinęło ścisły związek z matką, przez który będzie się uczyć wzorców zachowania społecznego. Ten związek przez swoje bezpieczeństwo kształtuje pojmowanie otaczającego świata jako zjawisko przyjazne. Przeciwnie, jeśli brak jest tego bezpiecznego związku, to dziecko może wyrastać ze skłonnościami do nieprzyjaznego i wrogiego traktowania środowiska.
Drugi rok życia jest okresem gwałtownego rozwoju. Dziecko zaczyna chodzić i nabywać umiejętności mowy. Stawiane są mu w tym okresie wymagania w zakresie nauki kontroli pęcherza moczowego i oddawania kału. W tym czasie dziecko powinno rozpocząć integrację z życiem rodziny. Nauka czystości wiąże się z żądaniem od dziecka, by hamowało reakcje na bodźce, na które dotychczas reagowało swobodnie. Pomocny i potrzebny w tym okresie jest ciepły i bezpieczny związek z rodzicami. W tym okresie może występować opór dziecka wyrażany przez gniew, często w postaci napadów złości. Wśród matek, zwłaszcza wychowujących pierwsze dziecko, wywołuje to niepokój o nieprawidłowym rozwoju, gdyż dziecko w napadzie złości może nagle krzyczeć, rzucać się na podłogę, kopać nogami i miotać rękami. Te napady złości są zwykle przejściową cechą tego okresu i zanikają w miarę uczenia się przez dziecko akceptowania narzuconego mu przez opiekunów ograniczenia jego żądań.
W okresie przedszkolnym następuje dalszy rozwój funkcji intelektualnych. Dziecko uczy się żyć jak członek swojej grupy rodzinnej. Ojciec i ewentualne rodzeństwo zaczynają odgrywać istotną rolę w życiu dziecka. Dziecko dowiaduje się o swojej roli i tożsamości seksualnej. Jedną z cech tego okresu jest proces identyfikacji z rodzicami, rozwija się motywacja do robienia pewnych rzeczy lub bycia rodzajem osoby. Powstaje zdolność do odczuwania winy. Odmienny wygląd, ubiór i zachowanie obu płci pozwala dziecku widzieć, że ludzie podzieleni są na kategorie męskie i żeńskie; wpływają na to także wrodzone czynniki biologiczne.
W tym okresie może istnieć uczucie rywalizacji z rodzicami tej samej płci o względy drugiego rodzica.
Dziecko zaczyna odczuwać, że pewne typy postaw czy działań są właściwe, a pewne niewłaściwe. Prawidłowe czynniki wychowawcze w tym okresie powinny zaspokoić takie potrzeby jak: bezpieczeństwo, więź uczuciową, kontakt i uznanie społeczne, poznawanie samodzielności i nowych przeżyć. Nieprawidłowe kontakty z rodzicami zawsze znajdą odbicie w zachowaniu dziecka w postaci zaburzeń sfery emocjonalnej. W rodzinach wielodzietnych bardzo ważne są kontakty z rodzeństwem, które uwarunkowane są takimi czynnikami jak: płeć, różnica wieku, wzajemne stosunki między rodzicami i dziećmi.
Wśród całej gamy uczuć dziecka w okresie przedszkolnym są takie, których częste i nasilone przeżywanie jest niepokojące dla rodziców. Są to najczęściej lęk, złość i zazdrość. Z postawą lękową, utrwaloną i uogólnioną na całe otoczenie mamy do czynienia najczęściej w przypadku dziecka pozbawionego poczucia bezpieczeństwa Wpływa na to postawa rodziców nacechowana brakiem konsekwencji, a więc na przemian czułość i wrogość niezależnie od rzeczywistych przewinień dziecka, ale od samopoczucia rodziców. Stwarza to sytuację ciągłego zagrożenia, w której dziecko przeżywa lęk i niepewność, za co i kiedy zostanie ukarane. Straszenie jako metoda wychowawcza, straszenie porzuceniem dziecka działają lękotwórczo wywołując różne lęki. Straszenie jest pojmowane przez dziecko dosłownie i poparte wyobrażeniami. Podobny mechanizm występuje, gdy matka straszy dziecko karą po powrocie do domu, czy jak ojciec wróci - dziecko boi się wtedy przez wiele godzin. Duża lękliwość jest związana u dziecka także z atmosferą domu rodzinnego, w którym są często awantury. Duża nerwowość w wychowaniu plus wymagania zagrożone karami również zwiększają liczbę przeżywanych lęków. Dziecko w wieku przedszkolnym może nauczyć się przeżywania lęków także obserwując go u rodziców np. lęk przed głęboką wodą. Lęk w rodzinie o zdrowie jednego z członków może u dziecka kształtować nadmierną wrażliwość lękową. Dziecko przeżywany lęk nie zawsze przejawia natychmiast. Reakcje emocjonalne z wiekiem ulegają odroczeniu. Dziecko przerażone może werbalizować swój strach, może uciekać od bodźca lub płakać ze strachu. Może opanować ekspresje, jednak wówczas często przeżywane lęki tłumione mogą znaleźć ujście w takich zachowaniach jak np. dodatkowe ruchy, zwiększona i zmieniona mimika, ruszanie ramionami, jąkanie. Mogą powstawać lęki nocne. Dążąc do przezwyciężania lęku małego dziecka należy z repertuaru metod wychowawczych wykreślić groźby i straszenie dziecka, zawstydzanie i ośmieszanie go. Ogólnie wszelkie kary fizyczne, krzyki wzmagają reakcje negatywne emocjonalnie.
Gniew, zwłaszcza często powtarzający się u dziecka, niepokoi i drażni rodziców. Złość dziecka ma różne przyczyny . Wywołana jest zwykle przez ograniczenie jego swobody, przeszkadzanie lub przerywanie zabawy czy odbieranie przedmiotu. Bywa, że własna nieporadność i brak niektórych umiejętności drażni dziecko. Przeżywanej emocji gniewu towarzyszą reakcje o różnym stopniu nasilenia - dąsanie się, boczenie lub bierny opór i sprzeciw. Demonstracyjnym formom przeżywania złości towarzyszy krzyk, przezywanie, wymachiwanie rękami i nogami, rzucanie się na ziemię, niszczenie przedmiotów, atakowanie i bicie innych osób. Wybuchy złości może dziecko traktować instrumentalnie - wymuszając na otoczeniu pewne ustępstwa lub chcąc z wrócić na siebie uwagę. Rodzice, którzy dla spokoju, lub w poczuciu bezradności ustępują dziecku utrwalają gniewne reakcje. Dziecko przekonuje się, że jego zachowanie jest skuteczne. Negatywną konsekwencją utrwalania u dziecka wybuchów złości jest przeniesienie zachowań agresywnych na rówieśników. Jeśli wówczas dziecko dzięki przewadze fizycznej lub agresywności uzyska dominującą rolę nad rówieśnikami, to agresja skierowana do innych przybierze formę zachowań nawykowych, trudnych do zlikwidowania. Pod wpływem złości dla podporządkowania sobie otoczenia, by spełniało jego warunki dzieci takie mogą dokonywać czynów autoagresji (szarpią na sobie ubranie, rzucają się na ziemię, uderzają głową o ścianę, wyrywają sobie włosy, starsze dokonują samookaleczeń).
Wybuchy złości służą także zwróceniu na siebie uwagi otoczenia. Dziecko, które nie czuje się kochane, które jest zaniedbane, walczy o to by rodzice poświęcili mu więcej uwagi. Jedną z metod jest demonstrowanie zachowań agresywnych za pomocą których prowokuje swoich najbliższych by się nim zajęli, choćby karząc.
Złości i towarzyszących jej zachowań uczy się także często dziecko na drodze naśladowania najbliższych - rodziców, rodzeństwa i rówieśników. Gdy rodzice stosują wobec dziecka brutalne kary, uczą je agresji. Bicie dziecka wywołuje u niego reakcje buntu, gniewu chęci odwetu. Dziecko boi się skierować swoją złość na agresywnego rodzica, poszukuje więc "kozłów ofiarnych" wśród słabszych .Mechanizm ten przybiera postać "błędnego koła". Wybuchy złości u dziecka wywołują u rodziców brak opanowania, gwałtowność i nerwowość, co utrwala agresywne reakcje u dziecka.
Ogromy wpływ na powstawanie lęków i agresji u dzieci wywiera w dzisiejszej dobie telewizja.
