Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
9849
rok szkolny
2011/2012

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Rysunek jako diagnoza wstępna. Poznanie środowiska rodzinnego ucznia rozpoczynającego naukę w szkole

Rodzina, w której zaspokajane są podstawowe potrzeby psychofizyczne dziecka, daje poczucie bezpieczeństwa, radości i szczęścia sprzyja osiąganiu przez niego sukcesów edukacyjnych (myślenie jest uwarunkowane sposobami odczuwania i uzależnione od emocji).

Wstępne rozpoznanie środowiska rodzinnego ucznia proponuję przeprowadzić na podstawie RYSUNKU RODZINY. Daje on możliwość zobaczenia: więzi emocjonalnej w rodzinie, stopnia zaspokojenia potrzeb psychicznych, postaw rodzicielskich, stosowanych metod wychowawczych, przeżyć traumatycznych (molestowanie, wykorzystywanie). Prosząc o narysowanie rodziny, mówimy do dziecka "Narysuj rodzinę jaką chcesz", a nie koniecznie swoją ponieważ wtedy blokujemy emocje dziecka. Dziecko i tak narysuje swoją rodzinę, chyba że marzy o innej, lepszej. Kolejne polecenia mogą być takie: "Narysuj, jak współczesna rodzina spędza wolny czas", "Kogo zabrałbyś na bezludną wyspę".

Z pracy dziecka możemy dowiedzieć się m.in. kto jest najważniejszy w domu. Istotna jest kolejność rysowania poszczególnych członków rodziny. Osoba dominująca w rodzinie jest rysowana zazwyczaj jako pierwsza. W oczach dziecka zajmuje w domu najważniejszą pozycję, z którą dziecko pragnie się identyfikować, do której jest najbardziej przywiązane. Osoba rysowana w ostatniej kolejności jest tą, którą dziecko najmniej lubi, często nie akceptuje taką, jaką jest.

Ten z członków rodziny, który jest podziwiany, kochany jest narysowany jako wyraźnie większy od pozostałych. Postać o mniejszym znaczeniu dla dziecka jest nieproporcjonalnie mniejsza, narysowana niestarannie z mniejszą ilością szczegółów, często brakuje jej jakiejś części ciała, nogi, dłoni, narysowana jest z użyciem mniejszej liczby kolorów, pospiesznie.


REKLAMA

Kolejnym kryterium oceny treści rysunku, branym pod uwagę, jest usytuowanie narysowanych postaci względem siebie. Dziecko najbliżej siebie umieszcza osobę, z którą czuje się najsilniej związany emocjonalnie. Bliskość może być podkreślona przez połączenie rękami. Osoby, które wzbudzają w dziecku niepokój, niechęć czy inne przykre uczucia, są rysowane z brzegu, w kącie lub z dala od innych postaci. Jeśli w domu akurat pojawiło się młodsze rodzeństwo, autor rysunku może tak właśnie je umiejscowić lub zupełnie pominąć małego brata lub siostrę. Jeśli dziecko nie umieści siebie na rysunku, jest to bardzo niepokojący sygnał. Oznaczać to może odrzucenie emocjonalne dziecka.

Umieszczanie na rysunku dużego, dominującego domu jest interpretowane jako wskaźnik odrzucenia dziecka przez rodzinę.

Patrząc na rysunek dziecka można też dokonać analizy jego charakteru. Warto zwrócić uwagę na rozmiar i grubość kreski. Linie długie, rysowane z rozmachem i dużą siłą nacisku świadczą o energii, odwadze, pewności siebie. Z kolei linie delikatne, rysowane niepewnie, małe postacie, dużo pustego miejsca na kartce świadczą o dziecku nieśmiałym lub pełnym obaw. Natomiast zamaszyste, szybkie wręcz chaotyczne pociągnięcia kredki cechują dziecko nadpobudliwe. Linie przerywane są przejawem większych lub mniejszych zahamowań, którym towarzyszy niezdecydowanie. Zdarza się, że jedna postać, w całym delikatnym rysunku, jest namalowana specjalnie mocno wyraźnie. Oznacza to, że dziecko wiążę z tą osobą bardzo silne emocje – może to być miłość i podziw lub odwrotnie – gniew czy wręcz agresja.

