Zeugma to błyskotliwy środek stylistyczny, w którym jeden wyraz – zazwyczaj czasownik – „obsługuje” jednocześnie dwa różne wątki, często łącząc świat fizyczny z abstrakcyjnym. To świetny sposób na ekonomię słowa i zaskoczenie czytelnika, jak w zdaniu: „stracił portfel i nadzieję”. Choć ta figura retoryczna dodaje tekstom pikanterii, łatwo tu o wpadkę. Granica między mistrzowską grą słów a rażącym błędem składniowym jest cienka, dlatego warto znać różnicę między syllepsis a niepoprawną rekcją.
Zeugma – co to jest? Definicja i pochodzenie
Zeugma to wyrafinowana figura retoryczna (środek stylistyczny), polegająca na tym, że jeden wyraz nadrzędny – zazwyczaj czasownik lub przymiotnik – odnosi się jednocześnie do dwóch lub więcej innych wyrazów w zdaniu. Kluczowe jest to, że ów wyraz nadrzędny łączy się z pozostałymi elementami w sposób, który może być zaskakujący, nieoczywisty lub gramatycznie „naciągany”.
Termin ten wywodzi się z języka starogreckiego. Słowo zeugma (ζεύγμα) oznacza dosłownie „jarzmo”, „sprzężenie”, „więź” lub „pomost”. Etymologia ta idealnie oddaje naturę zjawiska: jeden wyraz bierze w „jarzmo” (spina) różne części zdania, zmuszając je do funkcjonowania w jednej strukturze składniowej.
Współcześnie zeugma jest ceniona przede wszystkim za swoją ekonomiczność i siłę wyrazu. Zamiast budować dwa oddzielne zdania, autor „kompresuje” treść, tworząc efektowny skrót myślowy. Choć brzmi to skomplikowanie, z zeugmą spotykasz się częściej, niż myślisz – w literaturze, reklamie, a nawet w memach internetowych.
Jak działa zeugma?
Mechanizm zeugmy opiera się na eliptyczności, czyli celowym pominięciu pewnych elementów zdania, których odbiorca musi się domyślić. W klasycznym zdaniu powtórzylibyśmy orzeczenie dla każdego dopełnienia. W konstrukcji zeugmatycznej orzeczenie pojawia się tylko raz i „obsługuje” wszystkie wątki.
Technicznie proces ten wygląda następująco:
- Węzeł (słowo nadrzędne): Mamy jeden czasownik (np. „otworzył”) lub przymiotnik.
- Gałęzie (człony podrzędne): Mamy co najmniej dwa różne rzeczowniki lub frazy, które się do tego czasownika odnoszą (np. „drzwi” i „serce”).
- Spięcie (efekt): Autor łączy te elementy w jedno zdanie: „Otworzył drzwi i serce”.
- Dysonans: Często elementy te pochodzą z różnych porządków (np. świata materialnego i świata uczuć), co wywołuje u czytelnika chwilową konsternację, a następnie uśmiech lub refleksję.
Rodzaje zeugmy
W literaturze fachowej i retoryce pojęcia te bywają używane zamiennie, jednak precyzyjne rozróżnienie pomaga lepiej zrozumieć, kiedy mamy do czynienia z błędem, a kiedy z mistrzowską grą słów. Warto znać tę subtelną różnicę.
Zeugma właściwa (gramatyczna)
W ścisłym ujęciu retorycznym zeugma (często nazywana zeugmą gramatyczną) występuje wtedy, gdy słowo nadrzędne pasuje poprawnie pod względem gramatycznym tylko do jednego z członów, a do drugiego już nie.
Jest to sytuacja ryzykowna. W poezji może być celowym zabiegiem artystycznym, mającym na celu wybicie czytelnika z rytmu. Jednak w prozie czy publicystyce taka konstrukcja jest zazwyczaj traktowana jako niezręczność lub błąd składniowy (o czym przeczytasz w dalszej części artykułu).
Przykładem może być zdanie, w którym czasownik wymaga różnych przypadków dla różnych rzeczowników, a mimo to został użyty tylko raz.
Syllepsis (zeugma semantyczna)
To właśnie syllepsis jest tą formą, którą najczęściej zachwycamy się w literaturze i dowcipach. W tym przypadku słowo nadrzędne pasuje gramatycznie do obu członów, ale zmienia swoje znaczenie w zależności od tego, z którym słowem się łączy.
Najczęściej polega to na zestawieniu znaczenia dosłownego ze znaczeniem przenośnym (metaforycznym). To tutaj rodzi się gra słów. Gdy mówimy „Stracił portfel i nadzieję”, czasownik „stracił” działa w dwóch różnych wymiarach: fizycznym (zguba przedmiotu) i abstrakcyjnym (utrata uczucia). Syllepsis jest dowodem na inteligencję autora i jego wrażliwość na wieloznaczność języka.
Funkcje zeugmy w literaturze i retoryce
Dlaczego pisarze, copywriterzy i mówcy sięgają po tak specyficzną konstrukcję? Zeugma nie jest tylko ozdobnikiem – pełni w tekście konkretne, pragmatyczne funkcje.
Najważniejsze powody stosowania zeugmy:
- Ekonomia słowa: Pozwala przekazać więcej treści w krótszej formie, co jest kluczowe w poezji, hasłach reklamowych czy nagłówkach prasowych.
- Efekt komiczny: Zestawienie rzeczy błahych z podniosłymi (np. „Wziął ślub i kredyt”) automatycznie obniża patos i wywołuje uśmiech.
- Zaskoczenie odbiorcy: Mózg czytelnika spodziewa się logicznej kontynuacji. Złamanie tego schematu przykuwa uwagę i zmusza do głębszego przetworzenia tekstu.
- Synteza światów: Zeugma doskonale łączy sferę konkretu (rzeczy materialne) ze sferą abstrakcji (uczucia, idee), pokazując, jak te dwa światy przenikają się w życiu bohatera.
- Ironia i sarkazm: To idealne narzędzie do wbijania szpilek. Pozwala w elegancki sposób skrytykować czyjąś postawę, zestawiając ją z trywialnym przedmiotem.
Przykłady zeugmy w języku polskim
Zeugma jest zjawiskiem uniwersalnym, ale jej urok w pełni wybrzmiewa dopiero w konkretnym języku. Polszczyzna, dzięki swojej fleksyjności i bogactwu frazeologizmów, daje ogromne pole do popisu dla twórców gier słownych. Poniżej znajdziesz przykłady – od klasyki po język ulicy.
Przykłady literackie
W literaturze zeugma często służy budowaniu nastroju lub charakterystyce postaci. Pisarze wykorzystują ją, by pokazać rozterki bohaterów w skondensowanej formie.
„Otworzyła parasol i usta.”
To klasyczny przykład syllepsis. Mamy tu czynność fizyczną (rozłożenie parasola) i reakcję fizjologiczną/emocjonalną (zdziwienie lub chęć wypowiedzi).
Innym, często przytaczanym w podręcznikach retoryki motywem (choć rzadziej spotykanym wprost u polskich romantyków, a częściej w przekładach literatury angielskiej, np. u Dickensa czy Pope’a), jest łączenie elementów garderoby z cnotami:
„Panna, co straciła cnotę i naszyjnik.”
W tym przypadku zestawienie wielkiej straty moralnej (w ówczesnym kontekście) z błahą stratą materialną podkreśla albo cynizm świata, albo próżność bohaterki.
Przykłady z języka potocznego i żartów
W mowie potocznej zeugma funkcjonuje znakomicie, często jako element humoru sytuacyjnego. Opiera się zazwyczaj na wieloznaczności popularnych czasowników takich jak „wziąć”, „dać”, „rzucić” czy „wynieść”.
- „Wziął prysznic i teczkę.” (Gra słów: wziąć kąpiel vs. zabrać przedmiot).
- „Wyniosła z domu biżuterię i dobre wychowanie.” (Kradzież/zabranie przedmiotu vs. nabycie cech w procesie wychowania).
- „Rzucił palenie i narzeczoną.” (Zerwanie z nałogiem vs. zerwanie relacji).
- „Zerwał jabłko i z rodziną.” (Czynność fizyczna vs. zakończenie relacji).
- „Dzieli ich tylko ściana i dziesięć lat różnicy.” (Dystans fizyczny vs. różnica wieku).
Związek zeugmatyczny jako błąd językowy
Nie każda zeugma jest ozdobą – często bywa rażącym błędem składniowym, zwanym błędem zeugmatycznym. Dochodzi do niego wtedy, gdy czasownik (orzeczenie) wymaga użycia różnych przypadków dla poszczególnych dopełnień (zjawisko to nazywamy rekcją czasownika), a autor zdania ignoruje tę wymaganą różnorodność, stosując jeden „wspólny” przypadek.
Przykład błędu:
„Nienawidził i gardził kłamstwem.”
Dlaczego to błąd? Rozbijmy to na czynniki pierwsze:
- Nienawidził (kogo? czego?) -> wymaga Dopełniacza (kłamstwa).
- Gardził (kim? czym?) -> wymaga Narzędnika (kłamstwem).
Nie można „obsłużyć” obu czasowników słowem „kłamstwem”.
Poprawna forma:
„Nienawidził kłamstwa i gardził nim.”
Inny przykład błędu:
„Słuchał i patrzył na radio.”
(Słuchał [czego?] radia, patrzył [na co?] na radio).
Kiedy zeugma NIE jest błędem? Wtedy, gdy oba czasowniki wymagają tego samego przypadka.
Przykład poprawny: „Lubił i szanował swoich rodziców.” (Lubił [kogo?] rodziców + Szanował [kogo?] rodziców -> Biernik w obu przypadkach. To jest poprawne zdanie współrzędne, a nie błąd).