Odmienne rezultaty daje zakłócenie procesu rozwojowego u dzieci, u których przeważa proces hamowania. Dziecko takie przejawia nieśmiałość, lękliwość i trudności w kontaktach z ludźmi. W jego działaniach obserwujemy bierność, brak inicjatywy, małą ruchliwość a w zabawach poddawanie się dominacji rówieśników. Zahamowanie sprawia, że nie interesują się one otoczeniem, są mało spostrzegawcze, robią wrażenie gapowatych, gdyż reagują wolno. Silny negatywny bodziec zadany dziecku z przewagą procesów hamowania może wprowadzić go w stan osłupienia. Przyczyną zahamowania są właściwości funkcjonalne centralnego układu nerwowego. Na podłożu takich właściwości neurodynamicznych czynniki środowiska rodzinnego mogą doprowadzić do pogłębiania się objawów zahamowania. Najbardziej niekorzystny jest tu brak więzi uczuciowej z rodzicami, utrata poczucia bezpieczeństwa. Stawianie zbyt dużych wymagań i nerwowość wychowujących sprawiają, że dziecko stara się ich unikać, nie cieszyć się ani nie smucić zbyt głośno. Niekiedy nadmierna troskliwość matek, przesądny lęk o dziecko sprawiają, że poddawane wielu ograniczeniom dziecko staje się apatyczne, hamuje swą spontaniczną aktywność i żywą ekspresję emocjonalną.
Następnym przeżyciem jakościowym jakie powstaje u dziecka w wyniku kontaktów z innymi ludźmi jest zazdrość. Dziecko jest zazdrosne przede wszystkim o ludzi, których kocha i do których jest szczególnie przywiązane. Podłożem zazdrości jest obawa o utratę miłości bliskiej osoby na rzecz kogoś innego. Zdziwienie rodziców budzi fakt, że dziecko widząc ich wzajemną serdeczność i czułość zachowuje się "nieznośnie". Powodem takich zachowań jest zazdrość o jednego z rodziców. Błędem wychowawczym jest, że rodzice, którzy zauważą przejawy zazdrości u swojego dziecka celowo powtarzają zachowania, wywołując ponownie u dziecka uczucie zazdrości, dręcząc je przykrą emocją. Jeszcze częściej niż o rodziców dziecko bywa zazdrosne o rodzeństwo. Sytuacja narodzin nowego dziecka sprzyja szczególnie pojawieniu się zazdrości. Chcąc tego uniknąć należy dziecko starannie przygotować do tego faktu.
Napięcia i zaburzenia rodzinne bardzo różnorodne w szczegółach mogą być przyczynami reakcji depresyjnych u dzieci. W wyniku błędów wychowawczych dziecko może dojść do wniosku, że nie jest w stanie zaspokoić wymagań i oczekiwań rodziców np. aspiracji rodziców w nauce szkolnej.
Czynnikami szczególnie łatwo wywołującymi u dziecka niepokój i reakcje depresyjne są zagrożenia o utratę jednego z rodziców (tzw. przygotowania rozwodowe itp.).Frustracja potrzeby kontaktu emocjonalnego wywołuje zawsze u dziecka dramatyczne objawy zakłócające jego rozwój. Mając na względzie dobro dziecka należy zawsze pamiętać, że warunki środowiskowe w których dziecko przeżywa takie emocje jak złość, zazdrość czy lęk, kształtują życie emocjonalne o swoistym negatywnym zabarwieniu i wyznaczają późniejsza postawę uczuciową wobec świata i innych ludzi
By kształtować osobowość pełną radości i afirmacji życia trzeba unikać w wychowaniu następujących postaw; unikającej, odtrącającej, nadmiernie wymagającej-zmuszającej oraz postawy nadmiernie chroniącej. Dziecku potrzeba miłości i potrzeby bezpieczeństwa, potrzeba akceptacji i współdziałania, dawania swobód, samourzeczywistniania, szacunku i uznawania praw. Błędy wychowawcze powodują zakłócenia procesów neurodynamicznych kształtującej się osobowości. Wpływają na utrudnianie czy uniemożliwianie regulacji zachowań się dziecka.Utrudniają efektywne działanie i przystosowanie się do wymagań otoczenia. Na tej bazie powstają zachowania antyspołeczne czyli zaburzenia zachowania. Wyrażają one niepowodzenia dziecka w osiągnięciu prawidłowego dostosowania do ogólnie przyjętych norm i zasad społecznego funkcjonowania. Szczególnie zagrożone są dzieci, którym brakuje rodziny lub jej równoważnika, gdyż brak im stałych i zwartych postaw i wzorców zachowań z którymi mogłyby się identyfikować. Ważnym czynnikiem wychowawczym jest system nagród i kar stosowanych w rodzinie i stałość reakcji /konsekwencja/. Dzieci, które nie otrzymują w domu wystarczającej uwagi, pochwały, nagrody w postaci uśmiechu czy przytulenia łatwo w wieku dorastania lgną do grup rówieśniczych, nieformalnych, gdzie w sposób nie zawsze akceptowany realizuja niezaspokojone potrzeby. Grupa pochwali, pozwoli na poczucie własnej wartości, nie kontroluje. Grupa pali-"wychowanek" pali, grupa pije - "wychowanek" pije.Grupa ulega ewolucji - dzisiejszy "wychowanek" jutro jest nauczycielem.
Dzieci wychowane lękliwie nie mogą dać sobie rady z trudnościami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Noszą w sobie "ból istnienia", jak pisze prof. Kępiński.W okresie dorastania, dojrzewania starają się go zmniejszyć, a czyni to skutecznie alkohol, czynią to narkotyki.
Dzieci wychowywane agresywnie często musiały swą agresję tłumić przed rozwścieczonym rodzicem, przesunąć na później. Mogą ją potem wyładowywać na sobie poprzez samookaleczenia, na innych osobach lub na przedmiotach martwych, dokonując aktów wandalizmu.
Fakt wystąpienia u dziecka zaburzenia to już końcowy wynik niekorzystnej sytuacji i negatywnych oddziaływań na przestrzeni kilku ostatnich lat życia, a nawet we wczesnym okresie dzieciństwa.
Spróbujmy więc wyciągnąć wnioski z całości powyższych rozważań, które choć w pewnej mierze miałyby charakter porady praktycznej- co zrobić, aby uniknąć błędów wychowawczych, aby wychowanie dziecka dawało satysfakcję, aby jak najrzadziej szukać pomocy u specjalistów - lekarzy, psychologów.
Zachęcam, przede wszystkim, do zadania rodzicom zgłaszającym się z dzieckiem po pomoc, kilku pytań; rzetelne sformułowanie odpowiedzi na nie skłoni rodziców do refleksji, do dokonania analizy i oceny swojego stosunku do dziecka, do przyjrzenia się relacjom rodzinnym i do samodzielnego wyciągnięcia wniosków. Oto one:
1. "Czy interesujemy się dzieckiem, jego rozwojem, jego sprawami, jego przeżyciami?"
2. "Czy staramy się poznać nasze dziecko, pamiętając, że choć jest nasze, stanowi niepowtarzalną indywidualność, której odrębność należy uznać i uszanować?"
3. "Czy przyjmujemy, akceptujemy nasze dziecko takim jakim jest, starając się korygować jego mankamenty i cechy negatywne a rozwijać i doskonalić cechy pozytywne? Czy kierując rozwojem dziecka, wspomagamy go, nie ingerujemy zbyt natarczywie, czy pozwalamy na swobodny rozwój jego indywidualnych właściwości?.
4. "Czy poświęcamy dziecku dostateczną ilość czasu, otaczamy je opieką, wdrażając jednocześnie do samodzielności, zgodnie z jego wiekiem i poziomem rozwoju?.
5. "Czy zaspakajamy potrzeby psychofizyczne dziecka, dostrzegamy je i dbamy o właściwą ich hierarchię? Czy uczymy dostrzegania i respektowania potrzeb innych ludzi?"
6. "Czy wymagania jakie stawiamy dziecku, są zgodne z jego możliwościami, nie zanadto wygórowane ani też zbyt niskie; czy przygotowujemy dziecko, by z czasem samo potrafiło stawiać sobie wymagania?"
7. "Jaki jest nasz kontakt psychiczny z dzieckiem? Czy cechuje go bliskość, serdeczność, wzajemność? Czy przebywanie z dzieckiem jest dla nas źródłem radości? Czy nie jesteśmy obojętni, oziębli ani też wylewni do znudzenia?
8. "Czy kochając dziecko uczymy je miłości?"
Gdy ocena jaką wystawią sobie rodzice nie będzie w pełni pozytywna, zadawalająca, starajmy zachęcić ich do zmian, do przełamania utrwalonych nawyków, przyzwyczajeń, kształtowania na nowo uczuć i postaw. Mimo, że zawsze jest to trudne, przekonajmy rodziców, ze konieczne, jeśli pragną przyczynić się do najlepszego, najpełniejszego rozwoju dziecka, od pierwszych chwil jego życia aż do osiągnięcia pełnej dojrzałości.

Piśmiennictwo
1. M. Ziemska "Rodzina a osobowość"
2. H. Spionek "Zaburzenia rozwoju uczniów a niepowodzenia szkolne"
3. H. Izdebska "Rodzina i jej funkcje wychowawcze"
4. H. Filipczuk "Jak rozumnie kochać dziecko"
5. M. Przetacznikowa "Podstawy rozwoju psychicznego dzieci i młodzieży"
6. J. Pielkowa "Jak im pomóc"
7. H. Izdebska "Szczęście dziecka"

mgr Maria Lipiec
psycholog
Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Ostrowcu Św.


Zaświadczenie online



numer online: 158 gości

reklama