Ważne jest też to jakich kolorów używa dziecko. Kolory mają znaczenie psychologiczne, każdy kolor ma pewną wartość emocjonalną:

Czerwień - oznacza działanie i męskość. Dziecko przed 6. rokiem życia używa jej bardzo często. Jest to bowiem okres, w którym nie potrafi jeszcze zapanować nad swoimi popędami. Czerwień oznacza potrzebę ruchu i pobudzenie.

Niebieski - wyraża wrażliwość, zamknięcie w sobie, w skrajnych przypadkach bierność i rezygnację.

Fiolet - to połączenie czerwieni i niebieskiego, czyli dwóch przeciwieństw. Maluch który używa dużo fioletowej kredki pragnie czegoś innego. Jeśli odcień ten pojawia się w rysunkach dziecka zbyt często, oznacza niepokój bądź lęk.

Żółty - to synonim światła, radości, optymizmu. Dziecko najchętniej sięga po żółtą kredkę w wieku ośmiu, dziewięciu lat.

Zieleń - intensywna, wpadająca w żółć, zdradza skłonność do ekstrawersji; zieleń w odcieniu niebieskim - oznacza dziecko introwertyczne.

Pomarańczowy - to symbol dążenia do sukcesu. Używany w nadmiarze jest przejawem pragnienia podobania się i zwrócenia na siebie uwagi.

Brąz - wyraża fizyczne dążenie do bezpieczeństwa. Stosowany jest przez maluchy do 6. roku życia. Gdy w nadmiarze używają go dzieci starsze, może to oznaczać rodzaj regresji lub symbolicznego zatrzymania czegoś dla siebie i odmowy dawania.

Róż - to przejaw łagodności i czułości. Czerń - zawiera w sobie smutek, czasem rozpacz.

Szarość - gdy maluch używa jej w nadmiarze, może to świadczyć o tym, że ma trudności w wyrażaniu uczuć i w przechodzeniu do czynów.

Jednak kolory to tylko uzupełnienie informacji i analizy rysunku. Stanowią informacje dodatkowe.

Jeżeli na rysunku dziecka wszystkie postaci się uśmiechają i nikt nie został pominięty świadczy to o tym, że dziecko dobrze czuje się w swojej rodzinie i postrzega ją jako szczęśliwą. Natomiast gdy postaci są smutne, złe bądź mają srogie miny wskazuje to na przykre emocje związane z sytuacją w domu. Osoby pozbawionej twarzy lub odwróconej tyłem dziecko nie akceptuje. Warto wtedy zapytać dziecko, kim ona jest i czemu właśnie tak została przedstawiona.

Podsumowanie:
Analizując pracę plastyczną dziecka bierzemy pod uwagę:

ilustracja

Jeśli w obrazku zauważymy coś niepokojącego nie należy postawić ostatecznej diagnozy. Analizując rysunek musimy wziąć pod uwagę to, w jakim środowisku kulturowym żyje dziecko i jakie ma doświadczenia. Bardzo często dzieci przedstawiają np. swoją rodzinę taką jak ją widzą, czyli jeśli wszyscy w rodzinie mają długie włosy i ubierają się na czarno to rysunek rodziny może przedstawiać takie właśnie postacie.

Należy koniecznie pamiętać, aby nie oceniać jednego przypadkowego rysunku a dopiero całą serię. Jeden czarny rysunek nie oznacza, że dziecko cierpi na depresję lub zmaga się z zaburzeniami lękowymi. Rysunków do dobrej diagnozy powinno być od 8 do 10. Rysunków do diagnozowania (np. o rodzinie) nie wolno wywieszać i organizować wystaw (bo jest to sprawa intymna każdego dziecka).

Kiedy w pracach ucznia coś nas zaniepokoi, np. wszystkie są ponure i niestaranne, wtedy należy połączyć obserwację dziecka z wywiadem i rozmową z nim, ale w żadnym przypadku nie możemy krytykować jego rysunków. Porozmawiajmy również z psychologiem, specjalista najlepiej odczyta zaszyfrowane w rysunkach wiadomości.

Literatura:

  • N. Sillamy, Słownik psychologii, Katowice 1996
  • P. Wallon, A. Cambier, D. Engelhart, Rysunek dziecka, Warszawa 1993
  • Lilienfeld, S. O., Wood, J. M., Garb, H. N. (2001). Co mówi ten obrazek. Świat nauki, 7
  • Bliżej przedszkola,2009

    Małgorzata Nizińska-Bałabuszka
    Szkoła Podstawowa nr 10
    w Szczecinie


  • Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



    numer online: 128 gości

    reklama

    Księgarnia HELION poleca: